Recenzja książki Ocean na końcu drogi

Koszmar z dzieciństwa

@Kasandra98 @Kasandra98 · 2015-03-31 15:25:45

"Ocean na końcu drogi" opowiada historię siedmioletniego chłopca mieszkającego na wsi. Wszystko rozpoczyna się, kiedy to lokator, wynajmujący pokój u jego rodziców, ukradł im samochód i popełnił w nim samobójstwo, budząc tym czynem pradawne moce, które lepiej byłoby zostawić w spokoju. Pojawiają się mroczne stwory spoza naszego świata i mały chłopiec potrzebuje wszystkich sił i sprytu, by nie stracić życia w obliczu pierwotnej grozy, zarówno tej przyczajonej w rodzinnym domu, jak i sił, które gromadzą się, by ją zniszczyć.

"(...) - Czy to prawda? - spytałem i poczułem się głupio. Ze wszystkich pytań, które mogłem zadać, musiałem wybrać akurat to.
Starsza Pani Hempstock wzruszyła ramionami.
- To, co ci się przypomniało? Prawdopodobnie. Mniej więcej. Różni ludzie pamiętają różne rzeczy, nie znajdziesz, nawet dwóch osób, które zapamiętałyby coś tak samo, nieważne, były tam czy nie. Choćbyście nawet stali obok siebie, równie dobrze moglibyście znaleźć się na różnych kontynentach. (...)"

Prolog przedstawia nam czterdziestokilkuletniego mężczyznę, który idzie nad staw - nazywany także oceanem - za domem swojej przyjaciółki z dzieciństwa. Dopiero w pierwszym rozdziale poznajemy małego chłopca, którym kiedyś był.
Siedmiolatek, główny bohater powieści, jest bardzo wrażliwym chłopcem, jednak czasem opisy sprawiają, że wydaje się on dojrzalszym, niż w gruncie rzeczy powinien być. Ta cecha pozwala mu również dostrzec więcej, niż by chciał. Stara się być odważnym, lecz nie zawsze mu się to udaje, ale chłopiec nie poddaje się aż do końca powieści.

Książka jest bardzo nieszczegółowo napisana. Podczas czytania miałam wrażenie, że autor przeskakiwał niektóre wydarzenia do zupełnie innych wątków. Jednak opisy niektórych momentów były napisane z taką dokładnością, że aż stawały się obrzydliwe (i chyba taki zamiar miał autor pisząc tę powieść). Poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń. Niektórzy jednak mogą mieć problem z poukładaniem sobie wszystkiego jeśli chodzi o fabułę. Dużo rzeczy się miesza.
Powieść ma w sobie coś także z baśni, jednak może bardziej dla dorosłych, gdyż dzieci by jej po prostu nie zrozumiały. Czyż nie dziwny więc jest fakt iż autor postawił tutaj za głównego bohatera właśnie dziecko? Cóż, według mnie, to nadaje tej książce uroku i tajemniczości. Pan Gaiman w "Oceanie na końcu drogi" ożywia potwory zamieszkujące ludzką wyobraźnię, co jest, według mnie, niesamowitym pomysłem. Uważam, że dlatego właśnie na początku zacytował Maurice'a Sendaka:
"Bardzo dokładnie pamiętam swoje dzieciństwo... Wiedziałem wówczas straszne rzeczy. Ale wiedziałem też, że nie mogę pozwolić, by dorośli się zorientowali, że wiem. To by ich przeraziło".
Zrobił to oczywiście po to, aby już na wstępie uświadomić nam, czego dotyczy ta książka.
Cóż... Przez większość czytania powieści nurtowało mnie pytanie, jaki związek ma tytułowy ocean z całą historią, gdyż prawie przez cały czas, aż do końca, nie był poruszany jego temat (tylko raz, na początku). Oczywiście na końcu wszystko się wyjaśniło i poukładało w jedną całość.

Książka jest nieco inna, niż współczesny horror czy powieść fantasy, jednak ma w sobie pewien urok. Pełno jest w niej także mroku i i magii. Może właśnie to zachęciło mnie do jej przeczytania. Także okładka jest bardzo pomysłowo i ładnie zaprojektowana. Niektórych czytelników właśnie wygląd przyciąga lub odpycha, co, według mnie, jest absurdalne. Nie można z góry ocenić, że książka jest beznadziejna tylko dlatego, że ma starą bądź zniszczoną okładkę. :)
Polecam więc wszystkim miłośnikom powieści fantasy, lecz nie tylko. :)

OCENA: 7/10
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Ocean na końcu drogi
Ocean na końcu drogi 9 /10
autor: Neil Gaiman

"Ocean na końcu drogi" to książka o pamięci, magii i przetrwaniu, o potędze opowieści i mroku skryty...

Komentarze

Pozostałe recenzje

Wspomnienia i pamięć są niezwykłe. Czasem nie potrafimy sobie czegoś przypomnieć, staramy się z całych sił i nic. Innym razem siedzimy sobie na ławeczce i wszystko wraca. Są miejsca, które wywołują na...

@przelorina @przelorina

Całą recenzję znajdziesz na moim blogu: http://pomiedzy-wersami.blogspot.com/2016/08/ocean-na-koncu-drogi.html#comment-form Na początku muszę wspomnieć, że sięgając po tą książkę spodziewałam się cze...

KR
@Kremciowata

Inne recenzje @Kasandra98

Książka Żelazny Król

Jeśli chodzi o opowieści o elfach, to jest to trochę odmienny gatunek fantasy. Rzadko zdarza mi się sięgnąć po powieści,...

Książka Szukając Noel

"Czy wiesz, że anioły naprawdę czasem przebierają się za ludzi i schodzą na ziemię?" Mark jest dwudziestokilkuletnim mę...

Nowe recenzje

Książka Superstudent. Jak uczyć się wydajniej i skuteczniej

Czy pamiętacie lata nauki w szkole ponadgimnazjalnej lub studiach? Noce zarwane na zakuwaniu materiału, który jak na zł...

Książka Doctor Mephistopheles. Tom 1

Przyznaję się bez bicia, że to moja pierwsza seria, dlatego też chciałam, żeby była wyjątkowa. I taka właśnie była. Doc...

Książka Echo Serca

Czytuję i kryminały i thrillery i wszelaką literaturę grozy (czy tak mogę to ująć?). To co spotkałam u Piotra (taaaak! ...

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.

Znajdź nas na facebooku

Co słychać?

Konkurs "Mistrzyni nad mistrzyniami"
Zapraszamy na konkurs z okazji Dnia Matki
Renowacja kanapy cz.3
Kilka słów o nowościach w serwisie.
Dzieci psychiatryka. Dalsze losy - wywiad z Sarą Romską
Ten wywiad jest inny od wszystkich. Miejscami trudny, ale na pewno godny uwagi.