Recenzja książki Bałamutka

Kokietując i uwodząc...

Autor: @Blueberry912 ·1 minuta
2012-06-01 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!


Patrząc na okładkę, od razu nasuwa się myśl-typowy romans. I niestety w tym temacie nie mogę dodać nic więcej, bo taka jest prawda. Ale może teraz trochę o fabule.


"Już od najmłodszych lat wiedziała, że jest inna. Żyła w świecie podzielonym na wysoko i nisko urodzonych, ale na nieszczęście nie należała do żadnej z tych grup."


O kim mowa? Otóż o naszej głównej bohaterce, a mianowicie pannie Zoe Armstrong-bałamutce, kokietce, zalotnicy, która uwodzi, flirtuje i kpi ze swoich adoratorów. Zoe jest bogata i piękna co tylko pomaga jej łamać męskie serca. Niestety nie należy do wysoko urodzonych, czyli arystokracji, gdyż jest nieślubną córką markiza. Jednak jej posag przyciąga kolejnych adoratorów i łowców fortun gotowych wyjść za nią tylko dla pieniędzy. Zoe natomiast pragnie wyjść za mąż z miłości, a nie obowiązku. Na pewnym przyjęciu zostaje przyłapana w dość krępującej sytuacji ze swym dalekim kuzynem lordem Robertem, przez jego starszego brata Stuarta Mercera, do którego Zoe zaczyna coś czuć...


"Bałamutka" to pierwszy typowy romans jaki miałam okazję kiedykolwiek przeczytać. Dlatego ciężko jest mi stwierdzić czy jest udany. Ocenę wystawiłam na podstawie własnych wrażeń.


Postaci są dość ciekawe. Szału nie ma, ale polubiłam główną bohaterkę, choć z początku wydawała mi się głupią kokietką, która dla rozrywki łamie męskie serca. Jeśli mam wybrać między Robertem, a Stuartem, to wybieram hmm, hmm, hmm...chyba Stuarta. Jest on ciekawą postacią skrywającą swą prawdziwą twarz pod maską obojętności i zimna.


Co do samej fabuły to niewiele się dzieje, jednak książka jest napisana płynnym, ciekawym i prostym w odbiorze językiem, co sprawia, że lektura mija nam niedamowicie prędko. Nie zauważyłam żadnych błędów stylistycznych, czy gramatycznych.


Podsumowując:
"Bałamutka" nie jest literaturą wysokich lotów, ale miłą odskocznią od nauki i sprawdzianów. Cieżko jest mi stwierdzić, ale jest to raczej typowy romans. Ale dałam tą 4, za Anglię, przyjemny klimat i te kilka godzin ciekawej rozrywki.

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bałamutka
Bałamutka
Liz Carlyle
9/10
Cykl: Rodzina Armstrongów, tom 2
Panna Zoe Armstrong jest piękna, czarująca i bogata, jednak jako nieślubna córka markiza Rannocha niezupełnie należy do arystokracji. Świadoma, że dobrą partią będzie raczej tylko dla łowców fortun, Z...
Komentarze
Bałamutka
Bałamutka
Liz Carlyle
9/10
Cykl: Rodzina Armstrongów, tom 2
Panna Zoe Armstrong jest piękna, czarująca i bogata, jednak jako nieślubna córka markiza Rannocha niezupełnie należy do arystokracji. Świadoma, że dobrą partią będzie raczej tylko dla łowców fortun, Z...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Nie zawsze to co widoczne na pierwszy rzut jest jedyną prawdą, często pod powierzchowną warstwą ukryty jest rzeczywisty obraz, inny niż wydawało się na początku. W szczególności dotyczy to się ludzi, ...

@Kasia9 @Kasia9

Pozostałe recenzje @Blueberry912

Królestwo Cieni
Królestwo tajemnic...

Pamiętacie jak niedawno zachwalałam "Zatruty Tron"? Dzisiaj pozachwycam się także kontynuacją trylogii, która od pierwszych stron zdobyła moje serce. Zauważyłam, że ostat...

Recenzja książki Królestwo Cieni
Zły anioł
Schizma w piekle!

Po "Złego anioła" zgłosiłam się w konkursie Rozdajemy książki dla recenzentów na portalu na kanapie. A, że jak to ze mną bywa, zaślepiona wieloma pozytywnymi opiniami o ...

Recenzja książki Zły anioł

Nowe recenzje

Vincere l’amore
Vincere l’amore
@basik.czyta:

"Vincere l’amore" to debiutancka powieść Anny Wilman, która rozpoczyna cykl "Dziedzictwo mafii" Neomi Santino to pi...

Recenzja książki Vincere l’amore
Niepokonane
Przyjaźń to wielka siła
@dosia1709:

Jaką siłą i determinacją muszą wykazać się kobiety, aby postawić na swoim i poznać prawdę? ,,Niepokonane" to historia ...

Recenzja książki Niepokonane
A Curse So Dark and Lonely
"Piękna i bestia" w innym wydaniu
@fantastyczn...:

Czy jest tu ktoś, kto nie kocha retellingów? Ja na pewno nie zaliczam się do grona tych osób, bo wręcz uwielbiam baśnie...

Recenzja książki A Curse So Dark and Lonely
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl