M + P = LOVE recenzja

Miłość w cieniu przeszłości

Autor: @pollyann_20 ·1 minuta
2021-01-04
Skomentuj
1 Polubienie
Główna bohaterka książki „M+P=LOVE” – Marta to młoda architektka, która wiele razy skrzywdzona przez los, w końcu poznaje starszego od siebie, przystojnego, a przede wszystkim opiekuńczego mężczyznę. Kto by pomyślał, że skręcenie kostki może tyle zmienić? Jak wiadomo, życie niejednokrotnie potrafi zaskakiwać.

Wspólna historia Marty i Piotra dopiero się zaczyna, a już można odczuć, jak iskrzy. Jednak przeszłość nie zawsze daje o sobie zapomnieć. Kobieta prześladowana przez wspomnienia nieudanego związku z poprzednich lat nie chce pokazać, co czuje, a tym bardziej nie ma poczucia umiejętności stworzenia związku. Wątpliwości i strach są tutaj na porządku dziennym.

Jak zatem potoczy się zawirowana historia pary?

Historia opowiedziana w „M+P=LOVE” spodobała mi się już od pierwszych stron. Napisana lekko,
z polotem… Marcie i Piotrowi kibicowałam od samego początku. Czytając, z każdą stroną czułam rosnące zainteresowanie oraz chęć poznania miejsc, bohaterów, odkrycia ich uczuć, myśli. Całość przedstawiona z perspektyw obydwu bohaterów, co dodatkowo pozwala na głębsze poznanie wyżej wymienionych aspektów.

Autorka zrobiła wszystko, żeby napisana historia była jak emocjonalny rollercoaster, dotykała za serce i była jak najbardziej prawdziwa. Pokazuje, że miłość nie zawsze musi być łatwa, a nieraz, aby ją przeżyć, trzeba najpierw poradzić sobie z tym co było kiedyś. Nie każdy potrafi sprawić, że czytelnik czuje się, jakby sam był świadkiem opisanych rzeczy, a tutaj – udało się.

Jako jedyny, podkreślę, jedyny zarzut, który mogłabym mieć do fabuły to fakt, że początkowo wszystko dzieje się za szybko… Wystarczy kilka dni i BUM! Być może to mój sceptycyzm, ale nie wyobrażam sobie tak ogromnej miłości po kilku dniach.

Niemalże bym zapomniała, a na wspomnienie zasługuje także okładka, która, choć prosta to nieszablonowa i przyciągająca wzrok.

Nie pozostaje mi nic innego, jak z niecierpliwością czekać na kolejną część!

Annie Barczyk-Mews mogę powiedzieć jedynie chapeau basza debiut, którego dokonała.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl



Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-01-04
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
M + P = LOVE
M + P = LOVE
Anna Barczyk-Mews
7.4/10

Nie dowiesz się, co miłość może zmienić w twoim życiu, jeśli nie dasz jej szansy. Marta, architektka wnętrz, to młoda kobieta z przytłaczającym bagażem doświadczeń. Przez lata bita i poniżana przez ...

Komentarze
M + P = LOVE
M + P = LOVE
Anna Barczyk-Mews
7.4/10
Nie dowiesz się, co miłość może zmienić w twoim życiu, jeśli nie dasz jej szansy. Marta, architektka wnętrz, to młoda kobieta z przytłaczającym bagażem doświadczeń. Przez lata bita i poniżana przez ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Marta i Piotr poznali się w nietypowy sposób, bowiem ich spotkanie przebiega pod znakiem uszkodzonej kończyny i wizyty w szpitalu. Od pewnego czasu obserwowali się z daleka, teraz mają okazję poznać ...

@lubie.to.czytam @lubie.to.czytam

"Nie chciała się przywiązać, bo panicznie bała się samotności." Marta i Piotr poznają się w dość niecodziennej sytuacji. Szybko znajdują wspólny język i jednocześnie coś zaczyna między nimi iskrzyć....

@zaczytana_mama_dwojki @zaczytana_mama_dwojki

Pozostałe recenzje @pollyann_20

LUST. Ta noc
Debiut godny uwagi

Mafijny romans, a przy tym godny uwagi debiut? Nadchodzi "Lust Ta noc" Magdaleny Pasternak. Ta pozycja ma w sobie wszystko, czego moim zdaniem, potrzebuje naprawdę godna...

Recenzja książki LUST. Ta noc
Poznaj siebie
Czy znasz swoje emocje?

Czy znasz swoje emocje? Wiesz, jak je nazwać i okazywać? Te na pozór proste pytania są dla wielu ludzi problematyczne. A przecież owe emocje są kluczowe w życiu! Jako dz...

Recenzja książki Poznaj siebie

Nowe recenzje

Sen o Kilimandżaro
I ja też marzę o Kilimandżaro
@biegajacy_b...:

Góry od dawna mnie pasjonuję i o takich szczytach mogę jedynie pomarzyć. Już sam tytuł bardzo mnie zaintrygował. Oczywi...

Recenzja książki Sen o Kilimandżaro
Bumerang
Opowieść o jednej z nas, polskich kobiet...
@Uleczka448:

Kobiecy los... - to temat stary jak świat, opisany w tysiącach książek i ukazany w setkach filmów. Jednakże wciąż pasj...

Recenzja książki Bumerang
Śmierć na bogato
Odejdź na własnych warunkach
@kd.mybooknow:

"Oni wszyscy nie żyją. Ani jedna z tych wojen nie została wygrana, zginęli na marne. Zginęli, bo jakiemuś zasranemu po...

Recenzja książki Śmierć na bogato
© 2007 - 2024 nakanapie.pl