Recenzja książki Umarli nie kłamią

Umarli nie kłamią

@Martyna23@Martyna23 · 2014-06-21
Ogromny zamek rodem z dynastii Tudorów położony w malowniczych terenach Szkocji stanowi idealną scenerię dla mrocznej historii, prawda? A jeśli dodam, że ów zamek jest nawiedzony przez tajemniczą kobietę w czerwieni wszelkie wątpliwości, co do trafności miejsca znikają. Jednak, aby opowieść wzbudzała emocje i pochłaniała czytelnika bez reszty potrzebna jest jeszcze intrygująca fabuła i bohaterowie przykuwający uwagę. J. T. Ellison autorka książki „Umarli nie kłamią” zastosowała te elementy. Z jakim skutkiem? O tym za chwilę.
Taylor Jackson - detektyw wydziału zabójstw cierpi na zespół stresu pourazowego, który jest wynikiem spotkania z Naśladowcą – psychopatycznym mordercą. Jednym z objawów tych zaburzeń jest utrata głosu. Kobieta, aby na nowo zacząć mówić musi poddać się terapii farmakologicznej i psychologicznej. Z pomocą przychodzi Memphis - kolega Taylor, zakochany w niej po uszy. Proponuje pani detektyw wyjazd do Szkocji, gdzie w zamku, należącym do jego rodziny będzie mogła przebrnąć przez terapię z pomocą zaprzyjaźnionej psycholog - Madeiry James. Taylor zgadza się na wyjazd, jednak zmiana otoczenia nie wpływa na nią korzystnie. Kobieta zamiast uwolnić się od traumatycznych wspomnień tworzy ze swoich lęków i wyrzutów sumienia klatkę z której nie chce czy też nie może się wydostać. Demony, koszmary i przerażające wizje, gnieżdżące się w jej głowie coraz bardziej nią manipulują. Głowna bohaterka przeczuwa, iż grozi jej niebezpieczeństwo. Pytanie, czy jest ono realne czy wyimaginowane?
Co ciekawe nie doszukamy się w książce emocjonujących pościgów, psychopatycznych morderców czy licznych nieboszczyków. Wszystko skupia się na psychice i umiejętnej nią manipulacji. Tutaj nie pistolet jest najgroźniejszą bronią, ale fiolka z tabletkami i niestabilność emocjonalna, którą ktoś może wykorzystać.
Akcja należy do tych monotonnych, jednak w żadnym stopniu nie ujmuje to książce. Taki sukcesywny rozwój wydarzeń sprawia, że atmosfera pełna niedomówień i dziwnych zjawisk staje się jeszcze bardziej tajemnicza. Zabytkowy zamek, gdzie rozgrywają się kluczowe sceny potęguje tę aurę tajemniczości. Taki klimat może wydawać się dość przygnębiający, jednak książkę czyta się lekko i sprawnie. Choć w książce odnajdziemy wielu bohaterów cała historia zdecydowanie skupia się na Taylor. Nie znaczy to jednak, że pozostali nie są warci uwagi. Memphis – przyjaciel głównej bohaterki także walczy ze swoimi demonami i choć ta walka nie jest tak mocno rozbudowana, jak potyczki pani detektyw również przykuwa uwagę. Mnie autorka zdołała wciągnąć w ten fikcyjny, ale jakże realny świat, głownie dzięki atmosferze. Niestety sama intryga nie należała do tych zaskakujących, mnie dość szybko udało się „wyłowić” z grona bohaterów czarną owcę. Wątek miłosny także powodował u mnie pewne zgrzyty w odbiorze książki, ale już pewnie wiecie, że za romansami nie przepadam.
Zatem „Umarli nie kłamią” to w moim odczuciu poprawnie skonstruowany thriller, gdzie w dużej mierze autorka skupia się na psychice głównej bohaterki. Dla wielbicieli wszelkich romansów i miłostek także coś się znajdzie.
Książka Umarli nie kłamią
Umarli nie kłamią
J. T. Ellison
{}8.4/10
Cykl: Taylor Jackson, tom 7
Detektyw wydziału zabójstw, Taylor Jackson, wraca do zdrowia po ciężkim postrzale. Odzyskuje siły w starym szkockim zamku, u swojego dobrego przyjaciela Jamesa Highsmythe’a. Przeglądając z nudów papie...
Komentarze

Zobacz także

Tytuł: Umarli nie kłamią Autor: J. T. Ellison Wydawnictwo: Harlequin ocena: 9/10 Zacznę od tego, że jest to dobry kryminał, w którym o dziwo głównym motywem nie jest rozlew niewinnej krwi. Wiec czyt...

"Litość należy się tym istotom, które można jeszcze ocalić". Zawód policyjnego detektywa to profesja niezwyczajna. W zasadzie to zawód, który wykonuje się przez całą dobę, a w którego wpisana jest ...

Pozostałe recenzje @Martyna23

Książka Chłopiec pochłania wszechświat

1983 rok. Dwunastoletni Eli Bell dorasta w jednej z dzielnic Brisbane, gdzie roi się od polskich i wietnamskich emigran...

Książka Granica

Muszę przyznać, że trochę bałam się „Granicy”. Bałam się tego, że powieść licząca niemal dziewięćset stron okaże się...

Nowe recenzje

Książka Cecylio, obudź się!

Nie ma nic lepszego niż dobra komedia książkowa! Do takiego rodzaju książek (jestem przekonana!) trzeba po prostu mieć ...

Książka Nie oglądaj się

Lata dziewięćdziesiąte , norweska prowincja , gdzie wszyscy się znają , a przysłowiowy diabeł , tam właśnie mówi '' dob...

Książka Miłość. Ścieżki do wolności

„Doświadczamy straty, aby się przekonać,że źródła szczęścia szukaliśmy w niewłaściwym miejscu. Ból wypycha nas ze str...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}