Reaper's Stand recenzja

Reaper's Stand

Autor: @historie_budzace_namietno ·2 minuty
2022-01-20
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Na różnych etapach naszego życia potrzebujemy czegoś innego. Im jesteśmy starsi tym lepiej wiemy czego oczekujemy od życia i jakie mamy wymagania. Niekiedy mimo różnych perspektyw potrafimy znaleść wspólną drogę z inną osobą. I nigdy nie jest się za starym na miłość i walkę o nią.

Po raz czwarty zostajemy wciągnięci do świata Reapersów, by tym razem poznać historię samego prezydenta klubu Reese „Picnic” Hayes i London Amstrong. On zaczyna mieć na jej punkcie obsesje, a jej serce przyspiesza za każdym razym gdy on się do niej zbliża. Dwoje dojrzałych ludzi którzy już swoje przeżyli. Czy znowu będą mogli być szczęśliwi? Ponoć na miłość nigdy nie jest za późno. Tylko czy im się uda pokonać przeszkody które się pojawią? Reszta ekipy również będzie. Nie mogłam się doczekać kiedy znowu będę mogła znaleść się w ich świecie. Czytałam, czytałam i mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że z każdym kolejnym tomem zaczyna robić się coraz lepiej i ciekawiej, a ta część rozkłada na łopatki. Akcja zaczyna się od samego początku i z każdą kolejną kartką rozkręca coraz bardziej, zapewniając nam niezliczoną ilośc emocji, które trzymają do samego końca. To, że ci motocykliści są niebezpieczni wiemy od samego początku, a kobiety które stoją u ich boku również muszą być twarde i niebezpieczne. Na London w krótkim czasie spada masa kłopotów, bólu, strachu i podejmuje nie zbyt dobrą decyzję, której będzie musiała ponieść konsekwencje, ale chcąc chronić rodzinę pokaże swoje drugie obliczę to niebezpieczne. Bo dla najbliższych jesteśmy w stanie posuną się do wszystkiego.

Emocje targały mną, by na sam koniec zostawić mnie z niedosytem i to przez autorkę i ten bonus. Po raz kolejny postacie zostały genialnie wykreowane, a fabuła cudownie poprowadzona, wciągająca i nie pozwalająca się oderwać. Dosłownie zaczęłam czytać i nawet nie wiedziałam kiedy był już koniec i chciałam więcej. Rozdziały pisane z perspektywy bohaterów - uwielbiam to, bo jeszcze bardziej mogę się wczuć w postacie i historię. Joanna Wylde w doskonałym stylu wciąga nas w swój wykreowany świat, fundując nam za każdym razem przejażdżkę rollercoasterem. Ból, strach, niebezpieczeństwo, gniew, brutalność i intryga łapią nas w swoje szpony. Nie zabraknie również pożądania i gorąco opisanych scen seksu, które przyspieszają bicie serca. Poprzednie części były niesamowite, ale ta jest genialna! Skradła moje serce i śmiem stwierdzić, że jest najlepsza. Polecam naprawdę warto sięgnąć po tą serię!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-01-20
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Reaper's Stand
Reaper's Stand
Joanna Wylde
9.3/10
Cykl: Reapers MC, tom 4

Czwarty tom jednej z najbardziej znanych zagranicznych serii motocyklowych! Reese „Picnic” Hayes był prezydentem Reapersów i poświęcił się klubowi. Po stracie żony wychowywał dwie córki. Wiedział,...

Komentarze
Reaper's Stand
Reaper's Stand
Joanna Wylde
9.3/10
Cykl: Reapers MC, tom 4
Czwarty tom jednej z najbardziej znanych zagranicznych serii motocyklowych! Reese „Picnic” Hayes był prezydentem Reapersów i poświęcił się klubowi. Po stracie żony wychowywał dwie córki. Wiedział,...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

London prowadzi własną firmę sprzątającą i zajmuje się córką kuzynki. Chociaż Jessica jest już pełnoletnia, wymaga szczególnej opieki, na dodatek często pakuje się w kłopoty, a wszystko przez to, że ...

@mamazonakobieta @mamazonakobieta

Pozostałe recenzje @historie_budzace...

Komisarz
Komisarz

„Kłamałem, bo się wystraszyłem. Kłamałem, bo robiłem to całe życie. To moja druga najlepsza umiejętność. Zaraz po krzywdzeniu tych, którym na mnie zależy.” Zuza nawe...

Recenzja książki Komisarz
Zaproszenie do raju
Czy przyjmiesz zaproszenie do raju i pozwolisz sobie na spełnienie swoich najskrytszych pragnień?

„Jeżeli poniedziałek zaczął się dobrze, to znaczy, że zło pierdolnie znienacka.” Ten debiut rozgrzeje was do czerwoności. 🔥😈 Lubicie mocne erotyki? 😈 To, to jest książk...

Recenzja książki Zaproszenie do raju

Nowe recenzje

Słona wanilia. Tom 2
Mamy tu historię o nastolatkach. To historia, k...
@magdag1008:

Dziś wracam do bohaterów ,,Słonej wanilii". Ostatni tom zakończył się tak, że było pewne iż będzie ciąg dalszy. I oto j...

Recenzja książki Słona wanilia. Tom 2
RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej
Recenzja książki „Rak”
@gosza015:

„𝓡𝓪𝓴” 𝓝𝓪𝓭𝓲𝓪 𝓢𝔃𝓪𝓰𝓭𝓪𝓳 & 𝓖𝓻𝔃𝓮𝓰𝓸𝓻𝔃 𝓕𝓲𝓵𝓪𝓻𝓸𝔀𝓼𝓴𝓲 📍📱 •• Poznajcie prawdziwą historię człowieka, który niczym nowotwór znisz...

Recenzja książki RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej
Nigdy nie jest za późno na siebie
Do pochłonięcia na raz!
@maitiri_boo...:

"Nigdy nie jest za późno na siebie" to książka znanej z programu „Gogglebox” Izabeli Zeiske. To pełna życiowych mądrośc...

Recenzja książki Nigdy nie jest za późno na siebie
© 2007 - 2024 nakanapie.pl