Wzgórze Wisielców recenzja

Tajemnica Wzgórza Wisielców.

Autor: @jatymyoni ·1 minuta
2022-01-23
2 komentarze
28 Polubień
To moje drugie spotkanie z autorką i bohaterem jej książek, detektywem Huldarem i tym razem wyborne. W tym tomie autorka ograniczyła wątki poboczne, dotyczące życia uczuciowego śledczych i skupiła się na wątku kryminalnym.

Na obrzeżach Rejkiawiku, w miejscu zwanym Wzgórzem Wisielców odkryto zwłoki powieszonego mężczyzny. Niestety nie było to samobójstwo, o czym świadczył gwóźdź wbity w jego klatkę piersiową. Nie było trudności z ustaleniem jego personaliów. Jednak gdy docierają do jego mieszkania, okazuje się, że jest tam już pomoc społeczna. Anonimowy telefon powiadomił ich, że w tym mieszkaniu znajduje się porzucone dziecko. Czteroletni chłopiec nie wie, jak się znalazł w tym mieszkaniu i nie potrafi powiedzieć, kim są jego rodzice, ani gdzie mieszka. Wygląda na dziecko zadbane, chociaż jego rysunki świadczą o przeżytej traumie. Odszukaniem rodziny chłopca zajmuje się Freya, w czym oczywiście pomoże jej komisarz Huldar. Niestety nikt chłopca nie poszukuje, co świadczy, że jego rodzicom coś mogło się przydarzyć. Co łączy czteroletniego chłopca z samotnym, bogatym biznesmenem, który przez lata pracował w USA. Denat w wieczór swojej śmierci pił z trójką swoich przyjaciół, ale w pewnym momencie zniknął. Towarzysze stwierdzili, że już mógł mieć dość picia i wrócił do domu. Mnożą się pytanie, ale brak na nie odpowiedzi. Dopiero zawartość komputera denata rzuca nowe światło na całą sprawę. Powoli odkrywany kolejne elementy tej układanki, aż w końcu powstanie pełen obraz wydarzeń z tego feralnego wieczoru i nocy. Czy jednak odkryją całą prawdę?

Jednak mimo powolnej akcji autorka umiejętnie buduje napięcie i przykuwa uwagę czytelnika. Ciekawie są nakreślone postacie bohaterów, moralnie niejednoznaczne. Przy okazji tego śledztwa autorka porusza społecznie ważne tematy, które są w dzisiejszym świecie często omawiane. Jednak potrafiła je wpleść w akcję powieści i stały się jej integralną częścią.

Tym razem bardzo dobry kryminał, ciekawa intryga, umiejętnie budowane napięcie, odkrywanie kolejnych tajemnic, świetnie nakreślenie postacie. Mnie zaskoczyło, że na początku nie wykonano jednego z podstawowych badań, ale wtedy byłby to inny kryminał. Myślę, że sięgnę po następną książkę tej autorki.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-01-22
× 28 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wzgórze Wisielców
4 wydania
Wzgórze Wisielców
Yrsa Sigurdardóttir
7.6/10
Cykl: Freyja i Huldar, tom 4

Gálgahraun, ponure lawowisko na obrzeżach Rejkiawiku. Niegdyś miejsce egzekucji, dziś – atrakcja turystyczna. Aż do tego poranka, kiedy znaleziono tam wiszącego mężczyznę. Gwóźdź wbity w jego klatkę ...

Komentarze
@Strusiowata
@Strusiowata · ponad 2 lata temu
Czytałam "Porachunki" tej autorki. Wyborna lektura. Polecam!
× 2
@Rudolfina
@Rudolfina · ponad 2 lata temu
Naprawdę dobra autorka.
× 2
Wzgórze Wisielców
4 wydania
Wzgórze Wisielców
Yrsa Sigurdardóttir
7.6/10
Cykl: Freyja i Huldar, tom 4
Gálgahraun, ponure lawowisko na obrzeżach Rejkiawiku. Niegdyś miejsce egzekucji, dziś – atrakcja turystyczna. Aż do tego poranka, kiedy znaleziono tam wiszącego mężczyznę. Gwóźdź wbity w jego klatkę ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Powrót do pani Sigurðardóttir i do czwartego już tomu serii z Freyją i Huldarem, psycholożką i policjantem z Islandii. Muszę powiedzieć, że książka jest dobrze napisana, fajnie mi się słuchało audiob...

@almos @almos

Zawsze z niecierpliwością oczekuję na kolejną książkę Yrsy. Od czasu jak wiele lat temu przeczytałam „Trzeci znak”, jej pierwszą wydaną w Polsce książkę stałam się miłośniczką jej twórczości. Niezmie...

@landrynkowa @landrynkowa

Pozostałe recenzje @jatymyoni

Zadyma w dzikim sadzie
Wszystkiemu winne pijane małpy.

Pomimo że książka została napisana w latach siedemdziesiątych, jest zaliczana przez hindusów i nie tylko do klasyki powieści hinduskiej. Może dlatego, że świetnie oddaje...

Recenzja książki Zadyma w dzikim sadzie
Lekcja anatomii
Przeczytać jakieś dzieło to znaczy wydobyć obecną w nim narrację.

Portrety grupowe były chętnie zamawiane u malarzy przez bractwa i gildie rzemieślnicze Niderlandów. Celem ich było podkreślenie swojego statusu i roli w społeczeństwie. ...

Recenzja książki Lekcja anatomii

Nowe recenzje

Na zawsze i na wieczność
Na zawsze i na wieczność
@kd.mybooknow:

✨ Recenzja "Nie wolno rezygnować z marzeń tylko dlatego, że na pewnym etapie naszego życia jest nam nieco trudniej. Nie...

Recenzja książki Na zawsze i na wieczność
Ulotny zapach czereśni
Zdecydowanie warta przeczytania!
@maitiri_boo...:

Nie czytam zbyt dużo powieści obyczajowych, ale są takie autorki, po których książki sięgam w ciemno. Jedną z nich jest...

Recenzja książki Ulotny zapach czereśni
Ocalić siebie
Ocalić siebie
@mrsbookbook:

Główna bohaterka Hania po stracie mężczyzny, którego kochała z całego serca, musi zacząć żyć na nowo. Kończy studia med...

Recenzja książki Ocalić siebie
© 2007 - 2024 nakanapie.pl