Recenzja książki Odeszło, zostało

Odeszło, nie zostało

Autor: @LetMeRead ·2 minuty
2021-05-02 2 komentarze 27 Polubień
Zwykle nie przedstawiam w recenzjach autorów, ale tu wypada wspomnieć, że Jennifer Croft jest tłumaczką dzieł Olgi Tokarczuk. Odeszło, zostało jest jej pierwszą powieścią i zawiera wątki autobiograficzne, o czym autorka mówiła w wywiadzie dla lutowego numeru Książek. Magazynu do czytania.

Książka Jennifer Croft to zgrabnie skomponowany zbiór obrazków z życia dwóch sióstr (Amy i Zoe) – od dzieciństwa do dorosłości. Słowa obrazek używam nieprzypadkowo, ponieważ w książce znajdujemy zdjęcia (wykonane przez autorkę i jej matkę) i właśnie obrazki słowne, jakby migawki, wspomnienia, momenty zarejestrowane na taśmie pamięci. Zapisane wysmakowanym, rzekłabym – bardzo eleganckim – językiem. Zdjęcia zaś opatrzone są rozważaniami m.in. na temat istoty słów, ich znaczeń i powiązań z innymi słowami, stanowią też formę rozmowy Amy z Zoe. Korespondencja słowa i obrazu jest bardzo ważna dla odbioru całości, a język tej książki zdecydowanie zasługuje na uwagę i wyróżnienie.

Amy jest dziewczynką bardzo wrażliwą, niezwykle inteligentną i zdolną, ma bardzo chłonny umysł. Dostrzega w rzeczach więcej niż przeciętne dziecko. Ten zbiór cech zwiastuje kłopoty. Amy bardzo mocno przeżywa i czuje chorobę Zoe, swojej młodszej siostry. To wiąże dziewczynki, w jakiś sposób je od siebie uzależnia i przytłacza. Kochają się, ale są zmęczone tą zależnością. Odpowiedzialność Amy za siostrę i poczucie winy (moja siostra jest chora, a ja jestem zdrowa) narastają latami, potęgowane jeszcze chaosem dorastania. Gdy pojawia się przed nią szansa na opuszczenie domu, korzysta z niej, nigdy jednak tak naprawdę nie odchodzi od Zoe. Albo inaczej – musiała odejść, żeby wrócić. Amy w gruncie rzeczy jest zagubiona i niepewna, musi się uczyć funkcjonowania bez siostry obok. Szuka wyjaśnienia gmatwaniny swoich własnych uczuć – nie tylko dotyczących Zoe – i wyjścia z niej. Ostatecznie to samo, co sprawiło, że tam trafiła, pozwala jej też z tej gmatwaniny się wydostać. Ratunek dla siebie i siostry, dla uzdrowienia ich relacji, znajduje dzięki własnej wrażliwości, inteligencji i pasji.

Moje reakcje podczas czytania zmieniały się. Na początku książka niezbyt mnie wciągnęła, trochę nawet nużyła. Może przyczyną było to, że po czytanych wcześniej opisach spodziewałam się czegoś innego – bardziej obyczajowego, a mniej refleksyjnego. Im dalej, tym bardziej jednak doceniałam misterny kształt językowy tej opowieści i myślę, że to on stanowi jej główną wartość. Poza tym fascynować może osobowość Amy. Jest to naprawdę niezwykła dziewczyna, która uczy się żyć z bagażem nadmiernej bliskości.

Ale podsumowując, nie mogę powiedzieć, żeby książka Jennifer Croft mną jakoś wstrząsnęła i stała się wśród moich lektur tą szczególną. Na swój własny użytek stworzyłam kategorię Książki dobre, ale nie dla mnie przeznaczone - i ta właśnie do nich się zalicza.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-05-01

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Odeszło, zostało
Odeszło, zostało
Jennifer Croft
7.1/10
Przejmująca osobista historia opowiedziana słowem i obrazem Siostry Amy i Zoe dorastają w szczęśliwej rodzinie w Oklahomie. Są zdolne, inteligentne, otwarte na nowe wyzwania i… nierozłączne. Kiedy ...
Komentarze
@Airain
@Airain · prawie 2 lata temu
Też mam taką kategorię. Dobre, ważne, ale jakoś nie dla mnie. :)
× 1
@Strusiowata
@Strusiowata · prawie 2 lata temu
Ciekawa kategoria książek
× 1
@LetMeRead
@LetMeRead · prawie 2 lata temu
Przydatna.
× 1
Odeszło, zostało
Odeszło, zostało
Jennifer Croft
7.1/10
Przejmująca osobista historia opowiedziana słowem i obrazem Siostry Amy i Zoe dorastają w szczęśliwej rodzinie w Oklahomie. Są zdolne, inteligentne, otwarte na nowe wyzwania i… nierozłączne. Kiedy ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Szukam w prozie efektu zaskoczenia i świeżości i to dała mi Jennifer Croft. Jej niezwykle oryginalnej książki „Odeszło, zostało” nie da się wrzucić do jednej szufladki. Trzeba byłoby ją pociąć na wie...

@StartYourDayWithBooks @StartYourDayWithBooks

Jennifer Croft to światowej sławy amerykańska tłumaczka literatury (z hiszpańskiego, ukraińskiego i polskiego) bliska naszemu sercu, bo to ona razem z Olgą Tokarczuk odbierała Międzynarodowego Booker...

Pozostałe recenzje @LetMeRead

Powróceni
Jeszcze jedno oblicze wojny

Wiadomość o literackim Noblu dla Abdulrazaka Gurnaha nie obeszła mnie ani trochę, a to dlatego, że nigdy wcześniej o tym pisarzu nie słyszałam. Podobnie obcy był mi tema...

Recenzja książki Powróceni
Zaraz będzie po wszystkim
Zaraz będzie po wszystkim

Rodzisz się, żyjesz, umierasz. Zaraz będzie po wszystkim. Jak dobrze. Jaka ulga. Najlepszy w książce Grzegorza Uzdańskiego jest tytuł (dlatego i dla tej recenzji l...

Recenzja książki Zaraz będzie po wszystkim

Nowe recenzje

Kiedy ślub?
Jak to jest być singlem?
@karolina891:

Masz kogoś? Nie możesz wiecznie być sama! Oświadczył się ? Kiedy ślub? Kiedy dziecko? Przydałaby się parka! Myślę, że ...

Recenzja książki Kiedy ślub?
Układ idealny
Bardzo porywająca historia!
@zpasjidoczy...:

Książka „Układ idealny” jest drugim tomem serii o Weronice Kardasz, jednak ona, jak i jej partner - Przemysław odgrywaj...

Recenzja książki Układ idealny
Wahadło sumienia
Roman S.
@teskonieczna:

„Wahadło sumienia” to debiut literacki Pawła Wichowskiego. Jak zwykle chciałam bliżej poznać tego debiutanta. Na ok...

Recenzja książki Wahadło sumienia
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl