Recenzja książki Maria Czubaszek. W coś trzeba nie wierzyć

Maria Czubaszek. W coś trzeba nie wierzyć

Autor: @Anna30 ·2 minuty
2022-05-14 Skomentuj 14 Polubień
Panią Marię Czubaszek kojarzyłam jedynie z przedstawionych w telewizji z jej udziałem felietonów. Miałam czasem okazję posłuchać jej wypowiedzi, gdyż z tego zapamiętałam była bardzo szczera. Lubiłam męża Pani Marii Pana Wojciecha Karolaka, który z zawodu był muzykiem jazzowym, pianistą, dzięki któremu można dowiedzieć się, jaka była jego żona, udostępnił również materiały źródłowe autorce książki, abyśmy mogli bliżej poznawać tego, czego nie mieliśmy okazji wiedzieć o niej.

Twórczość Pani Violetty Ozminkowski w książce pt. ''Maria Czubaszek. W coś trzeba nie wierzyć'' nieznana była mi do tej pory, lecz nie ukrywam tego, że chciałam poznać, bo lubię czytać książki biograficzne, a przy okazji mogę dokonać oceny, czy autorka spełniła moje oczekiwania względem osoby o, której pisze, zostało opisane językiem zrozumiałym, czy rozumiem przekaz oraz, czy ponownie chciałabym ponownie powrócić do jej przeczytania.

Warto podkreślić na samym początku, że okładka książki podkreśla jaki styl życia lubiła na co dzień Pani Maria i tradycyjny wypalany przez nią papieros taką ją zapamiętałam. Widocznie lubiła podkreślać swoją wyrazistą osobowość świadomie lub nie, ale o tym wie ona sama.

Zapoznając, się z główną treścią książki chciałam dowiedzieć się jaka była naprawdę Pani Maria Czubaszek, co sprawiało jej radość, a co smutek, za co kochała ludzi, o ile potrafiła ich kochać i okazać to, czego unikała, co ją drażniło oraz co ją fascynowało?

Pani Maria Czubaszek miała swój nieprzewidywalny i indywidualny styl podczas wypowiedzi. Prywatne życie, zanim, nie była, jeszcze sławna wyglądało, nieco inaczej, od innej strony odzwierciedlanego życiowego odbicia, które musi być koniecznie bogate, ale u niej prezentowało, odkrywało drugą stronę medalu.

Jak każdy z nas Pani Maria miała wady i zalety, a przede wszystkim w trakcie czytania zastanawiałam się, czy ona rozumie dobrze te życiowe przeżycia, które miała do pokonania, czy kocha ludzi, skąd pojawia się u niej tajemnica, którą nie do końca można odkryć. Jedynie zapamiętana jest u tych osób, które znają ją lepiej od niej samej.

Bogate wnętrze jest w środku, czy pani Maria takie ma, kiedy rozpoczęła się u niej walka z pokonaniem własnych słabości, o ile takie miała, jaki wpływ miały u niej uczucia wyrażane przez męża Wojciecha Karolaka, czy krytykowała swoich przyjaciół, czy miała rację w wypowiadanych przez nią opiniach, które to nie zawsze były, akceptowane o tym warto, się przekonać czytając tę książkę.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-05-14

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Maria Czubaszek. W coś trzeba nie wierzyć
Maria Czubaszek. W coś trzeba nie wierzyć
Violetta Ozminkowski
7.9/10
Jej ciętych ripost bali się rozmówcy. Ona bała się tylko myszy. Maria Czubaszek, postać wyjątkowa, dla wielu kontrowersyjna, mistrzyni ostrych sądów i czułej drwiny, skradła serca milionom Polaków. ...
Komentarze
Maria Czubaszek. W coś trzeba nie wierzyć
Maria Czubaszek. W coś trzeba nie wierzyć
Violetta Ozminkowski
7.9/10
Jej ciętych ripost bali się rozmówcy. Ona bała się tylko myszy. Maria Czubaszek, postać wyjątkowa, dla wielu kontrowersyjna, mistrzyni ostrych sądów i czułej drwiny, skradła serca milionom Polaków. ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Maria Czubaszek" jest... no właśnie nie wiem, chyba słodko-gorzkim rozliczeniem z życiem i śmiercią Nie, nie spodziewałam się klasycznej biografii, w stylu: "Maria Czubaszek, a właściwie Alicja Mar...

@Orestea @Orestea

Pozostałe recenzje @Anna30

Mała Misia
Mała Misia

Z największą przyjemnością powróciłam do poznania kolejnej napisanej książki z gatunku literatura dziecięca polskiej autorki, którą polubiłam za to, że czyni opisywanych...

Recenzja książki Mała Misia
Ćwiczenia z odwagi. Wędrując przez nasze lęki
Ćwiczenia z odwagi. Wędrując przez nasze lęki

Nie sądziłam, że gdy rozpocznę czytać książkę autorstwa księdza Grzegorza Strzelczyka pt. '' Ćwiczenia z odwagi. Wędrując przez nasze lęki'' to, jak bardzo ona mi się on...

Recenzja książki Ćwiczenia z odwagi. Wędrując przez nasze lęki

Nowe recenzje

Wbrew pozorom
Wbrew pozorom
@za_czytamm:

Kochani lubicie romanse biurowe? 💕💕💕 Sprytna i przebojowa Ewa Sokołowska stara się o posadę asystentki braci Ostrowsk...

Recenzja książki Wbrew pozorom
Czarna Łza. Półcień
„Czarna łza. Półcień” – Marta Kirin
@eufrozyne:

Niedawno miałam okazję zapoznać się z bardzo udanym debiutem, jakim jest "Czarna łza. Półcień" Marty Kirin. Bohatero...

Recenzja książki Czarna Łza. Półcień
Sepia
Autorka po raz kolejny udowadnia na co ją stać
@tomzynskak:

Gdyby lęki stały się rzeczywistością… Sepia to malownicze miasteczko, które pewnego dnia zostaje odcięte przez powódź....

Recenzja książki Sepia
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl