Świrownia recenzja

KONIEC GRY. Wszyscy zginęli

Autor: @MichalL ·2 minuty
2024-04-20
Skomentuj
12 Polubień
Opuszczony i zrujnowany budynek szpitala psychiatrycznego. Nieprzychylne dla tego miejsca legendy. Opowieści przekazywane półszeptem a każdy, który ośmielił się je przytoczyć narażał się na ośmieszenie wśród rówieśników. A jednak wciąż giną. Jeden po drugim. Każdy, który odważył się wejść na teren obiektu i nie zachował należytej ostrożności. Dla wielu, to tylko zabawa, towarzyskie spotkanie, pijacki melanż. Jak się okazuje, dla wszystkich walka o przetrwanie, walka o własne życie.

Książka paragrafowa to wyjątkowy sposób prowadzenia fabuły. Z automatu musimy się pogodzić z faktem, że nie przeczytamy książki od deski do deski, no dobra, może za którymś razem. W każdym razie nie wygląda to jak klasyczne czytanie. Krótkie rozdziały, choć ponumerowane, są tylko złudzeniem porządku w jakim zostały ułożone, bo kolejność w jakiej je odkrywamy za każdym razem może być inna i często zależna od indywidualnych wyborów. Na nic też przydaje się zerkanie ile stron zostało do końca, bo co rozdział znajdujemy się w innej części książki. Mimo początkowych etapów fabuły możemy przenieść się do jednego z ostatnich rozdziałów, by za chwilę wrócić do tych ze środka lub na pierwsze strony. Wygląda to jak chaotyczne skakanie pomiędzy rozdziałami ale w tym chaosie jest metoda. Nie podejrzymy co stanie się za chwilę, bo nie znamy współrzędnych kolejnego rozdziału zanim nie podejmiemy decyzji, która niczym grom spadnie na barki bohaterów tej historii.

Śmiałkami, których będziemy prowadzić przez tę opowieść jest czwórka nastoletnich przyjaciół w standardowym podziale, dwie dziewczyny i dwóch chłopaków. Pragną tylko wejść do środka szpitala, zrobić kilka zdjęć do serwisów społecznościowych i wyjść zapominając o tym miejscu. Niestety. Ich ekspedycja może skończyć się na wiele różnych sposobów, a każdy będzie zależał tylko od naszych wyborów, w mniejszym lub większym stopniu odkrywające tajemnice szpitala.

Nie będę ukrywał, że to moje pierwsze spotkanie z tego typu książką. Gdzieś po drodze, zaliczyłem opowiadanie w takiej formie, ale książka? Autor informuje nas, że przygotował dwadzieścia różnych zakończeń tej historii. Za pierwszym razem byłem bardzo ostrożny i wybierałem zgodnie z sumieniem. W rezultacie nie wszedłem nawet na teren szpitala, a moi bohaterowie wrócili cało do domu. Dobre chociaż to, że cało, bo kolejne moje wybory były już bardziej lekkomyślne i mimo, że dotarłem do obiektu, to szybko odkrywałem rozdziały kończące się wpisem „KONIEC GRY. Wszyscy zginęli”. Tu już w ruch poszły małe karteczki, którymi zaznaczałem sobie rozdziały, kiedy podejmowałem błędne decyzje. Brnąłem dalej a kiedy rozgrywka trafiała na kolejny brutalny koniec, wracałem i próbowałem innego rozwiązania. Zaliczyłem kilka jak nie kilkanaście z tych szybkich zakończeń, bo te główne, w których odkrywa się tajemnice szpitala i wychodzi z tarczą, prowadzą do czterech różnych epilogów.

Bardzo ciekawa forma i momentami mocna opowieść. Bardzo podobna do serii filmowej „Piła” patrząc od strony zagadek i możliwości wyboru. To bez wątpienia książka na wiele wieczorów. Następnym razem będę zapisywał sobie przeskoki pomiędzy rozdziałami by mieć pewność, że odkryłem każdą zagadkę a tym samy dotarłem do każdego pomieszczenia.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-04-17
× 12 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Świrownia
Świrownia
Łukasz Radecki
7.4/10
Seria: Gra strachu

Świrownia tak młodzież nazywa opuszczony budynek szpitala psychiatrycznego znajdujący się na obrzeżach miasta. O tym, jakie sekrety skrywa to miejsce, krążą legendy, ciekawość podsyca liczba wypadków ...

Komentarze
Świrownia
Świrownia
Łukasz Radecki
7.4/10
Seria: Gra strachu
Świrownia tak młodzież nazywa opuszczony budynek szpitala psychiatrycznego znajdujący się na obrzeżach miasta. O tym, jakie sekrety skrywa to miejsce, krążą legendy, ciekawość podsyca liczba wypadków ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Myślę, że ciekawym pomysłem na spędzenie wieczoru z dreszczykiem jest książka paragrafowa, w której to czytelnik gra pierwsze skrzypce i wytycza ścieżki bohaterom. To może być ekscytująca zabawa i ba...

@anettaros.74 @anettaros.74

"Co może być bardziej fajnego niż stary, opuszczony szpital psychiatryczny?" Książka paragrafowa to nietypowe zjawisko. To my wybieramy, jak potoczą się losy bohaterów i jakie zakończenie dostaniemy...

@jasminowaksiazka @jasminowaksiazka

Pozostałe recenzje @MichalL

Miasto piekielne
Buzi w policzek

"Miasto piekielne" to opowieść, którą mógłbym z czystym sercem polecić każdemu, kto jeszcze nie miał okazji romansować z Edwardem Lee a szuka klimatu rodem z filmu "Cons...

Recenzja książki Miasto piekielne
Cel za horyzontem
Elita wśród elit

Polska jednostka specjalna GROM dzięki swojej skuteczności podczas zagranicznych misji, obecnie stawiana jest na równi obok takich elit jak amerykańska jednostka SEALS c...

Recenzja książki Cel za horyzontem

Nowe recenzje

Skradziona tożsamość
SKRADZIONA TOŻSAMOŚĆ
@marcinekmirela:

"Miałam wrażenie, że odpłynęłam. Nieprzyjazna nam rzeczywistość została zastąpiona rajem, w którym oboje się ...

Recenzja książki Skradziona tożsamość
Cherub
Emocjonalny Rollercoaster
@niepoczytalna_:

"Piętno" sprawiło, że niesamowicie wciągnęłam się w tę historię i, jak widać, zostałam na dłużej. Dawno żadna seria nie...

Recenzja książki Cherub
Sedno
Życie zastępcze czyli prawie martwy ale wciąż ż...
@Malwi:

„Kto jest bez winy, niechaj pierwszy rzuci kamień. Odważysz się?” Ta myśl towarzyszyła mi podczas lektury „Sedna” Mark...

Recenzja książki Sedno
© 2007 - 2024 nakanapie.pl