Recenzja książki Ocean na końcu drogi

Pozytywnie

@keskese87 @keskese87 · 2013-10-22 17:23:52
Najnowszy Gaiman. Autor mówi o tej książce, że to jego najlepsza w dorobku oraz że powstała na bazie własnych doświadczeń z dzieciństwa, które przetworzył na magiczną opowieść o trudnym dorastaniu i poszukiwaniu własnej tożsamości. Gaiman, co typowe dla niego, tworzy świat gdzieś na granicy snu i jawy, gdzie zwyczajność przeplata się z nadzwyczajnością, gdzie do głosu dochodzą postaci nie z tego świata i senne koszmary. A wszystko to ładnie skrojone, opisane z wyczuciem i smakiem.

"- Ile tak naprawdę masz lat? - spytałem.
- Jedenaście.
Zastanawiałem się chwilę.
- Od jak dawna masz jedenaście lat?"

Narratorem „Oceanu na końcu drogi” jest czterdziestoparoletni mężczyzna, który odwiedza rodzinne strony. Miejsca zapamiętane z dzieciństwa przywołują wspomnienia głęboko ukryte, zakurzone, jakby wycięte. Czas zatacza koło – mężczyzna jest znów siedmioletnim chłopcem, zafascynowanym rodziną swojej starszej przyjaciółki, wciągniętym w wir niesamowitych wydarzeń. Groza, magia, szczypta nostalgii, niezwykle plastyczne opisy, niewinny świat dziecka, w jaki wtargnęły potężne, mroczne siły – to skondensowane hasła, którymi tak po krótce można scharakteryzować tę prozę.


Mogłabym ją porównać do czytanych w ostatnim czasie „Magicznych lat” R. McCammona czy „Juniper Berry i tajemnicze drzewo” M.P. Kozlovsky’ego, choć książek gdzie w roli głównego bohatera, uwikłanego w świat wymykający się racjonalnemu poznaniu, obsadza się dziecko jest wiele, wiele więcej. Taki manewr podkreśla złożoność świata, dziecko jest obserwatorem idealnym - dociekliwym, bystrym, ciekawym. Dorosłym umyka wiele rzeczy, przechodzą jakby nad nimi do porządku dziennego, tłumaczą je sobie tak, by nie wymagały zastanowienia. Dziecko przeciwnie – nie milczy, gdy dzieje się coś złego, potrafi wychwycić różnice. Taki właśnie jest też nasz główny bohater, którego nie sposób nie polubić. Chłopak zagubiony, wyalienowany, którego najwierniejszymi przyjaciółmi są książki. Wydarzenia, jakich staje się uczestnikiem, można odbierać więc dwojako. Pamięć dziecka zmieszana z wyobraźnią, charakterystyczną w tym wieku... Trzeba brać je i dosłownie, ale także metaforycznie. Zresztą sam dorosły już bohater zmienia wersje swoich wspomnień, kolejne zdarzenia zacierają się w jego umyśle... Co jest prawdą, co tylko wymysłem? Co jest snem?

Książka ma fajny klimat, jest przyjemna w odbiorze, akcja płynie wartko, kolejne zdarzenia są logiczne, przemyślane, powiązane ze sobą. Jest też bardzo starannie, ładnie wydana. Może nie wyróżnia się niczym nowym i nie jest odkrywcza, ale dobrze się ją „połyka”. Ja osobiście po fantastykę sięgam rzadko, od czasu do czasu, i nie jest to raczej mój gatunek, jednak książka Gaimana ma wiele innych walorów sprawiających, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie - i młodszy, i starszy.
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Ocean na końcu drogi
Ocean na końcu drogi 9.1 /10
Neil Gaiman
"Ocean na końcu drogi" to książka o pamięci, magii i przetrwaniu, o potędze opowieści i mroku skryty...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Wspomnienia i pamięć są niezwykłe. Czasem nie potrafimy sobie czegoś przypomnieć, staramy się z całych sił i nic. Innym razem siedzimy sobie na ławeczce i wszystko wraca. Są miejsca, które wywołują na...

@przelorina @przelorina

Całą recenzję znajdziesz na moim blogu: http://pomiedzy-wersami.blogspot.com/2016/08/ocean-na-koncu-drogi.html#comment-form Na początku muszę wspomnieć, że sięgając po tą książkę spodziewałam się cze...

KR
@Kremciowata

Inne recenzje @keskese87

Książka Jej wszystkie życia

W 1910 roku, podczas szalejącej w Anglii śnieżycy, przychodzi na świat dziewczynka. I umiera, zanim zdąży zaczerpnąć pie...

Książka Miłosny potencjał kobiety. Miłość uzdrawiająca

Mantak Chia jest nauczycielem taoizmu, wspólnie z żoną prowadzi seminaria na temat ezoterycznej seksuologii, medycyny i...

Nowe recenzje

Książka Mroczne Wybrzeża. Tom I

Główni bohaterowie Marek i Teriana zostali postawieni przed tak trudnymi wyborami, z którymi nikt z nas nie chciałby si...

VI
@violaa92
Książka Denar dla szczurołapa

Kiedy w 2003 roku świat odkrył Dana Browna i jego "Kod Leonarda Da Vinci" wszyscy oszaleliśmy na punkcie historyczno-re...

@esclavo @esclavo
Książka Kogut domowy

Moje pierwsze spotkanie z twórczością Nataszy Sochy było całkowicie przypadkowe i okazało się strzałem w ...

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się