Recenzja książki Pustynna włócznia. Księga 1

Pustynna Włócznia - księga 1

@enga@enga · 2010-08-10
I co ja mogę napisać? Zachwyciła mnie ta książka i tyle ;). Mimo tego, że nie czytałam jeszcze "Malowanego człowieka", to i tak wsiąkłam w czytanie "Pustynnej włóczni" po uszy. Zapewne nie wyłapałam wszystkich niuansów, które wiążą się z pierwszą częścią, ale i tak czytałam z zapartym tchem.

Świat tej książki, to świat w którym co noc powastają demony, które próbują zwalczyć ludzkość. Ludzie mają wybór: walczyć i starać się co noc zabić jak najwięcej demonów, lub chować się za osłoną stworzoną przez specjalne runy. My mamy okazję poznać głównie plemiona, które chwalą sobie walkę i największym zaszczytem jest osiągnięcie rangi wojownika. Wszyscy, którzy się do tego nie nadają traktowani są z pogardą, jako tchórze.

"Pustynna włócznia" to opowieść o Wybawicielach. Przez większą część książki mamy okazję poznać Wybawiciela pochodzącego z plemienia Krasjan – Jardira. Obserwujemy jego rozwój od momentu, w którym zostaje zabrany z domu, poprzez szkolenie na wojownika, aż do momentu, kiedy zdobył najwyższą już władzę i ogłosił się Shar’Dama Ka – Wybawicielem. Postanawia wtedy wyruszyć na podbój na północ, widzi w tym możliwość zjednoczenia (na siłę ;)) wszystkich plemion oraz ostatecznego rozprawienia się z demonami. Jednakże dowiadujemy się w pewnym momencie, że na północy pojawia się człowiek, którego tamtejsi nazywają również Wybawicielem. Zapewne ową dwójkę czeka w kolejnej księdze ostateczne starcie, które zadecyduje o tym, kto jest tym prawdziwym Wybawicielem.

Ta książka gwarantuje nam opowieść wielowarstwową – oprócz prostej opowieści o walce dobra ze złem (ludzie kontra demony), mamy również okazję obserwować rozgrywki o władzę, intrygi między wysoko postawionymi postaciami w każdym z plemion, relacje społeczne, relacje rodzinne, a nawet wątek kazirodztwa. Mnie zafascynowały szczególnie intrygi i rozgrywki związane ze zdobywaniem władzy – śluby z dziewczętami z każdego plemienia, mądrze podejmowane decyzje, które zapewniają poparcie nawet tych, którzy do tej pory nie byli do niego skłonni. Ważnym sojusznikiem Jardira jest jego pierwsza żona (a jednocześnie ważna osobistość w schemacie władzy) – Inevera. Czyta ona przyszłość w kościach demonów, dzięki czemu pomaga mężowi podjąć najbardziej słuszne decyzje – o zabiciu jednego człowieka, przygarnięciu drugiego, a nawet o tym, że dzisiaj jest odpowiedni dzień na zapłodnienie żony z danego plemienia, by urodził się syn :). Świetnie stworzony świat intryg i zależności, brawo!

Autor stworzył świat bardzo dopracowany, rozbudowany, pełen ciekawych zwyczajów i interesujących kultur. Nawet czytanie o zwykłym dniu roboczym nie jest nudne. Poznajemy bohaterów książki, ich role, zadania, stosunki z innymi ludźmi, ich myśli, nadzieje, obawy. Bohaterowie są stworzeni bardzo wiarygodnie, również dopracowani, jak cała reszta książki. Język, jakim operuje autor jest soczysty, ciekawy. A na dodatek tłumaczenie chyba nie zniszczyło książki, takie mam wrażenie ;). W ogóle nie mam się tym razem do czego przyczepić, wszystko mi się podobało! Włączając w to okładkę i w ogóle oprawę graficzną. Aaaa, jednak coś mam – rozbicie na dwie księgi oryginalnie jednej książki zaowocowało tym, że księga pierwsza kończy się w taki sposób, że natychmiast powinno się mieć księgę drugą, by móc od razu zacząć ją czytać! Całe szczęście, że i druga jest już w księgarniach (a właściwie czeka na mnie w Polsce :)).

Książka napisana jest niezmiernie ciekawie. Wciąga od pierwszej strony i nie daje się oderwać od czytania. Zdecydowanie polecam osobom lubiącym intrygi, starcia dobra i zła, ciekawie zbudowane światy i fantastykę w ogóle – spędzicie bardzo ciekawie czas podczas czytania tej książki!

PS. Mam nadzieję, że recenzja chociaż po części opisała mój zachwyt :).

[Recenzja została opublikowana wcześniej na moim blogu - www.ksiazkowo.wordpress.com]
Ocena @enga:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2011-05-12
Książka Pustynna włócznia. Księga 1
4 wydania
Pustynna włócznia. Księga 1
Peter V. Brett
{}8.9/10
Fragment: Jeden z mniejszych demonów odwrócił się, by przyjrzeć się znalezisku. Zmiennokształtny wyszarpnął szponem wnętrzności gryzonia, po czym odrzucił na bok truchło. Na rozkaz swego księcia obaj ...
Komentarze

Zobacz także

Za granicą książka została wydana w jednym tomie. Z jednej strony możemy mieć pretensję do wydawnictwa z powodu tego, że zarabia na jednej książce dwa razy, ale z drugiej możemy być mu wdzięczni, gdyż...

Trzeba przyznać autorowi, że jego książki z tomu na tom są lepsze. Styl jakim był pisany "Malowany człowiek" poprawił się, a jego twórca coraz bardziej zaskakuje i wprowadza coraz to ciekawsze wątki,...

Pozostałe recenzje @enga

Książka Każdy kot ma dwa końce

Nie może to być recenzja w typowym tego słowa znaczeniem, bo też i książka nie jest typowa. Wszyscy znamy masę mniej lub...

Książka Matki, żony, czarownice

Joanna, czterdziestoletnia żona i matka, szczęśliwa i spełniona kobieta. Pochodzi z rodu nietypowych kobiet, które zawsz...

Nowe recenzje

Książka Antonio

Alyssa to skrzywdzona przez narzeczonego dziewczyna, która pragnie zemsty. Dokonuje jej w napadzie szaleństwa, rozbijaj...

Książka Zielarka

Dzisiaj u mnie książka, która swoją premierę miała kilka dni temu. "Zielarka" jest książką z gatunku literatury obyczaj...

Książka Mroczny zakon

„Na ziemi panuje chaos…” Biesy to demoniczne duchy, które nieustannie i niestrudzenie pałętają się po świecie. Są ...

{}