Recenzja książki Odnaleziony portret

Odnaleziony portret

@malgosialegn @malgosialegn · 2019-10-17
 „Bądź optymistką. Wiarą można pokonać wszelkie trudności”.
 Oficer niemiecki w stanie spoczynku, Jorg, przybywa do Świętochłowic, na polecenie ojca, aby zgłębić tajniki pracy tutejszej huty żelaza. W sklepie ze słodkościami poznaje Albinę Schmeiduch. Między nimi wybucha płomienny romans, wkrótce okazuje się, że Albina jest w ciąży. Dzięki intrydze ojca Jorg wyrusza na wojnę, gdzie niespodziewanie traci życie. Nie było dane długo im się cieszyć wspólnym szczęściem. Albina z Jorgiem dali początek skomplikowanej i wyboistej historii wielopokoleniowej rodziny.
 Marian Piegza pokazał nam historię Albiny i jej najbliższej rodziny na tle przemian zachodzących w kraju, począwszy od roku 1912 do czasów nam bliskich. Nie ominęły ich czasy wojen, okupacji kraju przez najeźdźcę, okres socjalizmu i komunizmu, włącznie z jego upadkiem. Przez te wszystkie trudne lata rodzina trwała, wzmacniała swoje więzy, walczyła z przeciwnościami losu. Wspierali się, w sile i jedności rodziny widzieli szansę na przetrwanie. Chociaż – jak w każdej rodzinie – były upadki i wzloty, dni słoneczne i gradowe, to jednak byli razem, kochali się, pomagali sobie wzajemnie, dbali o dobra rodowe. 
 Ta powieść to znakomity porter rodziny na tle kilkudziesięcioletniej historii Polski, rodziców, dzieci, wnuków i prawnuków. Każde pokolenie pozostawiło po sobie pamiątkę …
 „Oj, życie, życie- pomyślała, już zasypiając – jakieś ty piękne, lecz jakże trudne”.
 Odnaleziony portret to próba utrwalenia i pokazania mocy więzi rodzinnych, siły tkwiącej w śląskiej rodzinie, w wojennych czasach. W chwilach trudnych byli razem, nie odmawiali sobie pomocy i wsparcia. Pomoc dla najbliższych to dla nich był obowiązek, z którego starali się sumiennie wywiązywać.
 „Jak to w życiu jest? - starała się logicznie, zimno myśleć. „Ilekroć wydaje się, że życie się ułożyło, że wszystko idzie w miarę dobrze, zdrowie moje i najbliższych nie sprawia problemów – to zawsze pojawiają się komplikacje. Cóż, chyba tak musi być, że każdy ma w życiu jakiś krzyż. Zawsze jednak trzeba Bogu dziękować, że pojawiające się problemy są tylko takie, a nie jeszcze większe”. 
 Mnie ta powieść nie przekonała do siebie. Wydarzenia dzieją się w bardzo szybki tempie i czasami nie nadążałam za nimi. A do tego ta wielość postaci, można się zagubić, a przerazić zarazem. Wszystko zdecydowanie trudne do ogarnięcia. Pomysł autora na sagę trafiony i celny, ale biorąc pod uwagę rozpiętość czasową, z tej historii powinno powstać kilka tomów. Próba zamknięcia całości w jeden tom, moim zdaniem, się nie powiodła. Ważnym i istotnym wydarzeniom z życia rodziny autor często poświęca jeden akapit – kilka wersów. Trąci to spłyceniem tematu i potraktowaniem go bardzo pobieżnie. Brakuje mi w tej powieści psychologicznego aspektu przeżyć, zmagań się bohaterów z przeciwnościami losu i trudnymi sprawami. Emocje są bardzo płytkie i nie wiele znaczące dla całości. Odnoszę wrażenie, że autor chciał uchwycić jak najwięcej wydarzeń z życia rodziny, kosztem strony emocjonalnej bohaterów. 
 Powieść mnie nie porwała, nie wywołała emocji i palpitacji serca, chociaż liczyłam na nietuzinkowe wrażenia. Czy jest warta przeczytania? Może warto po nią sięgnąć, aby przypomnieć sobie historię tego śląskiego miasta i powspominać gwarę śląską. Nie każdy poszukuje w lekturze mocnych wrażeń i podróży po zakamarkach ludzkiej duszy. Więc miejmy nadzieję, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. 
Ocena @malgosialegn:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Odnaleziony portret
Odnaleziony portret 6 /10
Marian Piegza
Rok 1912. Młody niemiecki oficer w stanie spoczynku, Jorg, przybywa do przemysłowego miasta Schwient...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Rodzinne tajemnice aż proszą się o ich odkrycie, choć mogą spowodować mnóstwo zaskoczeń. Jak wiele smutku i radości może przynieść związek dwojga ludzi? Dwojga ludzi uwikłanych w ważne momenty, któr...

Inne recenzje @malgosialegn

Książka Ale mnie strzeż od wszelkiego złego

Trwa II wojna światowa. Do szpitala psychiatrycznego w Płonnej trafiają dwie młode kobiety. Pola cierpi na depresję po...

Książka Obietnice poranka

Margaret Lounsbury bardzo ciężko pracuje w sklepie z kapeluszami należącym do swojej babci. Stara się zarobić na utrzy...

Nowe recenzje

Książka Dwa światła

Jestem zakochana. Jestem zakochana w stylu, którym pisze Maria Paszyńska. Każdą z jej książek traktuję jak gwarancję ud...

Książka Kolekcjoner skór

Długo zacierałam ręce przed lekturą kolejnej powieści Jeffery’ego Deaver. Wciąż pamiętam te trzy fantastyczne książki, ...

Książka Jesteś moja

"Niektórzy ludzie potrafią mówić o swoich uczuciach, dopiero kiedy nie patrzą ci w oczy." Lucy Wakefield pragnie dzi...