WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Mała księżniczka

Trzymając klasę

Autor: @Elfik_Book ·4 minuty
2021-04-29 2 komentarze 12 Polubień
Większość z nas ma własne priorytety i wartości, które wyznaje. To dzięki nim jesteśmy w stanie podejmować wiele moralnych decyzji. Moralność jest bardzo abstrakcyjnym pojęciem, którego nie da się tak po prostu uchwycić w ramy. Pewnie życie byłoby łatwiejsze, gdyby można stworzyć dwie grupy zachowań: moralne i niemoralne. Byłby to prosty podział, który nie wymagałby od nas żadnych decyzji. Robilibyśmy wszystko według uzgodnionej listy. Jednak tak nie jest, co mocno komplikuje sprawę, ale zarazem daje nam wybór, wolną wolę. Musimy sami decydować i sami radzić sobie z tym, że inni mogą mieć odmienny system wartości niż my. Zarazem znać tę jeszcze bardziej abstrakcyjną granicę między tym, co powinno się akceptować, a tym, co przekracza wszelkie prawa człowieczeństwa. Nie sądzicie, że wbrew wszystkiemu to jest w naszym życiu piękne?

Sara jest ukochaną córeczką swojego taty. Młody oficer jest gotowy zrobić dla niej wszystko – od czynów heroicznych po spełnianie wszelkich jej kaprysów. Lecz dziewczynka rośnie i najwyższy czas, by udała się do londyńskiej szkoły z internatem. To dla Sary i jej ojca trudne rozstanie, ale tak będzie najlepiej dla dziewczynki. Ważne, by zdobywała nową wiedzę i rozwijała swoje umiejętności. Na początku Sara ma wszystko, czego może tylko zapragnąć: własny pokój, kucyka, służącą i jest traktowana przez wszystkich z najwyższą uprzejmością. Jej bujna wyobraźnia pomaga jej w zdobywaniu sympatii innych uczennic oraz w tworzeniu pięknego świata, gdzie jest księżniczką. Tak też stara się zachowywać i to w najlepszym znaczeniu tego słowa. Jednak pewnego dnia przybywają złe wieści, które niweczą przyszłość Sary i spychają ją na margines społeczny. Jak dziewczynka odnajdzie się w nowej sytuacji? Czy nadal będzie starać się zachowywać jak mała księżniczka?

Macie czasami tak, że jesteście przekonani, że czytaliście jakąś książkę, że wspominacie ją z nostalgią, a na końcu okazuje się, że nie macie najmniejszego pojęcia, o czym tak naprawdę jest ta powieść? Właśnie tak miałam z "Małą Księżniczką". Zachęcona nowym, przepięknym wydaniem postanowiłam ponownie zagłębić się we wzruszającą opowieść o małej Sarze. Czym dalej czytałam, tym z coraz większą mocą zdawałam sobie sprawę, że nie znam w ogóle tej historii i prawdopodobnie wbrew moim wcześniejszym przekonaniom nigdy jej nie czytałam. Dlatego z tym większą dumą cieszę się, że wreszcie zapoznałam się z tą powieścią i mam własną opinię. A jaka ona jest?

Język, którym posługuje się pisarka, jest mocno poetyczny, choć w tym przypadku jestem przekonana, że to kwestia ówczesnych lat. Od pierwszych stron można wyczuć pewną podniosłość w zdaniach, która jest już rzadko spotykana we współczesnych powieściach. Niemniej w żaden sposób nie zachwiało to przyjemnego i prostego odbioru. Powieściopisarka za pomocą słów tka obraz sielankowy wśród brutalnego świata, gdzie często dominuje cierpienie i wyrachowanie. Cała ta opowieść jest porównywalna do wyobrażeń właśnie głównej bohaterki. To iluzja świata, który nie istnieje, jednakże jest nam potrzebny dla dobrego samopoczucia i odczuwania silnych emocji. Dzięki właśnie takim zabiegom jesteśmy w stanie przetrwać.

Pierwsze strony "Małej Księżniczki" przynosiły mi monotonnie i potrzebowałam wiele czasu, by z przyjemnością zacząć przewracać stronę za stroną. Z czasem akcja nabiera tempa, a ja coraz bardziej zaczynam czuć sympatię do bohaterów. Doceniam tę dziecinną naiwność, która jest iskrą radości i dobra w brutalnym świecie. Dla mnie to gotowy przepis, jak akceptować niekoniecznie chcianą rzeczywistość i być człowiekiem godnym samego siebie.

W książce występuje pobieżna kreacja bohaterów. Autorka nie skupiła się na dopracowaniu charakterów, tylko zdecydowała się umieścić ich w sztywnych ramach zachowań. Sama Sara jest tego doskonałym przykładem. Uwielbiam jej postać, lecz jest to przykład dziecka idealnego, które zawsze wie, jak się zachować, umie odpowiedzieć na wszystkie pytania, oczarować towarzystwo i wykazać się niesamowitą dobrocią. To postać przeidealizowana, której odebrano ludzkie cechy. Zapomniano, że każdy z nas ma wady. Jednakże doskonale też rozumiem, że to literatura dziecięca mająca na celu przedstawienie dobrych przykładów. Tchnie tonem moralizującym, choć w żadnym przypadku nienachalnym. Po przeciwstawnej stronie schematu dobro-zło odnajdujemy właścicielkę szkoły pannę Minchin. Nauczycielka ponownie potwierdza, że nasi bohaterowie są umieszczenie w sztywnych ramach i nie potrafią się z nich wydostać.

W dość nieoczywisty sposób powieść wysuwa wartości, które mówią o równych prawach i szacunku człowieka do człowieka. Pisarka wielokrotnie podkreśla, że nie ma większego znaczenia, czy ktoś jest bogaty, biedny, jaki ma kolor skóry, jakie pochodzenie szlacheckie. To się nie liczy, bo wszyscy jesteśmy ludźmi i wszyscy mamy bardzo podobne potrzeby podstawowe. Tak samo odczuwamy głód, zmęczenie, nienawidzimy upokorzenia, pragniemy miłości. To łączy większość ludzi na naszej planecie i rozmawiając z drugim człowiekiem nie można o tym zapominać, choćby był w naszym mniemaniu z samego marginesu społecznego – tak samo należy mu się szacunek i zrozumienie.

Czuję się niezmiernie dumna, że wreszcie mam tę powieść za sobą i od tej chwili będę mogła wspominać "Małą Księżniczkę" z nostalgią. Spędziłam z nią wiele przyjemnych i refleksyjnych godzin. Z perspektywy czasu jestem zdania, że wiele wątków mogło być przedstawione w trochę inny sposób, co dodałoby książce dodatkowych pozytywów. Niemniej jest to bez wątpienia wartościowa pozycja, które może wielu rzeczy nauczyć i dzieci, i dorosłych.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-04-29

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Mała księżniczka
49 wydań
Mała księżniczka
Frances Hodgson Burnett
8.5/10
Komentarze
@Airain
@Airain · około rok temu
Jeśli uważasz, że to jest przesłodzone, to pewnie nie czytałaś "Małego lorda". ;) Tam to dopiero jest lukier.
Świetna recenzja.
× 1
@Elfik_Book
@Elfik_Book · około rok temu
Dziękuję :) I masz rację, nie czytałam "Małego Lorda" :D Niedługo będę ponownie czytać "Tajemniczy ogród", który jest dla mnie bardzo sentymentalną książką, i też jestem ciekawa, czy po latach nie odbiorę jej w podobny sposób jak "Małą Księżniczkę".
@Airain
@Airain · około rok temu
O, "Tajemniczy ogród" to ja też uwielbiam. I zdecydowanie te dzieci w niej fajne są, ale nie idealne.
@LetMeRead
@LetMeRead · około rok temu
Ależ recenzja, jestem pod wrażeniem. :)
× 1
@Elfik_Book
@Elfik_Book · około rok temu
Dziękuję :)
× 1
Mała księżniczka
49 wydań
Mała księżniczka
Frances Hodgson Burnett
8.5/10

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Ojciec odprowadza uroczą Sarę do pensji, gdyż ten wyrusza na wyprawę. Matka dziewczynki zmarła tuż po porodzie, dlatego kapitan jest jej całą rodziną. Jego córka charakteryzuje się świetną znajomości...

@IMOD @IMOD

Jestem zdania, że są książki, które powinien przeczytać każdy człowiek. Są barwne, przyjemne i pełne ważnych wartości, które zawsze będą ważne. „Mała księżniczka” autorstwa Frances Hodgson Burnet...

@olensia @olensia

Pozostałe recenzje @Elfik_Book

Dom nieba i oddechu. Część 1
Gdy pisarz próbuje czegoś nowego

Pamiętam, jak jako dziecko czy nawet nastolatka wyobrażałam sobie, że przeżywam niesamowite przygody, że jestem kimś całkowicie wyjątkowym i uratuję jakiś magiczny świat...

Recenzja książki Dom nieba i oddechu. Część 1
Act Cool
Pamiętając, kim się jest

W życiu niezmiernie ważne jest, żeby mimo wszystkich okoliczności pozostać sobą. Zdaję sobie sprawę, że siedząc przed komputerem i pisząc tę recenzję, bardzo łatwo jest ...

Recenzja książki Act Cool

Nowe recenzje

Z Pokorą przez życie
Szczęśliwe, ale nudne życie aktora
@almos:

Kolejny wywiad rzeka z niedawno zmarłym wybitnym aktorem komediowym. Bardzo lubię pana Wojciecha za role w filmach Bare...

Recenzja książki Z Pokorą przez życie
Ania z Zielonego Wzgórza
Książka kochana przez wszystkich! - "Ania z Zie...
@sarzynskika...:

"Ania z Zielonego Wzgórza" Lucy Maud Montgomery Maryla i Mateusz Cuthbertowie są rodzeństwem w podeszłym wieku. Jako ż...

Recenzja książki Ania z Zielonego Wzgórza
Złe oko
„Nie dostrzeżesz prawdy z zamkniętymi oczami...”
@zaczytana.a...:

„Złe oko” autorstwa Mikołaja Janickiego, zostało zakwalifikowane do gatunku: horror, jednak nie do końca mogę się z tym...

Recenzja książki Złe oko
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl