Recenzja książki Konstytucja i melancholia

Konstytucja i melancholia

@m_silakowska @m_silakowska · 2019-06-12 15:20:42
Czemu książka „Konstytucja i melancholia”? Zaintrygował tytuł, niebanalny wprost do wielu innych pojawiających się na rynku czytelniczym.
Podtytuł „Eseje o sądach i tożsamości politycznej w Polsce” może być nieco mylący. Autor książki - Maciej K. Borowicz tak naprawdę mocno rozbija tematykę na czynniki pierwsze. Mimo małej objętości (152 strony) jest to przystępne i przyjemne. Nie przeszkadza również fakt, że Borowicz jest prawnikiem. Wręcz przeciwnie, pisze zrozumiale, nieskomplikowanie, a zarazem inteligentnie, z łatwością żonglując wydarzeniami historycznymi. 

Psychoanalityczne podejście do tematu? Raczej znajomość historii i polityki, które w pewnym sensie stanowią odpowiedź na współczesne problemy w Polsce. Jako że są to eseje, jest subiektywny i refleksyjny sposób widzenia. Jednakże co ważne, autor nie odpowiada na stawiane zagadnienia. Pozostawia przyjemność rozważań nam, czytelnikom. I to nie jest złe, biorąc pod uwagę, że tendencyjnych i oczywistych książek jest multum.

Podjęcie tematu dzisiejszej tożsamości politycznej Polaków rozpoczyna się już we wstępie o zabawnym tytule: „Zamiast wstępu, czyli o tym, jak Kuba Błaszczykowski los próbował oszukać”. Potem prowadzi przez charakterystykę antydepresantów, jakim jest hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna” oraz romantyzm z rozkosznymi samoudrękami i melancholią. Mit bohaterski, mesjanistyczny mieszają się z rolą obrad Okrągłego Stołu w 1989 r. i z wydarzeniami związanymi z katastrofą smoleńską w 2010 r., by dojść do sedna, jakim jest konstytucja. I zanim dotrzemy do analizy słynnej Konstytucji 3 Maja znanej wszystkim z lekcji historii, autor wiedzie nas przez poprzednie stulecia polskiego narodu, w których to rodziły się przepisy prawne ad hoc, z czasem bardziej rozbudowane, by w końcu nadać im ostateczny kształt. Przedostatni rozdział poświęcony jest bankructwie państwa w czasach PRL-u, działaniom Andrzeja Leppera i problemowi kredytów we frankach. Natomiast wisienką na torcie jest „Keine Grenzen” - próba przyjrzenia się Polski w Unii Europejskiej i samej Unii.

Niewielka ilość stron w książce może budzić wątpliwość, niedosyt. Chciałoby się więcej i więcej brnąć w meandry polskiej martyrologii. Za to mamy świetny wybór przypisów, źródeł, z których autor korzystał przy składaniu całości. Dzięki temu możliwe jest dalsze zgłębianie tematu na podstawie dzieł autorstwa: Freuda, Janion i Żmigrodzkiej, Savigny itd.

P.S.
Książka stanowi ciekawe odniesienie do niedawno obchodzonych uroczystości dotyczących 30. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 r., a także do głośnych w ostatnim czasie protestów sprzeciwiających się łamaniu konstytucji.
Ocena @m_silakowska:
serce  1 Polubienie
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Konstytucja i melancholia
Konstytucja i melancholia 8 /10
Maciej Konrad Borowicz, Malwina Błażejczak (red.), Aleksander Deskur (kor.), Anna Czuż (proj. okł.) ...
Co powiedziałaby Polska, gdyby położyła się na kozetce u psychoanalityka? Czy opis jej dzieciństwa...
Komentarze

Inne recenzje @m_silakowska

Książka Imperatyw pozornej poprawności czyli budowa domu w PRL

Pan Sałapa – autor książki „Imperatyw pozornej poprawności czyli budowa domu w PRL” pokusił się o ukazanie absurdów sie...

Nowe recenzje

Książka Znak kukułki

Znak Kukułki to bardzo specyficzna książka... Której nie mogę do końca określić. Bo czy to, co zostało opisane w tej po...

Książka Mroczne Wybrzeża. Tom I

Teriana spędza kolejne dni na pirackim statku, którego kapitanem jest jej matka. Siedemnastoletnia dziewczyna wie, że k...

Książka Zemsta kobiet

Sięgnęłam po tę książkę z ciekawości, nie znam autora, ale zachwyty nad poprzednim utworem obiecywały wiele. Mam jednak...

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się