Trudne wybory

Recenzja książki Szukając szczęścia

@awiola@awiola · 2016-02-02
"Ale teraz może być już tylko lepiej i tego się trzymajmy…".


Wychowanie dziecka to dla wszystkich rodziców wyzwanie na całe życie, aż do śmierci. Wychowanie niepełnosprawnego dziecka to wysiłek, który nawet trudno określić, pełen poświęcenia, często kosztem całkowitego podporządkowania się potrzebom nowej istoty. Dla osób, które połączyła miłość, a która to zrodziła chore dziecko to wielka próba. Próba, po której związek się umocni, albo całkowicie rozpadnie. O takiej właśnie sytuacji postanowiła napisać Aneta Krasińska, a pełna ciepłych barw okładka jej książki zupełnie nie wskazywała tak trudnego tematu.

Aneta Krasińska to absolwentka filologii polskiej ukończonej na Uniwersytecie Łódzkim, która uwielbia rodzinne podróże po Europie. Autorka najlepiej odpoczywa w otoczeniu przyrody lub zabytków, lubi obserwować ludzi oraz przestrzeń. Mama dwójki dzieci, miłośniczka literatury kobiecej, napisała kilka artykułów naukowych. Zadebiutowała powieścią pt. "Finezja uczuć".

Malwina i Artur to młode małżeństwo, które spotyka największe szczęście – narodziny ich dziecka. Niespodziewanie okazuje się, iż ich córka posiada zespół Pierre’a Robina, czyli wady wrodzone obejmujące twarzoczaszkę. Malwina całą swoją dotychczasową egzystencję poświęca córce, tymczasem Artur z każdym dniem oddala się od rodziny. Niepełnosprawne dziecko to bowiem rysa na jego idealnym dotychczas życiu.

Aneta Krasińska postanowiła podjąć się trudnego tematu, o jakim niewątpliwie niełatwo pisać, bowiem wywołuje on wiele emocji i kontrowersji. I w zasadzie cała książka to jeden wielki ładunek emocjonalny, który uderza w czytelnika ze zdwojoną siłą. Historia Malwiny i Artura bowiem pokazuje, jak wielkimi egoistami możemy się stać, gdy coś nie układa się po naszej myśli. Przykładem takim staje się mąż głównej bohaterki, którego postawa zasługuje na duże potępienie, a cała kreacja wywołuje wiele kontrowersji, a także bulwersuje. Szkoda jednak, że autorka nie skupiła się bardziej na zarysowaniu bogatego portretu psychologicznego Artura i dokonała jedynie jego pobieżnej analizy, nieco behawioralnej, nie uzasadniając pewnych jego zachowań. Myślę, że gdyby ten element został bardziej dopracowany, powieść byłaby o wiele bogatsza.

"Szukając szczęścia" to powieść, w której dzięki trzecioosobowej narracji, ukazany został ogrom poświęcenia się rodzica, by polepszyć chociaż w minimalnym stopniu egzystencję swojego chorego dziecka. Postawa Malwiny wzbudza wielki szacunek i podziw, niewątpliwie bowiem to postać, jaką można stawiać na wzór innym. Podczas obserwacji jej życia po urodzeniu się dziecka, czytelnik zadaje sobie pytanie o to, jak sam postąpiłby w takiej sytuacji i czy byłby zdolny do takiego poświęcenia dla drugiej osoby. Nie każdy bowiem jest w stanie przeżyć tyle bólu i rozczarowań po to, by nie wiedzieć, czy w ogóle usłyszy kiedykolwiek słowo "mamo". Z pewnością więc kreacja ta wyczerpała etos matki jako osoby potrafiącej poświęcić dosłownie wszystko dla dobra swojego dziecka.

Na uwagę zasługuje ciekawa konstrukcja książki pod postacią umiejscowienia każdego rozdziału w jednym konkretnym dniu życia Malwiny i jej córeczki, czyli 12 września – urodziny Dagmary. Taki zabieg pokazał skalę zmian, jakie dotknęły bohaterów na przestrzeni niemal dziesięciu lat. To, co również ujęło mnie w tej historii to brak oceny postaw zarówno Malwiny jak i Artura, bowiem to czytelnik staje w roli swoistego sędziego, a to niewątpliwie zmusza do refleksji i chwilowego postawienia się na miejscu głównych bohaterów.

Czytając powieść Anety Krasińskiej nie udało mi się uniknąć wielu porównań do "Poczwarki" Doroty Terakowskiej, jaką przeczytałam kilka lat temu. Jeśli kogoś zniechęcała głębia psychologiczna i swoisty psychodelizm zwarty w książce Terakowskiej, powinien poczuć zadowolenie z przeczytania powieści "Szukając szczęścia", gdyż to książka pokazująca w jasny i klarowny sposób, co może czekać na małżeństwo, na które spada nowina o niepełnosprawnym dziecku. Trudna lektura, ale warto do niej zajrzeć.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2016-02-02

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Szukając szczęścia
Szukając szczęścia
Aneta Krasińska
{}7.7/10
W momencie gdy u malutkiej Dagusi zdiagnozowano zespół Pierre’a Robina, cały szczęśliwy świat Malwiny runął. Młoda niepracująca matka – opuszczona przez męża, samotnie wychowująca niepełnosprawną córk...
Komentarze
Szukając szczęścia
Szukając szczęścia
Aneta Krasińska
{}7.7/10
W momencie gdy u malutkiej Dagusi zdiagnozowano zespół Pierre’a Robina, cały szczęśliwy świat Malwiny runął. Młoda niepracująca matka – opuszczona przez męża, samotnie wychowująca niepełnosprawną córk...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

„Niedopowiedzenia niszczą każdy związek – odezwała się Malwina. – Też coś o tym wiem. Czasem lepiej, żeby bolało, ale chociaż masz świadomość sytuacji.” str. 84 Malwina Zarzycka główna bohaterka powi...

@Nowe_Horyzonty @Nowe_Horyzonty

Pozostałe recenzje @awiola

Zjawiska Nadprzyrodzone. Nauka, joga i dowody na istnienie zdolności paranormalnych
Wszystko jeszcze przed nami

"Tak, czy inaczej nauka potrzebowała prawie tysiąclecia, by dowiedzieć się o magnetyzmie wystarczająco dużo, by go zastosować w praktyce, a przecież istnienie magnetyzmu,...

{} Recenzja książki Zjawiska Nadprzyrodzone. Nauka, joga i dowody na istnienie zdolności paranormalnych
Przedpiekle
Każdy człowiek musi przejść w życiu przez piekło. Przynajmniej raz

"W świetle prawa są interesy słuszne i interesy niegodziwe. W naszej prywatnej moralności biznes to zawsze tylko biznes". W ostatnim czasie wszyscy przekonujemy się, ja...

{} Recenzja książki Przedpiekle

Nowe recenzje

Susza
Samobójstwo czy morderstwo?
@lukrecja84:

„SUSZA” Jane Harper Wydawnictwo Czarna Owca „Susza” Jane Harper to arcydzieło, które zostało zekranizowane. Po przecz...

{} Recenzja książki Susza
Zmiennokształtna
"Jestem najpotężniejszą istotą na świecie. To j...
@read.my.heart:

Zeus, Atena, Apollo, Posejdon, Afrodyta... Myślę, że wszystkie te imiona greckich bogów są Wam bardzo dobrze znane. W...

{} Recenzja książki Zmiennokształtna
Nocne
Pajęcza sieć
@mewaczyta:

 Tonące w smogu miasta, ginące we mgle budynki, labirynty uliczek. Stosy gruzu i śmierci. Gnijąca słodycz, zakłamane ...

{} Recenzja książki Nocne
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe