Recenzja książki Molestowane. Historie bezbronnych

Tylko nie mów nikomu

Autor: @Zaczytane_koty ·{}1 minuta
{} 2021-11-02 {} 1 komentarz {} 2 Polubienia
On miały być moim przyjacielem. Dawał mi to, czego nigdy nie doświadczyłam. Bałam się, że zrobi to znowu. Przyjdzie do mojego pokoju i powie, że sama chciałam, bo go prowokowałam. Gdybym nie chodziła tak ubrana, to by do tego nie doszło. On skrzywdził mi duszę, ciało i całe moje życie. Jak mam po czymś takim żyć?

Te słowa bolą, każde zdanie, kropka, przecinek wywołują koszmarny ból. Przenikają do głębi umysłu, by zagnieździć się w nim na dobre i nigdy już z niego nie wyjść. Długo podchodziłam do tej lektury, wiedziałam, że czeka na mnie ogromny bagaż emocjonalny. To taka książka, którą jednocześnie chcecie, ale boicie się przeczytać.

Molestowane. Historie bezbronnych, to zbiór opowieści kobiet, które w dzieciństwie doświadczyły molestowania seksualnego. Zamiast wsparcia, ciepła i poczucia bezpieczeństwa otrzymały przemoc seksualną i psychiczną. Ich codziennością był nocny strach pod tytułem, "tylko nie mów nikomu". Nie mów, że coś ci zrobiłam/ zrobiłem, bo nikt ci nie uwierzy.Zostały skrzywdzone przez najbliższe im osoby: ojca, dziadka, wujka. Nie otrzymały tego, co powinny były dostać. Pod płaszczykiem „dobroci i zainteresowania” kryło się prawdziwe piekło. I choć się zakończyło, to winni nie zostali osadzeni.

Czytając każdą z historii, zastanawiałam się dlaczego? Czemu nikt nie zauważył, że w domach tych kobiet dzieje się prawdziwy dramat. Gdzie była rodzina, gdzie szkoła czy przyjaciele. Ofiary były skazane na siebie, nikt nie powstrzymał ich cierpienia. Jedyne co mogły usłyszeć, to wiedziałam, ale nic nie zrobiłam.

I choć każda historia przypomina karuzele uczuć, od złości po współczucie, to miałam poczucie, że każda opowieść jest kalką poprzedniej. Z bólem serca, ale muszę to napisać. Nie ujmuje tutaj bohaterkom, raczej autorki pokazały tylko jedną stronę medalu. W każdej opowieści tłem był alkohol, przemoc słowna i często bieda. Tak jakby tylko w tych środowiskach było obecne molestowanie. Zabrakło mi tu historii kobiet z bogatych rodzin, przemocy w pracy czy szkole.

Mimo to warto zapoznać się z tą pozycją. Zobaczyć jak „niewinne żarciki” mogą zniszczyć całe życie.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-10-20

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Molestowane. Historie bezbronnych
Molestowane. Historie bezbronnych
Katarzyna Borowska, Anna Matusiak-Rześniowiecka
{}7.5/10
Odważna i ważna książka. O molestowaniu wciąż mówimy za mało. Miały 3 latka, 5 lat, 12… Robił to ojciec, wujek, dziadek, siostra, matka, ktoś obcy. Niektóre z nich były uwodzone, mamione obietnicą op...
Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · około miesiąca temu
Parę historii molestowanych kobiet w dzieciństwie wysłuchałam i żadna z tych historii nie była związana z alkoholem, czy przemocą domową. Może gdy to związane jest z alkoholem i przemocą w rodzinie jest to prostsze. Gorzej gdy to jest dziadek, który poświęca czas, zabiera na wycieczki, bawi się i rozmawia, a wieczorem pod pretekstem usypiania przychodzi i robi to co robi. W każdym z tych przypadków rodzina nie chciała uwierzyć.
{}
Molestowane. Historie bezbronnych
Molestowane. Historie bezbronnych
Katarzyna Borowska, Anna Matusiak-Rześniowiecka
{}7.5/10
Odważna i ważna książka. O molestowaniu wciąż mówimy za mało. Miały 3 latka, 5 lat, 12… Robił to ojciec, wujek, dziadek, siostra, matka, ktoś obcy. Niektóre z nich były uwodzone, mamione obietnicą op...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Pozostałe recenzje @Zaczytane_koty

Tajemnice suwalskiego jeziora
Las, wilkołaki i Szurpiły

Nowa praca, nowe możliwości. Tak właśnie myślała bohaterka książki Tajemnice Suwalskiego Jeziora. Praca w totalnej głuszy miała być tylko pracą. Zrobić swoje i wracać do...

{} Recenzja książki Tajemnice suwalskiego jeziora
Wenus umiera
Wenus się rodzi, Wenus umiera

Góry- ostoja spokoju, stabilności, a jednocześnie niesamowita potęga. Potrafią być nieprzewidywalne. Nie jeden i nie jedna się o tym boleśnie przekonali. Zostawiając nie...

{} Recenzja książki Wenus umiera

Nowe recenzje

Pacjent
Recenzja finałowego tomu serii z komisarzem Deryło
@majakapusci...:

Telefon ze szpitala to tylko początek problemów. Deryło otrzymuje informację, że jego asystentka Tamara Haler od razu ...

{} Recenzja książki Pacjent
Almond
"Almond"
@kasiarz1983:

"Almond. Ten, który nie czuł" Won - Pyung Sohn Aleksytymia to niemożliwość, odczytywania i rozumienia własnych stanów ...

{} Recenzja książki Almond
Ostatnia nadzieja
Ostatnia nadzieja?
@justyna_:

„Ostatnia nadzieja” Marzeny Rogalskiej to trzeci tom o Klarze Linde. Co zaskakuje, to utrzymujący się poziom serii. Cho...

{} Recenzja książki Ostatnia nadzieja
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl