Recenzja książki Pocałunek o północy

Pocałunek o północy

@saruska@saruska · 2010-08-17
Po "Pocałunek o północy" sięgnęłam niedawno. Byłam ciekawa tej książki, bo większość osób przylepiało jej łatkę: "Dojrzała powieść o wampirach". Z doświadczenia wiem, że niewiele jest książek o krwiopijcach, które są naprawdę dobrze napisane. Zamówiłam ją w lokalnej księgarni i za parę dni leżała już u mnie na półce. Postanowiłam, że od razu się do niej zabiorę, bo naprawdę nie wiedziałam czego się po niej spodziewać.
Śmiertelniczka porwana w wir zakazanej miłości i uwikłana w wojnę wampirzych klanów w zmysłowym romansie z amerykańskich list bestsellerów. Przed tysiącami lat tajemniczy wojownicy przybyli na Ziemię. Byli brutalni i bezlitośni, niszczyli całe narody i dali początek rasie wampirów. Wampirów, które coraz częściej buntują się przeciwko regule, która zabrania zabijać śmiertelników… Lucan Thorne poprzysiągł bronić ludzi nieświadomych istnienia wampirów. Gdy przedstawiciele jego rasy, którzy nie potrafią oprzeć się zewowi krwi, biorą na cel piękną Gabrielle, czuje, że po to, by ją ochronić, musi otworzyć przed nią bramy swego ciemnego królestwa…
Na początku nie byłam zbytnio zafascynowana historią - cóż, nie jest ona zbyt oryginalna i zawikłana, jak się spodziewałam. Jednak intrygujące jest na pewno przedstawienie świata wampirów prze Larę Adrian. Stworzyła coś zupełnie nowego, zapewne nie chciała kopiować innych. Wampiry w tej powieści są podzieleni na dwa klany - wojowników, czyli tych dobrych oraz Szkarłatnych, czyli tych złych, którzy popadli w nałóg łaknienia krwi. Jednak nie wszystko jest tutaj nowe, autorka utrzymała "mity" o tym, że pali ich światło słoneczne, jednak można ich zabić. Żyją wiele lat, są oni w stanie wpływać na ludzkie umysły. Podobało mi się również koncepcja, jeśli chodzi o płeć wampirów - mogą niby być jedynie mężczyźni! Są im natomiast przeznaczone Dawczynie Życia, które są połączone z nimi krwią - one również się nie starzeją.
Co do samych bohaterów - Gabrielle - outsiderka, jej pasją jest fotografia, jest oczywiście piękna, ma gładką cerę oraz brzoskwiniowo-kremową skórę, pachnie jaśminem. Polubiłam ją za jej zdeterminowanie, za to, że potrafiła postawić na swoim, za stanowczość i za to, że jest doskonale pewna swoich wdzięków i potrafi je wykorzystać, aby osiągnąć swój cel. Lucan - wampir wojownik, który żyje strasznie długo na tym świecie; świetnie zbudowany i wysoki, niezwykle seksowny. Jak każdy facet boi się przyznać, co czuje i zawzięcie od tego ucieka. Strasznie spodobały mi się postacie poboczne, ale chodzi tutaj głównie o osoby z kwatery - chłopcy są fantastyczni, dziewczyny również - nawet wliczając Evy, która oszalała. Nie przypadli mi zbytnio do gustu przyjaciele Gabby - byli zupełnie bez wyrazu.
Jak przystało oczywiście na porządny romans, nie mogło zabraknąć scen erotycznych! I to jakich scena - pobudzają wyobraźnię. Szczegóły anatomii głównych bohaterów również są! To jest zdecydowanie ogromny plus tej powieści - właśnie te szczegółowe opisy seksu i pożądania, co sprawia, że po tą książkę sięgać powinny osoby chociaż odrobinę dojrzałe psychiczne, u których takie sceny nie wywołują fali śmiechu czy zaczerwienienia - chociaż tutaj jest gorąco...
Sam "Pocałunek o północy" opiera się głównie na miłości. Wiadomo, są sceny walki, czasami brutalne, ale one są tutaj wyłącznie epizodyczne i mają niewielkie znaczenie, bo w końcu i tak prowadzą to opatrywania ran przed Dawczynie Życia i pielęgnowania swoich wojowników. Zapewne nie wszystkim się to spodoba, a ci którzy szukają szybkiej akcji nie mają czego tutaj szukać, jednak ci którzy lubią czytać o miłości i przeznaczeniu - polecam im. Styl Lary jest lekki, wspaniale go się czyta, nie nuży, można szybko przebrnąć przez całą historię. Podobała mi się trzecioosobowa narracja, którą lubię najbardziej w takich powieściach - autorka uniknęła tej słodkości umysłu głównej bohaterki, chociaż czasami irytował mnie opis jej zapachu - ciągle ten zapach! Z pewnością sięgnę po drugą część "Szkarłat północy", która ma być wydana w czerwcu tego roku; przecież przeczytałam już kawałek pierwszego rozdziału, który jest umieszczony na końcu powieści:)
Data przeczytania: 2010-08-17
Książka Pocałunek o północy
2 wydania
Pocałunek o północy
Lara Adrian
{}7.4/10
Cykle: Rasa Środka Nocy, tom 1, Rasa Środka Nocy, tom 1
Przed tysiącami lat tajemniczy wojownicy przybyli na Ziemię. Byli brutalni i bezlitośni, niszczyli całe narody i dali początek nowej rasie ? rasie wampirów. Wampiry zamieszkały wśród ludzi, lecz coraz...
Komentarze

Zobacz także

Jak to w moim przypadku często mam miejsce, moją uwagę przykuła okładka, a na niej oszałamiająco piękna brunetka o krwistoczerwonych ustach i jakże jednoznaczny tytuł "Pocałunek o północy". Ambitnie, ...

Lara Adrian to amerykańska autorka horrorów. Jako dziecko często zasypiała skryta pod kołdrą, obawiając się, że zostanie przemieniona w wampira. Dopiero pod wpływem twórczości Bram Stokera i Anne Ric...

Pozostałe recenzje @saruska

Książka Zapach spalonych kwiatów

To nie jest moje pierwsze spotkanie ze słynną amerykańską pisarką, która jest autorką sprzedanej w paru milionach egzemp...

Książka Jedyna szansa

Czytając kilka książek na raz tego samego autora trzeba się liczyć z tym, że niektóre wypadną blado na tle innych. Ja we...

Nowe recenzje

Książka Kobieta na krawędzi

Thriller pt. ''Kobieta na krawędzi'' autorstwa Pani Samantha M. Bailey przyznam, że przedstawiona w nim historia opowia...

Książka Strefa skażenia

W sytuacji obecnej pandemii prym wiodą i wracają jak bumerang książki o tej tematyce. Właściwie to dobra okazja przypo...

Książka DonnerJack

Kiedyś Słońce było bogiem. Teraz wiemy, że jest termonuklearnym reaktorem chłodzonym kosmosem (swoją drogą muszą tam pa...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}