Recenzja książki Mroczne niebo

Niby mroczne, ale tak nie za bardzo

Autor: @Lostsoul ·2 minuty
2020-11-16 Skomentuj 2 Polubienia
Znacie autorkę, której książki wręcz pochłaniacie lub nigdy was nie zawiodły? Autorkę, której każda powieść jest lepsza od poprzedniej? Która, wręcz trzyma w napięciu? Za każdym razem zachwyca was nowymi, fajnymi pomysłami?

Cóż, do tej pory miałam tak z Jensen, którą uwielbiałam i brałam w ciemno. Gdy tylko zobaczyłam, że w kanapie jest, jej nowa powieść „Mroczne niebo” wiedziałam, że chcę, żeby dołączyła na półkę, cóż na tej pozycji troszkę się zawiodłam. „Mroczne niebo” toczy się w tym samym momencie co jego poprzedniczka tj. „Mroczne Wybrzeża”. Dlatego, jeśli ktoś chce przeczytać najpierw drugą część, nic nie stoi na przeszkodzie. Jeśli kochacie fantastykę, uwierzcie mi, zabierze was w niesamowitą podróż.

Znając autorkę, wiedząc, jak pisze, spodziewałam się, jakiegoś gorącego romansu na czele z fantastyką-ale nic bardziej mylnego. Opowieść skupia się przede wszystkim na wojnie, którą Mudamorczycy prowadzą z Derinem. Jeśli ktoś jest fanem opisów bitew czy miasta, które jest odcięte od dostaw żywności, a mieszkańcy nie mają się jak ewakuować-ta pozycja jest dla niego. Tym razem główną bohaterką jest Lidia, przyjaciółka Teriany z pierwszej części. Na początku byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tej postaci i cóż, tak zostało mi do ostatniej kartki. Nie można powiedzieć, że nie jest dziewczyną z krwi i kości, bo okazała się waleczna, inteligentna a przede wszystkim odznaczała się sprytem. Pomimo rzucanych jej kłód pod nogi, stawiała im wszystkim czoła. No i czas na Kiliana-ten to skradł moje malutkie serduszko na zawsze. Okazał się człowiekiem bezinteresownym, który pomaga podwładnym. Relacja pomiędzy nim a Lidią jest niezwykle rozwojowa. Mam wrażenie, że cały ich związek był taki delikatny, pełny czułości. Czytając drugą część, cieszę się, że autorka postanowiła dokończyć wątek odnośnie bogów z pierwszej części i wszystkiego, co dookoła tego się działo.

Moje odczucia? Zmęczyłam ją i to strasznie. Gdzie pierwsza część, była rewelacyjna i chciało się jak najszybciej wiedzieć co będzie dalej, tak tutaj tego uczucia w sobie nie miałam. Być może dlatego, że nie jestem zbyt wielką fanką opisów (odnośnie opisów bitew). Niektórym akurat może przypadnie do gustu, co jest fajne i dobre, aczkolwiek sama nie czułam fajerwerków. Trzecią część oczywiście, chcę przeczytać, bo może coś się odmieni? I czymś pozytywnym mnie zaskoczy? Czekam z niecierpliwością.

A książkę otrzymałam z klubu recenzenta serwisu „nakanapie.pl”, za co bardzo dziękuje!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-11-16

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Mroczne niebo
Mroczne niebo
Danielle L. Jensen
8.2/10
Cykl: Mroczne Wybrzeża, tom 2
Uciekinierka o tajemniczej przeszłości. Lidia jest uczoną. Pewnego dnia wtrąca się w sprawy najpotężniejszego mężczyzny w całym Imperium Celendoru, a książka doprowadza ją do upadku. Ratując życie, u...
Komentarze
Mroczne niebo
Mroczne niebo
Danielle L. Jensen
8.2/10
Cykl: Mroczne Wybrzeża, tom 2
Uciekinierka o tajemniczej przeszłości. Lidia jest uczoną. Pewnego dnia wtrąca się w sprawy najpotężniejszego mężczyzny w całym Imperium Celendoru, a książka doprowadza ją do upadku. Ratując życie, u...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Wojna, śmierć. Wschód z Zachodem. Wszystko połączone w jedną niezwykłą historię. Bogowie, naznaczeni, a do tego zwykli ludzie. Intrygi, polityka, wojna, cała gama emocji. Czyste szaleństwo. Obowiąze...

@M_d_books @M_d_books

Co to była za historia! Ale długo musiałam na nią czekać bo minął ponad rok od pojawienia się pierwszego tomu. "Mroczne wybrzeża" Danielle L. Jensen były jedną z najlepszych książek, które udało mi s...

@pola841 @pola841

Pozostałe recenzje @Lostsoul

Agencja złamanych serc
Agencja złamanych serc

Czasem każdy z nas w swoim życiu, staje na typowym zakręcie lub na nim jest zostawiany. To od nas zależy, którą drogę wybierzemy. Czasami wchodzimy dwa razy do tej samej...

Recenzja książki Agencja złamanych serc
To, co za nami
Byłem Twój, zanim w ogóle się odezwałaś

Mieliście tak, że nie wierzyliście, że akurat wam się coś przydarzyło? Że słowo przypadek w tej sytuacji nie wchodził w grę? No cóż, życie niejednokrotnie pokazało nam,...

Recenzja książki To, co za nami

Nowe recenzje

Ukochane równanie profesora
Czy można polubić matematyka za pomocą literatu...
@Magdalena.K:

Czy dzięki zwykłej książce opowiadającej o starszym człowieku, jego opiekunce i jej małym synem można polubić znienawid...

Recenzja książki Ukochane równanie profesora
Nasz pierwszy rok
Nasz pierwszy rok
@akwasniowsk...:

Trzeba przyznać że autor książek potrafi zaskakiwać ,, Mój ostatni miesiac" to pierwsza część opowiadająca o Sebastiani...

Recenzja książki Nasz pierwszy rok
Wytrwaj przy mnie
Wytrwaj przy mnie
@iza.81:

Ileż to już powstało książek z wątkiem przemocy domowej wobec kobiet. Dużo, ale moim zdaniem i tak wciąż za mało. Jedne...

Recenzja książki Wytrwaj przy mnie
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl