Przebudzenie

Recenzja książki Przebudzenie

@Susie95@Susie95 · 2012-03-19
Życie młodej dziennikarki zmienia się z dnia na dzień gdy otrzymuje informację o tajemniczym i cennym spadku, przekazanym przez nieznanego sobie Anglika. Owym spadkiem okazuje się być ziemia położona nad samym jeziorem w małej mazurskiej wiosce, o bardzo burzliwej przeszłości. To zdarzenie wywołuje lawinę innych niespodziewanych i dziwnych wypadków. Zuzanna, której rodziny los nie oszczędzał, nagle musi stawić czoła historii swoich przodków sprzed lat, o których istnieniu wcześniej nie miała bladego pojęcia. Cały jej spokojny, acz monotonny świat nagle staje na głowie. Na dodatek okazuje się, że prawdopodobnie jest w niebezpieczeństwie, tylko jak można jemu zapobiec nie wiedząc kto jest wrogiem?

Zasiadając do lektury „Przebudzenia” miałam nadzieję na lekką, przyjemną i odprężającą lekturę. Spełniła moje oczekiwania z nawiązką. Bowiem powieść Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak naprawdę mnie zainteresowała i zaskoczyła. Czytając razem z Zuzanną próbowałam odkryć prawdę i zrozumieć to co się wokół niej działo. Dzięki szczegółowemu zapoznaniu z losami jej rodziny i jej własnymi stała się ona postacią z krwi i kości, taką, która ma nie tylko teraźniejszość ale i przeszłość. Spodobała mi się uwaga przywiązana do szczegółów sprzed lat, gdyż to sprawiło, że chwilami można było odnieść wrażenie jakby czytało się o perypetiach jakiejś rzeczywistej rodziny a nie tylko o wymyślonych przez autorkę postaciach. Zuzanna jak każdy ma swoje wady i zalety. Od śmierci babci mieszka sama, jest związana z mężczyzną, którego nie kocha a praca nie przynosi jej satysfakcji w dodatku gdzieś po drodze zagubiła sens życia. Mówiąc krótko: jnie jest kimś przesadnie wyjątkowym. Jednak za sprawą wspomnianego już wcześniej spadku, jej życie odmienia się diametralnie i wbrew przyjacielskim radom postanawia zgłębić swoją rodową historię powiązaną z tajemniczym, nieprzyjaznym pogańskim plemieniem. Poza tym muszę przyznać, iż nie spodziewałam się napotkać w tej książce na jakiś element zaskoczenia, a tu proszę: takich elementów było całkiem sporo, ale niczego nie zdradzę żeby czegoś przypadkiem nie zasugerować. Jednak nie mogę w tym momencie nie wspomnieć o zakończeniu, które kompletnie mnie zaskoczyło a nawet w pewnym sensie zaszokowało. Co jak co, ale takiego obrotu spraw nawet nie wzięłam pod uwagę lecz autorka tak pokierowała wypadkami, że w jednej chwili cała zagmatwana historia stała się jasna i klarowna.

Jest to wprost idealna lektura na wiosnę, do poczytania w pierwszych promieniach wiosennego słońca. Ja właśnie w ten sposób naprawdę miło spędziłam z nią czas. Nie spodziewałam się, że tak mnie wciągnie, co więcej gdy nastąpił koniec miałam ochotę na więcej. Uroku tej książce dodają opisy przepięknych mazurskich pejzaży, które wzbudzają tęsknotę za ciepłem ale też przypominają o tym, że i przed nami już całkiem niedługo wyłoni się lato ;)

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Przebudzenie
2 wydania
Przebudzenie
Katarzyna Zyskowska
{}8.4/10
Seria: Babie Lato
Młoda dziennikarka Zuzanna niespodziewanie otrzymuje spadek po nieznanym krewnym - malowniczą posiadłość na Mazurach. Zafascynowana przeszłością swoich przodków, powoli zaczyna zgłębiać tajemnice rodz...
Komentarze
Przebudzenie
2 wydania
Przebudzenie
Katarzyna Zyskowska
{}8.4/10
Seria: Babie Lato
Młoda dziennikarka Zuzanna niespodziewanie otrzymuje spadek po nieznanym krewnym - malowniczą posiadłość na Mazurach. Zafascynowana przeszłością swoich przodków, powoli zaczyna zgłębiać tajemnice rodz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Budzik zadzwonił trzy razy na tak "Przebudzenie" Katarzyny Zyskowskiej - Ignaciak zostało wydane w serii Babie lato - serii literatury skierowanej do kobiet, które poszukują lektury lekkiej, ale trakt...

SK
@skrzatix

Katarzyna Zyskowska-Ignaciak jest autorką, która marzyła o napisaniu książki już jako mała dziewczynka. Mimo najszczerszych chęci czas na realizację tych pragnień znalazł się dopiero po narodzinach dz...

@Lena173 @Lena173

Pozostałe recenzje @Susie95

Studnia wieczności
Studnia wieczności

Tak jak wspominałam już w recenzji „Zbuntowanych aniołów”, wobec finalnego, kończącego gotycką trylogię, tomu miałam spore oczekiwania. Czy Libbie Bray udało się je speł...

{} Recenzja książki Studnia wieczności
Spójrz mi w oczy
Spójrz mi w oczy

„Spójrz mi w oczy” autorstwa Lisy Scottoline porównywane jest z twórczością Jodie Picoult. Ja sama z twórczością tej drugiej pani nie miałam jeszcze do czynienia (co już ...

{} Recenzja książki Spójrz mi w oczy

Nowe recenzje

Opóźnienie może ulec zmianie
Książka dla prawdziwych pasjonatów!
@StartYourDa...:

Są tu jacyś zagorzali fani polskich kolei? Może ktoś z Was ma hopla na punkcie pociągów i wszystkiego, co z nimi związa...

{} Recenzja książki Opóźnienie może ulec zmianie
Potwór
(Nie)winny
@ksiazka_w_p...:

"Winny czy niewinny? " - oto jest pytanie. Przed takim dylematem staje ława przysięgłych, która ma w trakcie procesu o...

{} Recenzja książki Potwór
Kobiety z klasą
Ktoś wytłumaczy?
@mysilicielka:

W drodze do Paryża Maria, islandzka wulkanolożka, spotyka tajemniczą Gemmę. Relacja dwóch kobiet zmierza w nieprzewidyw...

{} Recenzja książki Kobiety z klasą
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe