Recenzja książki Wyspy odzyskane. Wolin i nieznany archipelag

O wyspach, które ominęła historia - "Wyspy odzyskane" Piotr Oleksy

Autor: @sarzynskikacper ·1 minuta
2021-06-15 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Wyspy odzyskane" Piotr Oleksy

Można by rzec, że jedyny polski archipelag wysp ominęła historia. Wszystkie wydarzenia rozgrywające się na przestrzeni wieków praktycznie nie zahaczają o Wolin, Uznam czy Karsibór. Swój bieg w tym regionie historia zaczyna dopiero po zakończeniu działań wojennych w 1945 roku. Dawni kresowiacy zaczynają zasiedlać te tereny, zmieniać profesje z urzędowych, kulturalnych na zwykłych rybaków.
Mimo, że są to tereny bardzo oblegane przez turystów, zwłaszcza w sezonie wakacyjnym, to, z tego co się orientuję, są tematem niesamowicie rzadkim w literaturze faktu bądź innych gatunkach, zatem to było dla mnie pierwsze zetknięcie z naszymi, polskimi, jakże pięknymi wyspami w jakichkolwiek książkach!
Piotr Oleksy ukazał realia życia w tym regionie z wielu punktów widzenia, każdy różniący się od innych. Autor opierał się w dużej mierze na przeprowadzonych z ludźmi rozmowach, którzy opowiadali o życiu na Wolinie, Uznamie i Karsiborze przed wojną, w trakcie wojny i tuż po niej, również podczas trwania Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.
W książce świetnie nakreślone zostały walory przyrodnicze wysp. Oleksy opisał je w sposób wyrafinowany, a zarazem przyjemny w odbiorze, tym samym oddając piękno tych ziem.
W "Wyspach odzyskanych" odnajdziemy także biogramy ludzi związanych z wyspami, a którzy osiągnęli sukces w życiu i stali się znani w całym kraju m.in. Lechosław Goździk.
Wedle mojego uznania na pewno warto było zagłębić się w historie życia ludzi światowych, ale mnie osobiście one nie urzekły. Opowieści te były zdecydowanie zbyt długie, przez co momentami kompletnie traciłem chęć do kontynuowania lektury.
Jakby tego było mało, to Oleksy ma tendencje do popadania w nic niewnoszące, bezsensowne dygresje prowadzone w dalszym ciągu przez większą część rozdziału, który w zamyśle miał opowiadać o kompletnie innym wątku.
"Wyspy odzyskane" zostały napisane bardzo lekkim i delikatnym stylem, dzięki czemu reportaż ten czytało mi się niezwykle płynnie.
Piotr Oleksy niejednokrotnie zaznacza, że sam pochodzi z opisywanych wysp, co czyni utwór swego rodzaju hołdem dla małej ojczyzny autora.
Reasumując książkę polecam z przymrużeniem oka.
⭐6/10

Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Czarne.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-06-14

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wyspy odzyskane. Wolin i nieznany archipelag
Wyspy odzyskane. Wolin i nieznany archipelag
Piotr Oleksy
6.7/10
Seria: Sulina
Ta historia rozpoczyna się u kresu wojny, kiedy wyspy zostały odebrane wycofującym się Niemcom i włączone do terytorium Polski. Jedni stąd odjeżdżali – wypędzeni, drudzy zajmowali ich miejsca – wygna...
Komentarze
Wyspy odzyskane. Wolin i nieznany archipelag
Wyspy odzyskane. Wolin i nieznany archipelag
Piotr Oleksy
6.7/10
Seria: Sulina
Ta historia rozpoczyna się u kresu wojny, kiedy wyspy zostały odebrane wycofującym się Niemcom i włączone do terytorium Polski. Jedni stąd odjeżdżali – wypędzeni, drudzy zajmowali ich miejsca – wygna...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @sarzynskikacper

Las zbliża się powoli. Kto po wojnie mordował w Dębrzynie
Kompendium pamięci i niepamięci - "Las zbliża się powoli. Kto po wojnie mordował w Dębrzynie?" Rafał Hetman

"Las zbliża się powoli. Kto po wojnie mordował w Dębrzynie?" Rafał Hetman Dębrzyna jest niewielkim lasem o krwawej historii. Najstarsze drzewa pamiętają zarówno polowan...

Recenzja książki Las zbliża się powoli. Kto po wojnie mordował w Dębrzynie
Ania na uniwersytecie
U bram uniwersytetu - "Ania na uniwersytecie" Lucy Maud Montgomery

"Ania na uniwersytecie" Lucy Maud Montgomery Pożegnania prawie zawsze bywają trudne. W tej sytuacji zostaje postawiona Ania, która jest zmuszona do opuszczenia swojego ...

Recenzja książki Ania na uniwersytecie

Nowe recenzje

Dziadkowie
Polsko-hiszpańska historia Argentyńczyka
@czyleciznam...:

Podobno pamięć trwa przez trzy pokolenia. Martin Caparrós napisał prawdziwe-nieprawdziwe wspomnienie o swoich dziadkach...

Recenzja książki Dziadkowie
Fungae
Komiksowa, piękna, niezwykła baśń dla każdego...
@Uleczka448:

Droga przez życie ... - to przewodnie hasło niezwykle intrygującego, w jakiejś mierze enigmatycznego i zarazem zaskakuj...

Recenzja książki Fungae
Start a Fire
"Start a Fire"
@tatiaszaale...:

„Otaczanie się szczęśliwymi ludźmi pozwoliło mi przez chwilę udawać, że jestem jedną z nich. Ale wiedziałam, że nie jes...

Recenzja książki Start a Fire
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl