Małe kobietki recenzja

Małe kobietki-recenzja

Autor: @wonderfulbooks_ ·2 minuty
2022-01-30
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
„ Małe kobietki”- sądzę, że najpierw powinniście zapostac się z opisem a, wiec pozwolę sobie przetoczyć opis autora.
Kobieca moc w obliczu wojny
Ameryka Północna w latach 60. XIX wieku była dręczona wieloma konfliktami. Jedną z nich była wojna secesyjna, która skutecznie oddzieliła kobiety od swoich mężów, ojców i synów. Sięgając po książkę Louisy May Alcott, poznasz rodzinę Marchów, która mieszka w posiadłości Orchard House w miejscowości Concord w stanie Massachusetts.
Głowa rodziny, pastor Pascal, opuszcza żonę Marmee i cztery córki: Meg, Jo, Beth i Amy, by służyć jako kapelan w Armii Federalnej wśród żołnierzy walczących w wojnie secesyjnej. W efekcie kobiety zostają same i ledwo są w stanie wiązać koniec z końcem. Marmee mierzy się z samodzielną opieką nad dorastającymi córkami, ale może liczyć na pomoc wiernej służącej Hanny. Sytuacja finansowa rodziny jest trudna, żeby nie powiedzieć zła, dlatego zarówno pani domu, jak i jej dwie najstarsze córki muszą pracować.
Silne, małe kobietki
Marmee jest postacią bardzo ciekawą, doskonale nakreśloną przez pisarkę, Louisę May Alcott. Można powiedzieć, że wyprzedza ona zdecydowanie swoją epokę. Jest samodzielna, twarda i nie boi się wpajać swoim dziewczętom ideałów wolnościowych. Nie chce, by były ciemiężone. Woli żeby poszukiwały odważnie swojej drogi w życiu. Jakie są codzienne troski i drobne radości „Małych kobietek”? Jak radzą one sobie z zastaną rzeczywistością? Sprawdź to i dowiedz się, jak na ich życie wpłynie samotny chłopiec z sąsiedztwa – Laurie, wraz ze swoim bogatym dziadkiem.
Teraz przechodzimy to tego co ja sądzę o „Małych kobietkach”. Można powiedzieć ,że uwielbiam tego typu książki. Historia sióstr z rodziny Marchów to coś cudownego. Powieść świetnie się czyta, posiada niesamowity klimat, którym przesiąka od pierwszych stron i któremu uległam. Każda z sióstr zdecydowanie się od siebie różni , co moim zdaniem jest jak najbardziej na +.
Podoba mi się to jak bardzo dziewczęta, wspierają swoją matkę i troszczą się o siebie nawzajem. Moją ulubienicą zdecydowanie stała się Jo - wesoła, skromna a zarazem niesamowicie inspirująca młoda kobietka. Książkę lekko się czyta wręcz się przez nią płynie, jest również książką moralizatorską , ale sądzę że zrobione jest to w bardzo dobrym tonie. Pokazuje jak bardzo ważna jest rodzina, solidarność i dbanie o siebie nawzajem!

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Małe kobietki
18 wydań
Małe kobietki
Louisa May Alcott
7.6/10
Cykl: Małe kobietki, tom 1

Ameryka, lata sześćdziesiąte XIX wieku. W domostwie zwanym Orchard House od pokoleń mieszka rodzina Marchów. Pod nieobecność ojca walczącego w wojnie secesyjnej, opiekę nad czterema córkami sprawuje s...

Komentarze
Małe kobietki
18 wydań
Małe kobietki
Louisa May Alcott
7.6/10
Cykl: Małe kobietki, tom 1
Ameryka, lata sześćdziesiąte XIX wieku. W domostwie zwanym Orchard House od pokoleń mieszka rodzina Marchów. Pod nieobecność ojca walczącego w wojnie secesyjnej, opiekę nad czterema córkami sprawuje s...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Louis May Alcott można nazwać tkaczką marzeń i artystką duszy, gdyż w jej nieśmiertelnym dziele „Małe kobietki” splata się magia literatury z głębokim zrozumieniem ludzkiej natury. To niezwykłe arcyd...

@Mania.ksiazkowaniaa @Mania.ksiazkowaniaa

Podchodząc do jakiejś lektury, najczęściej mamy do niej pewne przeczucia - spodziewamy się czegoś dobrego lub złego, lekkiego lub ciężkiego do przeczytania. Od „Małych kobietek” oczekiwałam wiele...

@olensia @olensia

Nowe recenzje

Flame moon
świetna
@mamazonakob...:

Dominic czuje się winny, że to przez niego Francy została napadnięta. Kiedy dziewczyna jest w śpiączce, boi się czy po ...

Recenzja książki Flame moon
Czarownica znad Bełdan
Mazurskie bajanie, lecz czy to tylko bajka???
@maciejek7:

Kolejna moja książka z mojej starej biblioteczki, wnuczki przyniosły ja ze strychu i jak niemal każdy weekend, czytam i...

Recenzja książki Czarownica znad Bełdan
So Close
So close
@Gosia:

„So close” to pierwszy tom dylogii „Czarna lilia” napisany przez Sylvię Day. Jest to autorka, która przede wszystkim ko...

Recenzja książki So Close
© 2007 - 2024 nakanapie.pl