Recenzja książki Później

King

Autor: @ladybird_czyta ·1 minuta
2022-10-04 Skomentuj 3 Polubienia
Jamie, chłopiec z wyjątkowymi zdolnościami, o których od dnia pierwszej wizji wiedzą tylko on i jego matka. Niestety do czasu. Tia Conclin samotnie wychowuje syna. Ciężko haruje, a mimo to często ledwo wiąże koniec z końcem. Kiedy autor książki, na której miała wreszcie zarobić sporą sumę, umiera przed ukończeniem powieści, kobieta, przyparta do muru, postanawia wykorzystać umiejętności syna. Co w tej sytuacji może zaradzić kilkuletni chłopiec? Otóż mały James widzi zmarłych. Mało tego, może z nimi rozmawiać, a Ci są zmuszeni, by zawsze mówić mu prawdę. Kiedy Tia wykorzystuje dar chłopca do ratowania swojego biznesu, dotychczas skrzętnie skrywana tajemnica wychodzi na jaw. Przyjaciółka matki, a jednocześnie nowojorska policjantka, zmusza chłopca do pomocy w namierzeniu mordercy. Niestety nie wszyscy zmarli są pozytywnie nastawieni do tych, którzy zostali. Kolejna rozmowa z osobą z zaświatów ściąga na Jamiego przekleństwo. Będzie musiał stoczyć z umarłym walkę. Jeśli wygra, ten będzie musiał pojawić się na każde wezwanie chłopca. Czy ta straszna gra skończy się dobrze dla Jamesa? Wyjątkowy dar może okazać się prawdziwym przekleństwem.

"Później" to Stephen King w zupełnie innym wydaniu. Lepszy czy gorszy? Po prostu inny. Nie ma w tej książce zbyt wielu momentów mrożących krew w żyłach. Raczej utrzymuje ona czytelnika w stanie permanentnego niepokoju. Silnie rozbudowany wątek obyczajowy zwraca uwagę na międzyludzkie relacje. Pokazuje, że miłość może zamknąć oczy, jednak w obliczu zagrożenia bezpieczeństwa dziecka wszelkie inne wartości tracą wagę. Najistotniejszy jednak ciągle pozostaje, jak to zawsze u autora było, element paranormalny. Ciekawy, jak zwykle już chyba nawiązujący do wcześniejszej twórczości Kinga. Czy zapierało mi dech podczas czytania? Uczciwie odpowiem - nie. Czy lektura sprawiła mi przyjemność? Czy nie żałuję poświęconego na nią czasu? Zdecydowanie nie żałuję. Jest to niewątpliwie delikatniejsze wydanie Mistrza Grozy, jednak ciągle utrzymujące wysoki poziom w gatunku.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-10-01

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Później
4 wydania
Później
Stephen King
7.1/10
Tylko umarli nie mają sekretów. Jamie od najmłodszych lat widuje zmarłych. I nie przypomina to tego, co znamy ze słynnego filmu z Bruce’em Willisem. Jamie może zobaczyć to, czego nikt inny nie widzi, ...
Komentarze
Później
4 wydania
Później
Stephen King
7.1/10
Tylko umarli nie mają sekretów. Jamie od najmłodszych lat widuje zmarłych. I nie przypomina to tego, co znamy ze słynnego filmu z Bruce’em Willisem. Jamie może zobaczyć to, czego nikt inny nie widzi, ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Zawsze jest jakieś później (…) Przynajmniej do śmierci. Bo wtedy wszystko inne jest już wcześniej". Po kolejną książkę Króla Horroru sięgnęłam później, niż planowałam, ale w zasadzie nie ma t...

@awiola @awiola

 Stephen King należy do tych autorów, których znają wszyscy. Jako, że określa się go mianem mistrza grozy i horroru, nie odczuwałem szczególnie silnej potrzeby by zapoznawać się z jego twórczością...

@atypowy @atypowy

Pozostałe recenzje @ladybird_czyta

Idealny tata
Idealny tata

Przed premierą tej książki nie słyszałam o tragedii, jaka w sierpniu 2018 roku dotknęła rodzinę Wattsów. Tym bardziej, po zapoznaniu się z opisem i wieloma opiniami, drż...

Recenzja książki Idealny tata
Listy pełne marzeń
Listy pełne marzeń

Wiecie, że "Święty Mikołaj była kobietą"?😄 Jeśli nie wierzycie, to koniecznie musicie przeczytać "Listy pełne marzeń". Maryla Jędrzejewska to urocza staruszka, której u...

Recenzja książki Listy pełne marzeń

Nowe recenzje

Mściwy. 50 stanów świadomości
Mściwy
@magdag1008:

Elizabeth i Alexander tworzą szczęśliwy związek. Mieszkają w Nowym Jorku, gdzie Alex jest, powiedzmy, normalny. Oboje p...

Recenzja książki Mściwy. 50 stanów świadomości
Filadelfia. Na zawsze twoja"
Recenzja
@grazyna.pod...:

Ivy to dwudziestosześcioletnia pracownica oraz prawa ręka Thomasa Browna. Niemiłosiernie wymagającego gbura, który opró...

Recenzja książki Filadelfia. Na zawsze twoja"
Rytuał
Rytuał in Thorn
@asiaczytasia:

Co musi mieć w sobie pierwszy tom cyklu, żebyście zdecydowali się na kontynuację? Czy decyduje o tym otwarte zakończeni...

Recenzja książki Rytuał
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl