Recenzja książki Lawendowe pola

Lawendą pachnące...

@sabinka.t1@sabinka.t1 · 2011-09-29
Zaczęła się jesień, a to oznacza, że co raz to częściej zaczniemy sięgać po literaturę, która zapewni nam odpoczynek po całym dniu, ciepło, a zarazem przyjemne chwile, a to wszystko znajdziemy ukryte pod płaszczykiem powieści o miłości. Tylko miłość jest wstanie zapewnić nam chwile, które pozwolą zapomnieć o tym, co zaczyna dziać się za oknem, chłód i deszcz, a w książce miłość i ciepło, warto się w tym zatopić...
Idealną powieścią na jesienny, a zarazem zimny już wieczór okazała się powieść z nowej serii - Opowieści z pasją. Jako pierwsza ukazała się książka "Lawendowe pola" Jennifer Greene. Sama okładka zmusza czytelnika, by właśnie tę i tylko tę powieść przeczytać w pierwszej kolejności. Biorąc ją do ręki ma się wrażenie, że czuć zapach lawendy unoszącej się wokół nas. A sama treść? No cóż, również nasączona zapachem tej wyjątkowej rośliny, jednak czuć coś jeszcze, coś o czym każdy z nas marzy - zapach miłości...

"Lawendowe pola" to opowieść o trzech siostrach, których los nie oszczędzał. Uważane za twarde i silne siostry Campbell, które potrafią stawić czoła wyzwaniom i zwyczajnym problemom, jednak pod maską obojętności, wściekłości czy też strachu znajdują się kruche, samotne, o głęboko ukrytych pragnieniach kobiety.
Camille, najmłodsza z rodzeństwa, po tragicznej śmierci męża, za namową Violet - jednej z sióstr, wraca do domu rodzinnego. Próbuje zapomnieć o traumatycznych przeżyciach, tym samym odciąć się od świata. Decyduje się pomóc siostrze na plantacji lawendy, wtedy na jej drodze pojawia się ...interesujący mężczyzna. Czy uda jej się przełamać lęk i strach? Czy wróci do normalnego życia? Czy uda jej się wskrzesić choć trochę radości i miłości?
Violet uważana za ekscentryczną i niegroźną wariatkę, ale czy na pewno taka jest? Czy za tym wariactwem i dziwactwem kryje się pełna ciepła, pragnąca miłości i ustatkowania skrzywdzona kobieta? Były mąż ją wystarczająco skrzywdził, by bała się związać z kimś choć na chwilę. Jej cenny czas pochłania ukochana praca, rozmnażanie lawendy i opieka nad kocim stadem. Jednak w jej domu pojawia się Cameron, który od samego początku jest zauroczony kobietą. Czy Uda mu się przekonać Violet do mężczyzn?Czy uda się intryga z najstarszej z sióstr Daisy?
Daisy będąc młodą dziewczyną wyjeżdża do Francji, gdzie mieszka ze swym znanym w świecie artystów mężem, jednak z czasem jej małżeństwo zaczyna się sypać, kobieta ma dość bycia cieniem swojego mężczyzny. Po rozwodzie wraca do rodzinnego domu, przypadek sprawia, że trafia w czasie zamieci do domu sąsiadów, gdzie znajduje samotnego rannego mężczyznę, który z dnia na dzień odmienia jej życie...

Co łączy te trzy opowiadania? Przede wszystkim dom rodzinny, który siostrom kojarzy się z miejscem bezpiecznym, ale także miejscem pachnącym lawendą, w którym spędziły cudowne, szczęśliwe dzieciństwo. Tu po latach i po ciężkich przeżyciach wracają siostry, by zmienić swoje życie. To właśnie w tym rodzinnym miasteczku odnajdują swą drogę, pasję, a zarazem szczęśliwą miłość. Miłość odwzajemnioną, opatuloną czułością i namiętnością, o której marzy wiele z nas. Jennifer Greene choć napisała całkiem przewidywalne historie, to i tak czytało je się dobrze. Dodatkowym atutem tych opowieści były z pewnością ludzkie emocje, ale także chęć niesienia pomocy innym.
Co można wywnioskować z książki? Z pewnością to, że dla autorki ważna jest rodzina, przyjaciele, ale przede wszystkim zwierzęta, które potrafią swą miłość z pewnością odwzajemnić. Miłość jest tym, bez czego trudno się obyć, jak ryba wody, tak ludzie potrzebują ciepła i miłości. Choć z całą pewnością miłością czy też wierną przyjaźnią nie gardzą zwierzęta.
"Lawendowe pola" to idealna powieść na jesienne, deszczowe dni. Zdecydowanie miłosne, pachnące lawendą i pełne pasji opowiadania rozgrzeją lepiej niż kubek gorącej herbaty. Polecam
Ocena @sabinka.t1:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2011-09-29
Książka Lawendowe pola
Lawendowe pola
Jennifer Greene
{}5.2/10
Seria: Opowieści z pasją
Trzy siostry. Trzy historie. Jeden spokojny dom. Ukryty wśród lawendowych pól, wypełniony wspomnieniami beztroskiej radości dzieciństwa. Po latach stanie się miejscem, gdzie siostry rozpoczną swoje ży...
Komentarze

Zobacz także

Jak zwykle wydawnictwo Mira zadbało o przepiękną okładkę, która od razu przykuwa wzrok czytelnika. Bardzo lubię lawendę, jej zapach, kolor kwiatów… Wyprawa na pola lawendy do słonecznej Prowansji j...

Fioletowo mi „Lawendowe pola” Jennifer Greene wyd. Mira rok: 2011 str. 395 Ocena: 4/6 Wyjątkowo, bo nigdy nie udała mi się jeszcze ta sztuka, przedstawiam Wam powieść, która jeszcze nie miała swoj...

Pozostałe recenzje @sabinka.t1

Książka Pas Deltory. Ruchome piaski

Po przeczytaniu z przyjemnością trzech tomów przyszedł czas na tom 4 - czyli "Ruchome Piaski". Emily Rodda z tomu na tom...

Książka Pas Deltory. Miasto szczurów

Po naprawdę udanym wstępie - tom I, i ciekawej podróży - tom II dalej brnę z bohaterami Pasa Deltory... Brnę, ale z przy...

Nowe recenzje

Książka Imię Boga

Ethon oth Oehrlingen jest lekarzem, który za cel swej drogi życiowej obrał odkrycie co wywołuje chorobę zwaną krwawnicą...

Książka Czego ci nie mówię

Przegryw. Przegryw. Przegryw! Głupia. Nikogo nie obchodzisz. Głupia. Głupia! Bez Ciebie będzie lepiej. I tak nikt nawet...

Książka To, co bliskie sercu

"To co bliskie sercu" naprawdę bardzo, bardzo mi się podobało! To taka słodko-gorzka książka. Gdybym miała określić jed...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}