Recenzja książki Na tej samej ziemi

Na tej samej ziemi i pod tym samym niebem ....

Autor: @Danuta_Chodkowska ·2 minuty
2020-10-07 Skomentuj 2 Polubienia
Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Jest to kontynuacja książki „Pod tym samym niebem” i jak najbardziej zachęcam do sięgnięcia po nią, ale moim zdaniem, przeciętnie inteligentny czytelnik może, jeśli chce, zacząć lekturę od tej właśnie pozycji. To, co najistotniejsze w części poprzedniej jest tu dość dokładnie omówione, a i wiele można się domyślić.

W tej wielowątkowej opowieści daleka przeszłość, sprzed kilkudziesięciu lat, przeplata się z teraźniejszością – akcja zaczyna się lutym 1945, by po kilku kartkach wrócić na dłużej w czasy bardziej nam współczesne, a po kilku krótkich rozdziałach znów wracamy w rok 1945, w zasypane śniegiem Góry Połabskie. I znów przeskok do szykującej się do Świąt Bożego Narodzenia Łodzi. I tak aż do końca, do momentu gdy wszystkie wątki zostaną uporządkowane i wyjaśnione.

Od wydarzeń opisanych w pierwszej części minął rok - jest początek grudnia, zbliża się czas Bożego Narodzenia.

Liliana Grodzka z córką Nelą i przyjaciółką Kingą Śliwkiewicz wiodą życie mniej więcej ustabilizowane, mieszkając w domu z ogrodem w mieście Łodzi. Praca, zajmowanie się pięcioletnią Nelą, która urodziła się z achondroplazją, codzienne domowe obowiązki nie zostawiają im za wiele czasu na rozrywki czy rozmyślania o życiu. Ale dla Kingi i tak jest go za dużo – bo bardzo tęskni za narzeczonym, już od kilku miesięcy przebywającym na stacji polarnej na Spitsbergenie …. A wróci dopiero wiosną …

Znienacka do rąk Lilki trafia list od jej dziadka, adresowany do jej ojca, w którym dziadek prosi syna, by odszukał ukryte przez siebie w górach dawnej NRD pamiątki z przeszłości. Ojciec Lilki uważa to za zawracanie głowy i stratę co najmniej czasu, ale ona nie ma sumienia tak tego zostawić. Wspólnie z Kingą decydują się wyruszyć i chociaż spróbować znaleźć to, co dziadek chciał im przekazać….

Podobała mi się ta książka o wiele bardziej niż poprzednia. I im dłużej trwała lektura tym było lepiej. Bardzo prawdziwe postaci – mogły wkurzać, ale nie znalazłam w nich fałszu. Fantastyczna mała Nela, co w malutkim ciele ma dużego ducha. Zadziorna, niepokorna Kinga, pogubieni w swoim życiu Liliana i Tobiasz. Z koszmaru wojny wracający do normalnego życia Janka i Jan, i stareńka Oda. Bezdomny pan Władzio i młody Jureczek – cała galeria żywych, trójwymiarowych postaci.

I znalazłam tu całą gamę różnych uczuć od tragedii po radość, chwile do śmiechu i do płaczu. Przejmujące opisy potwornych, wojennych wydarzeń, przeplatane zwyczajnym życiem i śmieszącymi do łez wypowiedziami Neli.

I na pewno dla niejednego czytelnika ciekawe będzie codzienne życie na stacji polarnej - trwanie w tym samym miejscu, z tymi samymi ludźmi przez wiele miesięcy, pracując i zmagając się z ciemnością, żywiołem i nawet niedźwiedziami.

A to, co najważniejsze dla nas wszystkich żyjących nie tylko pod tym samym niebem, ale i na tej samej ziemi, przekazane jest w sposób nie natrętny i bez moralizatorskiego zadęcia – „dydaktycznego smrodku” jak mawiał Melchior Wańkowicz – ale tak po prostu, wplecione w dialogi i rozmyślania bohaterów: lepiej rozmawiać, niż się domyślać, lepiej działać niż bez sensu marudzić.

I nigdy więcej wojny – bo to zło, gdzie cierpią WSZYSCY.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-10-05

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Na tej samej ziemi
Na tej samej ziemi
Katarzyna Kielecka
7.6/10
Cykl: Lilka i Śliwa, tom 2
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, a tymczasem bohaterki znane czytelnikom z powieści Pod tym samym niebem stają przed nowymi dylematami i rozterkami. Kinga tęskni za narzeczonym, który od miesię...
Komentarze
Na tej samej ziemi
Na tej samej ziemi
Katarzyna Kielecka
7.6/10
Cykl: Lilka i Śliwa, tom 2
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, a tymczasem bohaterki znane czytelnikom z powieści Pod tym samym niebem stają przed nowymi dylematami i rozterkami. Kinga tęskni za narzeczonym, który od miesię...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Jest już książka Katarzyny Kieleckiej, która wywarła na mnie duże wrażenie i był to „Cytrusowy gaj”. Obawiam się, że teraz wszystkie kolejne publikacje autorki będę porównywać właśnie do tej niesamow...

@ksiazkanaprezent @ksiazkanaprezent

"Wszyscy są dziećmi jednego Ojca, mieszkają na tej samej ziemi, pod wspólnym niebem" "Na tej samej ziemi" jest kontynuacją książki "Pod tym samym niebem". I już żałuję, że nie miałam okazji przeczyta...

@gosia.zalewska12 @gosia.zalewska12

Pozostałe recenzje @Danuta_Chodkowska

Gdzie są moje zwłoki?
Zniknięte zwłoki

To był maj, roku 2021, gdy Małgorzata Starosta wpadła na pomysł napisania kolejnej komedii kryminalnej. I zrobiła to w sposób niecodzienny, bo zaproponowała wspólne pis...

Recenzja książki Gdzie są moje zwłoki?
Koszyczek dla Doli
Idea Świąt

Dla mnie ta książka to mikołajkowo-gwiazdkowy prezent od Marcina Mortki i wydawnictwa SQN dla czytelników, a zwłaszcza tych, którzy pokochali Drużynę do zadań specjalnyc...

Recenzja książki Koszyczek dla Doli

Nowe recenzje

Terytorium
Fanatyzm czy służba?
@zaczytanaangie:

Oryginalność to coś, co w literaturze cenię coraz bardziej. W końcu gdyby nie odwaga twórców do przełamywania konwencji...

Recenzja książki Terytorium
Twoja twarz jutro. Tom 1-3
Arcydzieło
@jaremah:

Staram się wybierać książki, które otrzymuję w prezencie. Jestem wybredny. To był strzał w ciemno (a w dziesiątkę). Nat...

Recenzja książki Twoja twarz jutro. Tom 1-3
Jacob
Jacob
@judyta_czyta:

Kiedy sądziłam, że mam przesyt romansów mafijnych, że nic mnie już nie zaskoczy, wkracza ON- Jacob. A po tym spotkaniu,...

Recenzja książki Jacob
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl