Tajemnica pani Ming recenzja

Pani Ming

Autor: @Possi ·2 minuty
2020-10-24
Skomentuj
7 Polubień
Moja czytelnicza przygoda z książkami Erica-Emmmanuela Schmitta zaczęła się od przeczytania w szkole Oskara i Pani Róży. Po latach wróciłam, ze swoim egzemplarzem na półce. Potem zaczęłam czytać o jego powieściach i tak trafiłam na cykl: Opowieści o niewidzialnym. To zdaje się trzecia lub czwarta książka, którą poznałam z tych opowieści. I każda z książek Schmitta robi na mnie wrażenie.

"Doświadczenie jest świecą, która oświetla wyłącznie tego, kto ją trzyma (...)".


Zdjęcie z mojego Instagramu


Tajemnica Pani Ming
– nie należy do najgrubszych książek, ma zaledwie 77 stron. A na kartach tej niewielkiej powieści, wielkie pokłady mądrości życiowej. Możecie kilka z nich zobaczyć na . To jedne z nich, które podobają mi się najbardziej.

Opis:
Główny bohater Tajemnicy Pani Ming przyjeżdża do Chin z Europy, jego praca polega na współpracy z klientami z całego świata. Podczas swojego pobytu w hotelu, spotyka Panią Ming. Na początku ich spotkania, to zwykłe uprzejmości. Jedno niewielkie zdarzenie wkrótce to zmieni. Zaczynają się dłuższe rozmowy, wymiany poglądów. Bohaterka opowiada o swojej rodzinie, z której bardzo jest dumna, a wiele wydarzeń, a życiowe ścieżki jej dzieci intrygują czytelnika. Mężczyzna również bardzo chce poznać historię jej niezwykłej, dwunastoosobowej rodziny. Co w Chinach w tym czasie było rzeczą wręcz nieprawdopodobną. Koniec książki pomoże nam zrozumieć sens tytułu.

"Kto coś poznał, ustępuje temu, kto to pokochał, lecz ten, kto kocha, nie dorównuje temu, kto się zachwyca".


Opinia:

Bardzo krótka, ale niezwykle mądra powieść, z którą warto się zapoznać. Schmitt w prostych historiach potrafi pozostawić tak wiele. W szaleństwie ostatnich miesięcy, tygodni i dni dobrze jest się zatrzymać na chwilę. Wyjść poza siebie i stanąć obok, czytając tę subtelną powieść, miałam właśnie wrażenie, że pozwoliła mi ona stanąć obok. Zatrzymać się i przez sentencje, (których jest dość dużo) popatrzeć na ostatnie miesiące, na czas i na siebie. Ta książka zachęca do refleksji. Można ją przeczytać bardzo szybko, lub delektować się strona po stronie, albo zaglądać do zaznaczonych fragmentów. Autor udowadnia, że nie trzeba pisać opasłych tomów by zaprosić czytelnika do niesamowitej przygody. Dla mnie nie jest to książka nudna, ani ciężka, ale na takie jak ta powinno się mieć ochotę. Mnie jesień skłania do takich lektur... a może i wy zechcecie po nią sięgnąć?

Jeśli zaczynacie przygodę z wyżej wymienionym cyklem Schmitta, to ja osobiście polecam zacząć od Oskara i Pani Róży, lub od Zapasów z życiem. To dwie bardzo mocne historie.

Komu polecam?
Każdemu, kto lubi pomilczeć i porozmawiać w duchu z sobą, myślę, ze to będzie dobra lektura dla tych, którzy lubią krótkie, refleksyjne i mocne, mądre powieści.

Ocena końcowa: ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-10-24
× 7 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Tajemnica pani Ming
2 wydania
Tajemnica pani Ming
Éric-Emmanuel Schmitt
6.9/10
Seria: Cykl o Niewidzialnym

Kolejna po kochanym na całym świecie Oscarze i pani Róży książka Erica-Emmanuela Schmitta z bestsellerowego cyklu Opowieści o Niewidzialnym. Pani Ming, mądra, serdeczna kobieta, uwielbia opowiadać o d...

Komentarze
Tajemnica pani Ming
2 wydania
Tajemnica pani Ming
Éric-Emmanuel Schmitt
6.9/10
Seria: Cykl o Niewidzialnym
Kolejna po kochanym na całym świecie Oscarze i pani Róży książka Erica-Emmanuela Schmitta z bestsellerowego cyklu Opowieści o Niewidzialnym. Pani Ming, mądra, serdeczna kobieta, uwielbia opowiadać o d...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Czas powrócić do źródeł. Dla mnie tym źródłem są książki ulubionego francuskiego pisarza Érica-Emmanuela Schmitta. „Tajemnica Pani Ming” to o ile się nie mylę moje piętnaste spotkanie z tym autorem - ...

@Absurdalna95 @Absurdalna95

Schmitt niejednokrotnie zachwycił mnie swoim talentem literackim. Czytałam wszystkie jego książki, dlatego „Tajemnica pani Ming” była dla mnie obowiązkową pozycją do przeczytania. Opis z tyłu okładki ...

@panika0 @panika0

Pozostałe recenzje @Possi

Motherless
Miłość nie jest taka prosta...

Od wielu tygodni zabieram się za napisanie recenzji o powieści Mad BartnickiejMotherless. Dawno żadna historia nie wbiła mnie tak bardzo w fotel. Na początku miałam potr...

Recenzja książki Motherless
Wrony
Wrony - łatwo nie będzie

I myślę, że skoro mam skrzydła, mogłabym spróbować wzbić się w powietrze, bo przecież skrzydła służą do latania. Wrony Petry Dvořákovej od dłuższego czasu mnie już int...

Recenzja książki Wrony

Nowe recenzje

Słona wanilia. Tom 2
Mamy tu historię o nastolatkach. To historia, k...
@magdag1008:

Dziś wracam do bohaterów ,,Słonej wanilii". Ostatni tom zakończył się tak, że było pewne iż będzie ciąg dalszy. I oto j...

Recenzja książki Słona wanilia. Tom 2
RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej
Recenzja książki „Rak”
@gosza015:

„𝓡𝓪𝓴” 𝓝𝓪𝓭𝓲𝓪 𝓢𝔃𝓪𝓰𝓭𝓪𝓳 & 𝓖𝓻𝔃𝓮𝓰𝓸𝓻𝔃 𝓕𝓲𝓵𝓪𝓻𝓸𝔀𝓼𝓴𝓲 📍📱 •• Poznajcie prawdziwą historię człowieka, który niczym nowotwór znisz...

Recenzja książki RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej
Nigdy nie jest za późno na siebie
Do pochłonięcia na raz!
@maitiri_boo...:

"Nigdy nie jest za późno na siebie" to książka znanej z programu „Gogglebox” Izabeli Zeiske. To pełna życiowych mądrośc...

Recenzja książki Nigdy nie jest za późno na siebie
© 2007 - 2024 nakanapie.pl