Blask ukrytego złota recenzja

W poszukiwaniu złota i innych cennych znalezisk

Autor: @biegajacy_bibliotekarz ·2 minuty
2021-05-31
Skomentuj
12 Polubień
Odwiedzając rokrocznie Dolny Śląsk, zwiedzamy wiele ciekawych miejsc. Maszerujemy różnymi szlakami, odwiedzamy miejsca kultu, jaskinie, kopalnie, ruiny zamków. Dlatego też z nieskrywanym zainteresowaniem sięgnąłem po książkę Leszka Adamczewskiego, poznańskiego pisarza i dziennikarza, który w Blasku ukrytego złota opowiada o dolnośląskich tajemnicach wojennych związanych z drugą wojną światową i czasem powojennym. Czasem, gdy w tych rejonach najwięcej miała do powiedzenia Armia Czerwona i jej decydenci.

Do maja 1945 roku tereny Dolnego Śląska były w granicach Trzeciej Rzeszy. Niemcy w popłochu uciekali pod naporem radzieckiej armii. Nie udało im się wywieźć wszystkiego z tych jakże pięknych miejsc, w tym z ulubionych przeze mnie Sudetów. Część wywieźli w głąb Rzeszy, ale spora część wpadła w ręce radzieckich wojsk. A czy to wszystko, co było do zagrabienia? Co takiego mogło zostać ukryte przez Niemców przed nacierającą armią nieprzyjaciela?

W arcyciekawej opowieści Pana Leszka Adamczewskiego poznamy wiele dolnośląskich miejsc, o których i ja nie miałem zielonego pojęcia! Ba! W niektóre z nich zamierzam się wkrótce wybrać! Zainteresowałem się podziemiami w Kamiennej Górze, gdzie mieściły się podziemia Kompleksu Arado. To tam miały być produkowane części do samolotów i inne materiały dla uzbrojenia niemieckiej armii. To tylko jedna z wielu ciekawych atrakcji związanych z wydarzeniami związanymi z najstraszliwszą w dziejach ludzkości wojną światową. Zaciekawił mnie rozdział o Bielicach. Stamtąd ruszymy zdobywać szczyty z Korony Gór Polski na przełomie czerwca i lipca.

To tylko jedna atrakcja, a jest ich bardzo dużo. Same Góry Sowie to istna zagadka i wiele tam jeszcze wyjdzie na jaw. Wiele zasypanych, ukrytych, ale powoli eksploratorzy, poszukiwacze skarbów i historycy studiują tereny i archiwalia, by dokonać przełomu i np. odnaleźć znany z wielu opowieści złoty pociąg. Czy coś znajdą? Wszystko jest możliwe, bo wiele miejsc zostało perfekcyjnie zamaskowanych, a ludzi, którzy mają jakieś informacje od swoich poprzednich pokoleń, jest już tak mało, że pewnie wkrótce nie będzie nikogo, kto może "sprzedać" jakieś rzetelne informacje.

Krótkie rozdziały zaciekawią czytelnika. Do tego czarno-białe fotografie, działające na wyobraźnię tych, którzy pragną znaleźć nieodnalezione. Do tego poznajemy nazwy miejscowości w języku niemieckim, które teraz mają polskie nazwy. Zdecydowanie polecam. Z chęcią przeczytam inne pozycje napisane przez autora.

Książkę otrzymałem z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl, za co serdecznie dziękuję i polecam się na przyszłość.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-05-31
× 12 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Blask ukrytego złota
Blask ukrytego złota
Leszek Adamczewski
7.5/10

Blask ukrytego złota nieustannie rozpala wyobraźnię i wabi poszukiwaczy Dolny Śląsk, jak długi i szeroki, od 1945 roku penetrują eksploratorzy. Historycy zaś namiętnie przeglądają archiwalne dokum...

Komentarze
Blask ukrytego złota
Blask ukrytego złota
Leszek Adamczewski
7.5/10
Blask ukrytego złota nieustannie rozpala wyobraźnię i wabi poszukiwaczy Dolny Śląsk, jak długi i szeroki, od 1945 roku penetrują eksploratorzy. Historycy zaś namiętnie przeglądają archiwalne dokum...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Przyznamy się bez bicia, że niespecjalnie lubimy czytać książki historyczne lub książki, które z historią są związane. Jednak tę książkę musiałyśmy przeczytać i mamy ku temu dwa powody. Książka, któr...

@sistersasbooks @sistersasbooks

Pozostałe recenzje @biegajacy_biblio...

Sen o Kilimandżaro
I ja też marzę o Kilimandżaro

Góry od dawna mnie pasjonuję i o takich szczytach mogę jedynie pomarzyć. Już sam tytuł bardzo mnie zaintrygował. Oczywiście wiedziałem, że nie będzie to żadna książka o ...

Recenzja książki Sen o Kilimandżaro
Szepty wiatru
W Ełku...

Szepty wiatru to tomik wierszy napisany przez panią Annę Szemiel. Dlaczego zdecydowałem się zrecenzować taki rodzaj literatury? Odpowiedź na to pytanie jest proste. M...

Recenzja książki Szepty wiatru

Nowe recenzje

Mgła
"Mgła", czyli thriller z niesamowitym klimatem
@Anmar:

Ewelina Dobrzycka straciła pamięć. Teraz to jej najbliżsi są odpowiedzialni za próby przypomnienia jej czegokolwiek z p...

Recenzja książki Mgła
Patożycie
Z życia kuratora sądowego
@Aleksandra_99:

Czytając tą książkę człowiek zastanawia się jak można doprowadzić do takich zaniedbań w życiu. Jakim cudem duża część z...

Recenzja książki Patożycie
Bumerang
Opowieść o jednej z nas, polskich kobiet...
@Uleczka448:

Kobiecy los... - to temat stary jak świat, opisany w tysiącach książek i ukazany w setkach filmów. Jednakże wciąż pasj...

Recenzja książki Bumerang
© 2007 - 2024 nakanapie.pl