Recenzja książki List od… 2

List od... czyli piękna bajka również dla dorosłych

ŻA
@Zaneta · 2019-01-23 19:05:21
Linus to niezwykły chłopiec, który wraz ze swoim przyjacielem Rudolfem nieustannie pakują się w jakieś tarapaty, a może raczej niesamowite przygody. Chłopcy są dzielnymi pomocnikami świętego Mikołaja. To wielki przywilej, ale też i spora odpowiedzialność. Zawsze są gotowi na nowe niezwykłe zdarzenia.

Chociaż jest początek wakacji, to nikt nie powiedział, że w tym czasie nie może wydarzyć się nic ciekawego. Chłopiec zauważa nawet, że od paru dni nie korzysta z komputera czy innych elektronicznych urządzeń, a cały czas coś się dzieje.

W poszukiwaniu Majka

Święty Mikołaj w tej niezwykłej książce to po prostu Mike! Jest nowoczesny, młody, jeździ na motocyklu, ale musi się ukrywać, ponieważ złowroga gildia czyha i na niego, i na jego dzielnych pomocników. W tym, wydawać by się mogło zwykłym świecie, spotykamy jeszcze baśniowego Futrzaka, dzielnego kota, który zna tajemne portale do innej rzeczywistości oraz całkiem zwyczajną, ale jakże sympatyczną rodzinę Linusa i jego przyjaciela Rudolfa.

Dobre uczynki przynoszą radość

Chłopcy dostają niezwykłą misję od swojego przyjaciela i autorytetu - Majka. W końcu nie tylko w święta można komuś sprawić przyjemność. Zaczyna się od czytania książek staruszkom przebywającym w domu opieki. Małe gesty pociągają za sobą łańcuszek kolejnych zdarzeń. Potem chłopcy angażują się jeszcze np. w zbiórkę zabawek dla dzieci, które przybyły z innego kraju. Tworzą nawet dla nich oryginalny słownik obrazkowy. W tajemnicy pieką też urodzinowe serniki dla pensjonariuszy domu opieki. Potem niestety wpadają w tarapaty, trafiają nawet na cmentarzysko niechcianych zabawek. Na szczęście wszystko dobrze się kończy.

Piękna i mądra książka


„Listy od… 2” to wyjątkowo piękna książka. Pod każdym względem. Przede wszystkich zachwycają kolorowe ilustracje. Kreska jest naprawdę bajeczna i przyjazna dla oka. W tych rysunkach zakochać się mogą nawet osoby dorosłe. Poza tym, bardzo spodobały mi się poglądy zawarte w tej książce. Pokazanie, że przywiązanie psa do drzewa i porzucenie go to bardzo zły uczynek, zabawa bez komputera, przyjaźń i fragment z rozdziału „Arabskie awantury”, w którym dowiadujemy się, że nie ma czegoś takiego jak „babska robota”, to jedne z ciekawszych przesłań, jakie znajdziemy w tej publikacji.



Ocena @Zaneta:
serce  2 Polubienia
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka List od… 2
List od… 2 10 /10
Katarzyna Ryrych, Agnieszka Matz (ilust.)
Linus i Rudolf znani z książki „List od…” powracają, a wraz z nimi Majk, nowoczesny Święty Mikołaj, ...
Komentarze

Inne recenzje @Zaneta

Książka Blady król

"Blady król" Davida Fostera Wallace'a to nietypowa książka. Jest to bowiem powieść niedokończona. Powstała z zebranych ...

Książka Niedorajda, czyli co nam radzą poradniki

Do tej książki nie będzie Ci potrzebna zakładka. Jak już zaczyna się ją czytać, uśmiech pojawia się na twarzy, by przer...

Nowe recenzje

Książka Czwarta prawda

Książka wciągnęła mnie do cna. Czytając ją przeniosłam się do egzotycznych Indii z całą ich różnorodnością, wieloku...

@Magdabial @Magdabial
Książka Minecraft. Wypadek

„Minecraft. Wypadek” Tracey Baptiste to propozycja dla młodszych czytelników. I chociaż daleko mi do wieku, w którym cz...

MA
@maitiri_books_2
Książka Nowa Ewa. Początek

Wyobrażacie sobie świat, w którym rodzą się tylko chłopcy? Bohaterowie Powieści Giovanny i Toma Fletcherów żyją właśni...

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się