Koniec i początek

Recenzja książki Zbieracz Burz. Tom 2

@enga@enga · 2010-10-08
W tym tomie mamy okazję w końcu sprawdzić, czy Daimon wykona rozkaz i czy jest on aby na pewno rozkazem Pańskim. Ale zanim do tego dojdzie musi on przejść przez wiele prób oraz uniknąć śmierci. A na dodatek próbuje jeszcze ratować przyjaciół i wysłać ich gdzieś z dala od ziemi.

Daimon próbuje rozwiązać sytuację, a prawie wszyscy inni próbują mu w tym przeszkodzić. Archanioł Michał wypowiedział już w pierwszym tomie posłuszeństwo Gabrielowi, a w tym – poprzez intrygi – nasyła na Daimona największe zagrożenie wszechświata, czyli Apoylona.

Mimo tego, że wydarzeń w tym tomie jest sporo, to jednak ważną częścią jest ukazanie różnorakich relacji i uczuć między bohaterami. Przyjaźń między aniołem a głębianinem? Miłość między kobietą a demonem? Nienawiść pomiędzy aniołami? W tomie drugim sporo różnorakich prawd dociera do głównych bohaterów. Wydawałoby się, że nie należy oceniać ludzi i ich zdolności według tego, gdzie się urodzili (tutaj: w jakiej kaście), taki truizm prawda? Ale nie dla wszystkich, niektórzy bohaterowie mieli z tym do tej pory spory problem ;) Mają też sporo olśnień dotyczących na ten przykład ich roli na świecie, stosunku do swoich obowiązków, osób dookoła, świata generalnie.

W tej części pojawiają się nowi bohaterowie, a część bohaterów drugoplanowych przechodzi bardziej na plan pierwszy. Możemy uczestniczyć w rozwoju anioła-albinosa (lub jak niektórzy wolą: białego mopa ;p), zakochiwaniu się Asmodeusza oraz jego poświęceniu się, by poznać prawdę od kogo pochodzi rozkaz, a nawet w dorastaniu byłej ukochanej Daimona. Bardzo ciekawie stworzony rozwój postaci, widać, że autorka miała pomysł i konsekwentnie się go trzymała.

A w tej całej otoczce jakby "sensacyjnej" osadzonych jest sporo rozmyślań nad losami ludzkości, tym, jak funkcjonuje społeczeństwo. Sporo tam również różnorakich wartości – braterstwo, dobro, poświęcenie, przyjaźń, honor, uczciwość. Bohaterowie muszą określić sami siebie, Pana nie ma, nikt im w tym nie pomoże.

Fabuła jest skonstruowana bardzo dobrze, gwarantuje nam skoki akcji, wielość (ale rozsądną) bohaterów z krwi i kości, a to wszystko stworzone przy użyciu ładnej polszczyzny oraz okraszone nawiązaniami do różnorakich mitologii oraz kultury masowej. Bohaterowie to nie mimozy, krew mocno krąży w ich żyłach, potrafią zakląć i przyłożyć. A na dodatek są przekonująco stworzeni i dopracowani. Tak samo zresztą, jak cały świat dookoła ich.

Świetnie napisana całość, aż się chciałoby poznać dalsze losy tej gromadki. Ciekawe, czy będziemy mieli kiedyś szansę?

"Zbieracza burz" (obydwa tomy oczywiście!) polecam każdemu, kto lubi fantastykę i ciekawie stworzone światy! Mnie się bardzo podobało, a autorka trafiła do grona tych, których książki będę wiernie starała się zdobyć i przeczytać :)

[Recenzja została opublikowana wcześniej na moim blogu - www.ksiazkowo.wordpress.com]

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2010-09-30
Zbieracz Burz. Tom 2
4 wydania
Zbieracz Burz. Tom 2
Maja Lidia Kossakowska
{}8.1/10
"Oto Królestwo Niebieskie... w którym nie ma Boga. Oto miejsce, gdzie archanioł sprzymierza się z diabłem. Oto on... Niszczyciel Światów, Miecz Pana, Lewa Ręka Boga. Nad jego głową znów zawisły ciężki...
Komentarze
Zbieracz Burz. Tom 2
4 wydania
Zbieracz Burz. Tom 2
Maja Lidia Kossakowska
{}8.1/10
"Oto Królestwo Niebieskie... w którym nie ma Boga. Oto miejsce, gdzie archanioł sprzymierza się z diabłem. Oto on... Niszczyciel Światów, Miecz Pana, Lewa Ręka Boga. Nad jego głową znów zawisły ciężki...

Zobacz inne recenzje

Po pierwszym tomie „Zbieracza Burz”, który mnie trochę rozczarował, tom drugi okazał się pozytywnym zaskoczeniem. Ale dopiero po jakimś czasie, bo najpierw musiałam przebrnąć przez długi pierwszy rozd...

@ven_detta @ven_detta

Miałem szczęście. Na drugi tom dylogii Pani Kossakowskiej musiałem czekać tylko niespełna miesiąc z hakiem. Osoby które zapoznały się z pierwszym tomem zaraz po jego premierze, niestety cierpiały...

@Maynard @Maynard

Pozostałe recenzje @enga

Każdy kot ma dwa końce
Kocio-ludzka rzeczywistość

Nie może to być recenzja w typowym tego słowa znaczeniem, bo też i książka nie jest typowa. Wszyscy znamy masę mniej lub bardziej ciekawych polskich przysłów i powiedzeń,...

{} Recenzja książki Każdy kot ma dwa końce
Matki, żony, czarownice
Saga o kobietach

Joanna, czterdziestoletnia żona i matka, szczęśliwa i spełniona kobieta. Pochodzi z rodu nietypowych kobiet, które zawsze mają burzliwe i niewiarygodne życie. A jak to wy...

{} Recenzja książki Matki, żony, czarownice

Nowe recenzje

Koty Ultharu
NIE ZADZIERAJ Z KOTAMI
@czerwonakaja:

Moje pierwsze spotkanie z legendarnym "samotnikiem z Providance uważam za udane i choć jestem kociarą, to nie, nie prze...

{} Recenzja książki Koty Ultharu
Zły człowiek
Kolejna odsłona Bednarka
@zaczytanaangie:

Uwielbiam to uczucie, gdy otwieram książkę, czytam pierwsze zdania i już wiem, że nigdy o niej nie zapomnę, a jej autor...

{} Recenzja książki Zły człowiek
Bliżej niż myślisz
Autorka się rozkręca
@zaczytanaangie:

Najczęściej staram się zaczynać przygodę z nowym dla mnie autorem od pierwszej jego książki. W przypadku Ewy Przydrygi ...

{} Recenzja książki Bliżej niż myślisz
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe