Recenzja książki Pragnę Kocham Nienawidzę

Podróż do przeszłości

@oficynaIMPULS@oficynaIMPULS · 2018-02-20
"Pragnę Kocham Nienawidzę" to tytuł o podwójnym znaczeniu. Jest zarówno nazwą kapeli rockowej, którą bohater tworzył z kolegami w czasach młodości, jak i odbiciem jego emocji. Akcja książki opiera się historii pewnej podróży. Ta realna, wyprawa samochodem z córką, jest jednak tylko pretekstem do znacznie ważniejszej - w głąb siebie, w przeszłość. Przeszłość w sumie bardzo mroczną. Młodzi ludzie byli pełni nadziei i ideałów, a jednak wszystko powoli się rozpadało. Częściowo miały na to wpływ czynniki zewnętrzne - wielka polityka, w szczególności stan wojenny. Jeszcze ważniejsze były jednak decyzje bohaterów. Zdrady, tkwienie w złych związkach, wzajemne niezrozumienie, szukanie ucieczki w alkoholu czy narkotykach. Ciemność jest bardzo gęsta. Tutaj każdy przegrywa w jakiś sposób, nie ma historii z happy endem. Idealnie ukazuje ten świat przewijający się w tekście utwór Perfectu „Autobiografia". Jest więc kapela złożona z niespokojnych duchów, której marzeniem jest podbicie świata. Jest i jej klęska, w której niebagatelną rolę gra miłość. I - jak w piosence - tło polityczne ma na życie bohaterów niebagatelny wpływ.
Rozpada się nie tylko grupa początkowo oddanych sobie przyjaciół z kapeli. Rozpadają się też oni sami. Wikłają się w nieszczęśliwe miłości. Piją sporo alkoholu. Jedna z bohaterek ucieka w narkotyki. Ktoś inny daje się skusić bogactwu. Świat jest praktycznie pozbawiony nadziei. Czyta się książkę Przemysława K. Paszowskiego z głębokim smutkiem - szczególnie, że potrafimy zrozumieć błędne decyzje młodych ludzi. Nawet „czarne charaktery" w pewnym stopniu budzą współczucie.
Warto więc wybrać się w podróż po rockowym świecie. Podróż w niespokojnym, szybkim rytmie. Niestety, w tonacji bardzo molowej. Smutna to piosenka, a jednak daje do myślenia. Kto wie - może ktoś dzięki lekturze zastanowi się nad swoimi wyborami i jego „bajka" zakończy się happy endem?
Książka Pragnę Kocham Nienawidzę
Pragnę Kocham Nienawidzę
Przemysław K. Paszowski
{}10/10
Krzysztof to zgorzkniały i zamknięty w sobie mężczyzna po pięćdziesiątce. Najlepiej czuje się w towarzystwie dobrej whisky, która jako jedyna o nic go nie pyta. Jego, wydawałoby się, uporządkowany świ...
Komentarze

Pozostałe recenzje @oficynaIMPULS

Książka Kategorie (nie)obecne w edukacji

Z recenzji wydawniczej: „W 2017/2018 roku polski system edukacji wchodzi w nowe (stare) ramy organizacyjne. Zmianie uleg...

Książka Borne Sulinowo - miasto spóżnionej niepodległości

Z recenzji wydawniczej: „Każdą pracę dotyczącą dziejów i przebiegu procesu powstawania „nowego” polskiego miasta, jakim ...

Nowe recenzje

Książka Wyrwa

Kolejna powieść z dorobku Wojciecha Chmielarza, która na długo zostanie w mojej pamięci. Autor po raz kolejny udowodnił...

Książka Piętno

Inpektor Romuald Czarnecki dostaje zawiadomienie o znalezionych w środku miasta narządach wewnętrznych. Jak łatwo się d...

Książka Opętani

„Opętani” Chuck Palahniuk Tym razem zacznę nietypowo ponieważ treść książki jest zupełnie zaskakująca. Tak sam au...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}