Recenzja książki Szkarłatna głębia

Retro kryminał z klasą

WYBÓR REDAKCJI
@Nina @Nina · 2019-12-01
WOW! WOW WOW!

Otwieram książkę i cóż moje oczy widzą? Rzecz dzieje się w moim rodzinnym mieście! Elbląg nie jest miastem, o którym zazwyczaj się pisze, więc była to dla mnie ogromna niespodzianka i zdecydowanie zachęta do zapoznania się z treścią.

Rok 1934 i okrutne morderstwo przywódcy wspólnoty mennonickiej zamieszkującej tereny Mierzei Wiślanej, rozpoczyna tę historię. To niestety nie jedyne morderstwo, ginie kolejna osoba. Morderstwa są bardzo brutalne, ofiary pozbawiane są oczu, języka, uszu, Radca kryminalny Christian Abell musi zmierzyć się z hermetyczną, niechętną obcym wspólnotą mennonicką. Nie jest to łatwe, ci ludzie nie lubią obcych i za wszelką cenę będą bronić swojej prywatności i swoich zasad, nawet za cenę kolejnego życia. 

Abell to bohater, którego polubiłam, a to nie jest oczywiste w zalewie kryminałów, gdzie prym wiodą pijani, naćpani, rozwaleni życiowo policjanci, detektywi, reporterzy, itp. Abell to inteligentna bestia, krok po kroku dążący do rozwiązania zagadki. Stawia czoło niebezpieczeństwu, kilka razy niemal ginie, w pewnym momencie historia robi się bardzo osobista. Podejrzany porywa się na coś, czego Christian wybaczyć nie może, na osobę mu bardzo bliską. To wydaje się przelać czarę goryczy i zmotywować radcę do jeszcze wnikliwszego, głębszego, śledztwa. Czas upływa nieubłagalnie, czy Christian rozwiąże sprawę zanim dojdzie do kolejnego morderstwa?

I tu dochodzimy do sedna – kto zamordował? Dlaczego? Jaki był motyw? I, jak niemal zawsze, dochodzimy do wniosku: Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze (albo bursztyn 😊}. 

Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się, tak dobrej książki, mimo że dochodziły do mnie pochlebne opinie o autorze. Dla mnie lektura z dużym bonusem, bo dowiedziałam się więcej o bogatej historii mojego rodzinnego miasta. Nie jestem osobą lubiącą suche fakty historyczne, dlatego przyswajanie wiedzy w takiej formie jest dla mnie idealne – rozrywka i wiedza w jednym 😊 

Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję autorowi, Krzysztofowi Bochusowi, a za jej udostępnienie, Iwonie Niezgodzie – organizatorce niezależnego plebiscytu na polską książkę roku „Brakująca Litera” 2018.

Ocena @Nina:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{}× 21
{}
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Książka Szkarłatna głębia
Szkarłatna głębia
Krzysztof Bochus
{}8/10
Cykl: Christian Abell, tom 3
Zima roku 1934. W elbląskim domu modlitwy zostają znalezione okrutnie okaleczone zwłoki Wima Oxelrode, starszego gminy mennonickiej na Mierzei Wiślanej. Wkrótce w równie makabrycznych okolicznościach ...
Komentarze
@Johnson
@Johnson · około 2 miesiące temu
Super! Zazdroszczę, ja to czekam, aż ktoś napisze coś kryminalnego o moim rodzinnym mieście Przemyślu :)
{}× 2

Zobacz także

„Złe dni mają to do siebie, że się ciągną i ciągną bez końca. Tak jakby los testował ludzką wytrzymałość na ciosy i niepomyślne wieści. “ Kryminały nie są u mnie na pierwszych miejscach przy wybo...

"Szkarłatna głębia" to bardzo dobry kryminał retro. Cenię sobie bardzo książki, które oprócz rozrywki pomagają odświeżyć bądź poszerzyć wiedzę. A ta książka właśnie taka jest. Zapewnia bardzo dobry r...

Pozostałe recenzje @Nina

Książka Dolina mgieł i róż

Zawsze zastanawiał mnie fenomen takich książek jak “Dolina mgieł i róż”. Dlaczego sięgamy po te naiwne, słodkie, zupełn...

Książka Magiczne miejsce

“Magiczne miejsce” to książka, która wzbudziła we mnie bardzo ambiwalentne uczucia. Z jednej strony dostałam tę słodyc...

Nowe recenzje

Książka Złodzieje bzu

Ach ten Antek Barycki! Odbyłam z nim podróż przez kawałek historii i przez kresy. Kresy wschodnie i zachodnie, i kresy ...

@czerwonakaja @czerwonakaja
Książka Charlie Hernández i Liga Cieni

"Istnienie tego świata wisi na włosku, pequeńo. Jeden nieostrożny krok z naszej strony może rozpętać koniec świata (......

Książka Na szlaku szczęścia

Zoe, to niespełniona artystka, pochodząca z Kalifornii. Próbując sobie poradzić z nagłą śmiercią męża i olbrzymimi dług...

{}