Recenzja książki Urodziłam się dziewczynką

Urodziłam się dziewczynką

@Lena173@Lena173 · 2012-03-07
O czym marzą kilkunastoletnie dziewczyny? Gdy pytamy o to osoby zainteresowane, to wielokrotnie słyszymy odpowiedzi takie, jak: skończona szkoła, dobra praca, kochający mąż i... szeroko pojęta kariera. Ponad wszystko inne pragną zostać znanymi aktorkami, piosenkarkami, czy też dziennikarkami. Większość swojego wolnego czasu spędzają na beztroskiej zabawie i spotkaniach z grupką ludzi, których uważają za najbliższych przyjaciół. Bardzo często, nie są świadome tego, że gdzieś na świecie żyją ich rówieśniczki, które są doświadczane przez los w sposób niezwykle dotkliwy i niepojęty.

"Urodziłam się dziewczynką" przedstawia swoim czytelnikom historię siedmiu kobiet, które zostały dotkliwie doświadczone przez los. Każda z nich zamieszkuje inny zakątek świata, jednak zdobyte doświadczenia sprawiły, że możemy im przypisać cechę, która niewątpliwie je łączy. W odróżnieniu do nas, nieustannie walczą o to, by każdego dnia mieć co włożyć do garnka. Spora część z nich zmuszana jest do wstępowania w związek małżeński z mężczyznami, którzy zostali dla nich wybrani przez najbliższych. Nikt nawet nie brał pod uwagę ich zdania. Dla większości jest ono całkowicie bez znaczenia. Dla wielu osób jest ono całkowicie normalne i najlepiej, gdyby nikt się do tego nie wtrącał.

Każda z bohaterek przeżyła piekło przebywając wśród ludzi, którzy powinni dbać o ich bezpieczeństwo i dobre samopoczucie. Tymczasem zmuszane były do życia u boku osób, dla których stanowiły tanią siłę roboczą i które nie były w stanie wyrazić swojego zdania na dany temat. Niemalże na każdym kroku były one poniżane i zmuszane do wielu rzeczy, byleby tylko uszczęśliwić mężczyzn. To właśnie oni stoją na szczycie hierarchii, przyjętej przez tamtejsze kultury. Kobiety mogą nie spać, najważniejsze żeby godnie wypełniały swoje obowiązki i się nie skarżyły. Nie miały do tego nawet prawa. Wiele spośród nich marzyło o pójściu do szkoły, jednak zdawały sobie sprawę z tego, że ich pragnienia nie mają racji bytu.

Sięgając po tego typu pozycje literacie, należy nastawić się na ogromną dawkę emocji. Wiele z opisywanych w nich sytuacji, wystawia cierpliwość czytelników na ogromną próbę. Nie łatwo jest bowiem czytać o niesprawiedliwości, która dotyka kobiety żyjące w innych kulturach. Dzięki tego typu pozycjach literackich, nasza świadomość wzbogaca się o kolejne doświadczenia, a i one są w naszym życiu bardzo ważne. Pozwalają nam one na szczere docenienie tego co mamy, a jak wiadomo z tym w dzisiejszych czasach bywa różnie. Warto jest czasami sięgnąć po książki, które przedstawiają nam zupełnie inny obraz życia. Życia, które pozbawione jest równouprawnienia, a w którym przeważa wyższość mężczyzny nad kobietami, które niemalże nie posiadają żadnych praw.

"Urodziłam się dziewczynką" to zbiór opowieści o przedstawicielkach płci pięknej, który został napisany przy pomocy zrozumiałego języka. W całości utworu nie zaznamy więc momentów, które pod względem warsztatu pisarskiego byłyby przez nas niezrozumiałe. Jedynym minusem tej niepozornej książeczki jest fakt, że zbyt szybko się kończy. Myślę, że każdy z nas doświadczył tego typu dylematu i nie jestem w tym odosobniona. Z niecierpliwością będę więc wypatrywać książek, które w podobny sposób podchodzą do sytuacji kobiet na świecie... To dzięki nim staję się silniejsza i to one pozwala mi na nieco odmienne spojrzenie na większość sytuacji.


Wyd. Świat Książki, styczeń 2012
ISBN: 978-83-7799-077-3
Liczba stron: 176
Ocena: 8/10

Recenzja opublikowana została na:
[http://recenzje-leny.blogspot.com/2012/03/urodziam-sie-dziewczynka-praca-zbiorowa.html#more]
Ocena @Lena173:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2012-03-07
Książka Urodziłam się dziewczynką
2 wydania
Urodziłam się dziewczynką
Subhadra Belbase, Marie Philips, Xiaolu Guo, Kathy Lette ...
{}5.8/10
Adjo z Togo była "żywym towarem". Bendu z Sierra Leone została okaleczona przez rebeliantów. Teresa z Brazylii miała piętnaście lat i dwie córeczki. Wszystko tylko dlatego, że urodziły się dziewczynka...
Komentarze

Pozostałe recenzje @Lena173

Książka Wszystkie moje mamy

Nie potrafię znaleźć odpowiednich słów na opisanie uczuć, które towarzyszyły mi podczas czytania tej niepozornej książec...

Książka Rywalki

Literatura młodzieżowa. Dla wielu dorosłych czytelników jest czymś nieosiągalnym i bynajmniej nie ma to związku z tym, ż...

Nowe recenzje

Książka Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet

Dawno już nie czytałam tak tendencyjnej i irytującej książki. Ciężko się czyta, gdyż jedno zdanie mówi o współczesnej J...

Książka Upadające Imperium

Dziękuję za egzemplarz recenzencki. Jest to moja pierwsza książka John Scalzi. Kiedy po nią sięgnęłam od razu zauważyła...

Książka Najmilszy prezent

Do sięgnięcia po "Najmilszy prezent" Agnieszki Krawczyk skłoniła mnie informacja od wydawnictwa Filia, że już 6 czerwca...

{}