Recenzja książki Uzależniona

Uzależniona

Autor: @iza.81 ·2 minuty
2021-12-02 Skomentuj 3 Polubienia
Najnowsza powieść Justyny Chrobak okazała się dla mnie sporą zagadką. Wciągnęła mnie od pierwszych stron, ale co najważniejsze, do samego finału trudno było mi cokolwiek przewidzieć.

Jedna kobieta, dwóch mężczyzn i wielkie pożądanie. A gdzieś pomiędzy tym wszystkim potrzeba miłości, bliskości i poczucia bezpieczeństwa. Czy można otrzymać od drugiej strony to wszystko? Główna bohaterka, Natalia... przez większość książki ciężko było mi przyswoić jej zachowanie. Jej dziwne, nieracjonalne, a wręcz głupie decyzje wołały o pomstę do nieba. Niby w jednej chwili wydaje się jakby już oprzytomiała, chciała wyplątać się z tej toksycznej relacji, by w następnym momencie cofać się o dwa kroki wstecz, tracąc poczucie własnej wartości i doznając coraz więcej bólu. Ale w jakiś sposób można zrozumieć jej postępowanie, gdyż przypomina wiele kobiet. My też często nie potrafimy powiedzieć dość, trzymać się raz obranej drugi. Dlaczego? To bardzo złożone. Pewnie cześć z nas nie chce tak zwyczajnie być sama, inne zaś nie mogą oprzeć się obezwładniającego pożądaniu, godząc się na przedmiotowe traktowanie, na bycie marionetką w rękach mężczyzny. Warto nadmienić, iż autorka świetnie uchwyciła emocje i uczucia głównej bohaterki, które bardzo szybko stają się naszymi.

"Tu już nie było miejsca na uczucie. Już dawno temu to do mnie dotarło. To jest najnormalniejsze w świecie uzależnienie. Chciałabym umieć mu odmówić. Chciałabym być zdolna do tego, by wybrać bycie samej niż z nim. A jednak nie potrafię."

Historia uświadamia, byśmy w początkowym zauroczeniu drugą osobą nie stracili z oczu tego, co w relacji damsko-męskiej liczy się najbardziej. Że jesteśmy równorzędnymi partnerami, z własnymi potrzebami i marzeniami.

"Słodkie oczekiwanie pochłonęło mnie całkowicie. Trwało to kilka sekund, a czułam się tak, jakby wszystko działo się w zwolnionym tempie. Pocałował mnie. Powoli i delikatnie. Miał miękkie i ciepłe wargi. Leniwym ruchem poznawał moje usta."

Autorka udowadnia, że wszystko co nas spotyka dzieje się po coś. Każde wydarzenie i sytuacja czegoś nas uczy. To dzięki nim możemy nauczyć się rozróżniać komu warto zaufać, a komu nie, kto jest naszym przyjacielem, a kto wrogiem. Widzimy jak łatwo można ulec wyobrażeniom, ułudzie miłości i przegapić coś bardzo cennego, prawdziwego, co może być na wyciągnięcie ręki.

"Uzależniona" to obraz tego, jak nigdy nie powinien wyglądać żaden związek. To powieść o złych wyborach i trudnych relacjach międzyludzkich. To przykład tego, jak ważna jest równowaga między sercem a rozumem. Który z mężczyzn okaże się tym właściwym dla Natalii - Mateusz czy Michał? Sprawdźcie koniecznie!


Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-12-02

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Uzależniona
Uzależniona
Justyna Chrobak
8.2/10
Czy pozwolisz, by twoim życiem kierowało pożądanie? Podczas spędzanego samotnie w barze wieczoru andrzejkowego Natalia poznaje Mateusza. Wzajemna fascynacja szybko przeradza się w namiętność, któr...
Komentarze
Uzależniona
Uzależniona
Justyna Chrobak
8.2/10
Czy pozwolisz, by twoim życiem kierowało pożądanie? Podczas spędzanego samotnie w barze wieczoru andrzejkowego Natalia poznaje Mateusza. Wzajemna fascynacja szybko przeradza się w namiętność, któr...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

🌟RECENZJA🌟 Dziękuję @Link za egzemplarz do recenzji 🥰 "Miałam wrażenie że wyłączyłam myślenie. Odgoniłam myśli, które nachalnie chciały powrócić. Umysł niepotrzebnie podsuwał mi dobre i złe momenty...

@farmerwiththebook @farmerwiththebook

Namówiona przez przyjaciół na wspólne wyjście andrzejkowe, nie wiedziała jak, ten dzień zmieni jej życie. Przypadek sprawia, że Natalia trafia do innego baru niż jej znajomi, jednak, zamiast udać się...

@mamazonakobieta @mamazonakobieta

Pozostałe recenzje @iza.81

Kiedy ślub?
Kiedy ślub?

Pewnie wiele razy słyszeliście przy rodzinnych spotkaniach, a nie daj Boże przy świątecznym stole pytania typu: kiedy ślub? A dlaczego nie? Kiedy dzieci? Przyznam, że ja...

Recenzja książki Kiedy ślub?
Nasza pierwsza piosenka
Nasza pierwsza piosenka

"Nasza pierwsza piosenka" jest tylko z pozoru lekką powieścią. Pod płaszczykiem delikatności Ewelina Miśkiewicz przemyca trudne i bolesne wątki. W rezultacie otrzymujemy...

Recenzja książki Nasza pierwsza piosenka

Nowe recenzje

Poradnik prawdziwej damy. Dobre maniery a morderstwo
„Niezależnych kobiet nie sposób nie podziwiać.”
@zkotemczytane:

Poradnik prawdziwej damy a morderstwo to obiecujący początek kryminałów w wiktoriańskich czasach, gdzie prawdziwy detek...

Recenzja książki Poradnik prawdziwej damy. Dobre maniery a morderstwo
Uczynkiem i zaniedbaniem
Zemsta zawsze jest zła.
@maciejek7:

Podejrzewam, że gdyby nie zachęta do czytania przez samego autora, to ta książka dalej leżałaby lub stała na wirtualnej...

Recenzja książki Uczynkiem i zaniedbaniem
Nigdy, nigdy, nigdy
Nigdy, nigdy, nigdy
@recenzja_na...:

"Mam trzydzieści pięć lat. Nie chcę mieć dzieci.” To wyznanie głównej bohaterki i zarazem narratorki powieści „Nigdy, n...

Recenzja książki Nigdy, nigdy, nigdy
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl