WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Postrach

To nie był film

Autor: @gala26 ·4 minuty
2022-09-30 3 komentarze 33 Polubienia

„Ach, chciałbym sobie postrzelać, wiesz, do dziewczyn na ulicy, w biały dzień, teraz. Nie do zwykłych dziewczyn, ale do tych najpiękniejszych, chciałbym patrzeć im w oczy, jak umierają i więdną”. Myslovitz

Każde z Was ma zapewne swoich ulubionych autorów, po których książki sięga w ciemno. Ja też takich mam. Teraz do mojego prywatnego podium dołączył kolejny autor i żałuję, że po jego książki nie sięgnęłam już dużo wcześniej, ale to nic straconego, bo zawsze przecież mogę to nadrobić. Na temat jego twórczości naczytałam się sporo pozytywnych opinii, a że z natury jestem niedowiarkiem, zazwyczaj wszystko muszę sprawdzić sama. Nie żałuję ani jednej chwili spędzonej z tą książką. Jestem tak usatysfakcjonowana jej lekturą, jak już dawno nie byłam. Wszystko w niej mi się podobało. Styl pisania autora, jego niezwykłe poczucie humoru, bardzo ciekawa zagadka kryminalna i intrygujące bohaterki, zwłaszcza policjantka z trudną przeszłością, która zyskuje dopiero przy bliższym poznaniu. Iga to kobieta z charakterem niczym brzytwa. Cieszy się uznaniem przełożonych i kolegów, bo ma profesjonalne podejście do prowadzonych spraw i jest całkowicie oddana swojej pracy. Oj tak Michał Śmielak zdecydowanie dołączył do moich ulubionych autorów.

Czy śmierć puka trzy razy i należy jej otworzyć? Sześć siedemnastoletnich dziewczyn z bogatych domów bawi się w odprawienie rytuału wywołania ducha Krwawej Mery, a potem wszystkie po kolei zostają uprowadzone w środku nocy z własnych domów na strzeżonych osiedlach. Porywacz jest sprytny, nie pozostawia śladów, zawodzą też systemy ochrony. Nikt nie żąda okupu, zrozpaczeni rodzice odchodzą od zmysłów, a media zwęszyły w sprawie możliwość zwiększenia oglądalności i nakręcają spiralę strachu, nazywając porywacza Postrachem. W końcu jednak porywacz popełnia błąd i wpada w ręce policji. Ten jednak uparcie milczy i nie przyznaje się do winy.


Maciek i Borys prowadzą dobrze prosperujący, lecz nie do końca legalny biznes, pomagając skrzywdzonym, wymierzyć sprawiedliwość, gdy zawodzi prawo. Tym razem wynajmują ich rodzice porwanych dziewczyn, bo chcą w swoje ręce dostać Postracha, nie wierząc, że sąd wymierzy mu zasłużoną karę. Pragną odzyskać swoje córki i sądzą, że tylko w ten sposób wyciągną od sprawcy informację, o miejscu ich ukrycia. Niestety świetnie opracowany plan zawodzi i Igor Grabski nazwany Postrachem znika, chociaż cały czas twierdził, że jest niewinny.


Mija rok, a Postrach znów atakuje. Do rozwiązania sprawy zostaje powołana specjalna grupa śledcza, na czele z komisarzem Murawskim, któremu już raz udało się ująć Postracha. Pomaga mu w tym podkomisarz Iga Ziemna, dla której dawne kontakty z komisarzem nie są miłym wspomnieniem, lecz złapanie Postracha jest dla niej sprawą priorytetową, więc odkłada na bok swoją awersję do Murawskiego, chociaż nie czuje się w tym układzie dobrze. Od tej chwili rozpoczyna się mordercza rozgrywka pomiędzy policją a przestępcą, który wciąż jest o krok przed nimi.


„Postrach” to kryminał, na wysokim poziomie, w którym nie brakuje emocji i szybkiego tempa akcji. Świetny styl pisania, okraszony poczuciem humoru autora bardzo mi przypadł do gustu. Fabuła zaskakuje oryginalnością rozwiązań, jest przewrotna, nie nudzi i nie ma większych przestojów. Czytałam ją jednym tchem z wypiekami na twarzy i z ogromnym zaangażowaniem. Autor wykreował sporo postaci i serwuje wiele niespodziewanych wydarzeń. Ta wielowątkowość ma swój niezaprzeczalny urok, bo chociaż wszystko wydaje się zagmatwane i trudne do zrozumienia, to gdy te wszystkie nitki z pozoru niepasujące do siebie się łączą, powstaje niezwykle interesujący obraz.


Muszę przyznać, że Michał Śmielak cały czas wodził mnie za nos. Tu trop, tam ślad, tu rzucone podejrzenie i do tego robił to tak sprytnie, że chociaż sprawcę miałam w zasięgu wzroku, to zagadki kim jest „Postrach” i tak nie udało mi się rozszyfrować. Wszystkie podrzucane tropy i nieoczekiwane zwroty akcji, skutecznie odwracały moją uwagę i jeśli nawet gdzieś z tyłu mojej głowy rodziło się podejrzenie co do osoby sprawcy, to Śmielak sprytnie zacierał ślady i kluczył tak, że nie sposób było mi skupić się i dojrzeć nawet tego, co miałam tuż przed nosem. Kiedy byłam już całkowicie pewna kto, następował gwałtowny zwrot i zabawa zaczynała się od nowa. Wielowątkowość, spora ilość pojawiających się postaci dodatkowo utrudniało mi to zadanie.


Wartka akcja, niejednoznaczni bohaterowie oraz doskonałe dialogi, to wszystko mi się w książce bardzo podobało. „Postrach” to rozrywka w czystej postaci. Świetnie skrojony kryminał napisany w bardzo dobrym stylu i na wysokim poziomie. Te wtrącane mimochodem uwagi dotyczące naszej rzeczywistości, to istny majstersztyk. Pojawiały się w dialogach, przy okazji różnych rozmów, aż trudno było się nie uśmiechnąć. Michał Śmielak wykazał się przewrotnym sarkastycznym humorem i nie musiał na siłę wciskać do fabuły swoich poglądów, co niektórym autorom się zdarza, a ja tego bardzo w literaturze nie lubię. Jak wygląda rzeczywistość, przecież każdy widzi.

Bardzo dobry kryminał, w którym oprócz świetnej zabawy nie szukałabym na siłę przesłania. Chociaż może jedno maleńkie, znalazłam. To nie dzieciństwo determinuje to, jacy jesteśmy, to od nas zależy, jacy będziemy. I jak będzie wyglądała nasza przyszłość. Dwie postaci o podobnej przeszłości, a każda poszła inną drogą. Jedno dobrą, drugie złą.

„Puk, puk, puk. Szum, poruszenie, odgłos kroków, ręka na klamce, szczęk zamka, szpara w drzwiach, uśmiech. Przyszła miłość, kochanie, skąpana w wiośnie. Przyszła śmierć, kochanie, skąpana w krwi”.


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Initium.

Wpis powstał we współpracy z wydawcą, co oznacza, że została kupiona usługa, a nie moje poglądy.



Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-09-28

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Postrach
Postrach
Michał Śmielak
8.2/10
Stanął przed drzwiami i poczuł dreszcz podniecenia. Zaraz ją zobaczy, tę wytęsknioną i wymarzoną, jedyną, a na pewno jedną z sześciu, co przecież nie umniejszało jej roli w związku. Za chwilę zapuka,...
Komentarze
@MLB
@MLB · 2 miesiące temu
O jak miło czytać! Ciutkę się obawiałam, że Pomruk ustawił poprzeczkę wysoko, może za wysoko, i co to będzie...?
A tu czytam, że jest dobrze:)
× 2
@gala26
@gala26 · 2 miesiące temu
Mnie Postrach bardzo się podobał. Cieszę się w takim razie na lekturę Pomruku, bo czeka na półce ❤️👀
× 2
@karolina891
@karolina891 · 2 miesiące temu
Świetna recenzja! Koniecznie muszę sięgnąć po tę książkę!
× 1
@gala26
@gala26 · 2 miesiące temu
Dziękuję serdecznie za miłe słowa ❤️
@Wiesia
@Wiesia · 2 miesiące temu
Namówiłaś mnie
× 1
@gala26
@gala26 · 2 miesiące temu
Cieszę się. Świetny, rasowy kryminał 👌🥰
× 1
Postrach
Postrach
Michał Śmielak
8.2/10
Stanął przed drzwiami i poczuł dreszcz podniecenia. Zaraz ją zobaczy, tę wytęsknioną i wymarzoną, jedyną, a na pewno jedną z sześciu, co przecież nie umniejszało jej roli w związku. Za chwilę zapuka,...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Hej ❤️ Czy zdarza się Wam, że przypadkowo przeczytana książką okazuje się bardzo dobra? Ja tak miałam z książką “Postrach” @m.smielak Dostałam ją w prezencie od @wydawnictwo_initium Gdyby nie to pew...

ON
@onaczytanoca

@Obrazek „Gdy świat cię zostawia osamotnionego, to jakbyś nie żył, więc Śmierć nie może ci nic zrobić.” Z reguły kryminalne opowieści zaczynają się od popełnienia przestępstwa, następnie podążam...

@Mirka @Mirka

Pozostałe recenzje @gala26

Daleko od siebie
Strata

„Pamięć bywa straszna, a niepamięć straszniejsza”. „[…] straty […] one nas zmienią. Każda kolejna jest jak niechciane przemeblowanie. Tyle że nic od tego nie pięknie, a...

Recenzja książki Daleko od siebie
Na wieczne potępienie
Morderstwo w pociągu

„Ludzie pozbawiali innych życia kierowani zazdrością, chęcią zysku, pragnieniem zemsty, a także z powodu urażonej dumy lub zawodu w miłości. Napędzani silnymi emocjami”....

Recenzja książki Na wieczne potępienie

Nowe recenzje

Filadelfia. Na zawsze twoja"
Filadelfia
@lalkabloguje:

"Filadelfia. Na zawsze twoja" to kolejny e-book, jaki dostałam do recenzji do wydawnictw Lipstickbooks. Muszę przyznać,...

Recenzja książki Filadelfia. Na zawsze twoja"
Żyć jest lepiej
Świetna książka
@paulinkusia...:

Dziewczyna głodna. Dziewczyna syta. Co jest kłamstwem? Chłopak smutny. Chłopak szczęśliwy. Co jest kłamstwem? Bohaterow...

Recenzja książki Żyć jest lepiej
Astronomia. Przewodnik
Przystępna astronomia
@aniabruchal89:

„Astronomia zrodziła się z przesądów, elokwencja z ambicji, nienawiści, fałszu i pochlebstwa, geometria z chciwości, fi...

Recenzja książki Astronomia. Przewodnik
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl