Recenzja książki Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza

Wiele stron jednego medalu

Autor: @LetMeRead ·2 minuty
2020-07-05 2 komentarze 19 Polubień
Sięgając po reportaż Marii Mamczur miałam pewne przypuszczenia na temat powodów, dla których homoseksualni mężczyźni żenią się z kobietami. Lektura je potwierdziła, ale i dodała spostrzeżenia,
o których nie myślałam. Chciałam się także dowiedzieć, jak reagują kobiety, które pewnego dnia dowiadują się, że wyszły za takiego mężczyznę: co robią, jakie decyzje podejmują. Myślałam, jak sama zareagowałabym w takiej sytuacji i nie wiem czemu założyłam, że wszystkie kobiety (a w każdym razie ich większość) postąpią podobnie. Tymczasem dużo obszerniejszy jest ten katalog motywacji i reakcji, trudnych i złożonych – i to zasadniczy wniosek, jaki można wysnuć po przeczytaniu reportażu.

Drugi wniosek, który z lektury wynika jest taki, że kłamstwo, ukrywanie się nigdy nie jest dobrym wyborem – ale niestety bywa koniecznością. I przynosi wielowarstwowe cierpienie oraz poważne życiowe komplikacje wszystkim stronom w nie uwikłanym, czasami tak wielkie, że nie sposób sobie
z nimi poradzić.

W książce znajdziemy relacje wieloletnich żon gejów, które wreszcie poznały prawdę, ale też takich, które do małżeństwa z gejem same dążyły. Są także opowieści homomężów (lub kandydatów na tychże), którzy wyszli z szafy – i takich, którzy nie zamierzają z niej wychodzić. I homoseksualistów, którzy proponują ostrożnym czy zranionym na różne sposoby kobietom biały związek. Celowo nie streszczam tutaj nawet jednej dla przykładu, bo należy je rozpatrywać indywidualnie. Jest to w każdym razie mnogość historii, a z każdą wiemy więcej i mniej jednocześnie, bo okazuje się, że za ich poznaniem nie idzie pełna wiedza na temat opisywanego zjawiska. To tylko otwarcie pomieszczenia,
w którym są następne drzwi. Rozmówcy autorki obalają też pewne stereotypy na temat homoseksualistów – np. ten: Tu nie chodzi o potrzeby seksualne.
Ja bym tego tak nie ujął… że w pewnym momencie człowiek nie może zaspokoić sowich potrzeb seksualnych i dlatego się ujawnia.
W pewnym momencie człowiek nie daje już rady być nie sobą. Zapamiętałam też z książki taką rzecz: gdyby homoseksualiści mogli wybrać, jakiej orientacji chcą być, wybraliby bycie hetero - z tak wielkimi obciążeniami (społecznymi, religijnymi i innymi) wiąże się to, kim są. Ale niestety to nie wybór kafelków w łazience. To w ogóle nie jest wybór.

Bardzo ważną i ciekawą częścią książki są fragmenty, które autorka tytułuje jako Zapisane w notesie. Dowiedzieć się z nich można o wciąż stosowanych metodach leczenia homoseksualizmu (tak!),
o przedstawicielach trzeciej płci zamieszkujących wyspę Samoa albo poznać genezę parad równości.
W ostatnim rozdziale autorka zamieściła wywiady z ekspertami – profesorami Zbigniewem Izdebskim
i Zbigniewem Lwem-Starowiczem, Marcinem Dzierżanowskim – prezesem Fundacji Tęcza i Wiara (uwagi na temat miejsca i roli osób LGBT w kościele – nie do przecenienia) oraz Pawłem Kurczakiem, psychologiem i psychoterapeutą prowadzącym gabinet LGBT-erapia. Rozmowy te są bardzo rzeczowe
i pomagają uporządkować sobie w głowie opowiedziane wcześniej historie bohaterów, czasami niespokojne i chaotyczne. Są też wiarygodnym źródłem wiedzy na temat problemu, wiele nowych dla mnie informacji tam znalazłam (np. takie rozróżnienie pojęć, jak orientacja seksualna, tożsamość seksualna, koloryt seksualny).

Podsumowując. Reportaż Marii Mamczur nie daje jednej odpowiedzi na pytanie, dlaczego osoby
o różnych preferencjach seksualnych tworzą związki, które prawie zawsze kończą się nieszczęśliwie. Przygląda się jednak temu zagadnieniu z wielu stron i dokładnie, bez oceny. Pozwala szczegółowo prześledzić, jak takie związki wyglądają. Może – i powinien – być przestrogą, podpowiedzią, próbą zrozumienia. Zdecydowanie warto przeczytać.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-07-05

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza
Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza
Maria Mamczur
6.3/10
Po piętnastu latach związku Anna odkryła w telefonie męża SMS-y od młodych kochanków. Ryszard wie, jak bardzo skrzywdził Łucję, ale przez lata robił wszystko, żeby zapomnieć, kim jest. Żona gej...
Komentarze
@Anna_Natanna
@Anna_Natanna · prawie 2 lata temu
Bardzo dobra recenzja jak widzę niezłej książk.
Za tym wszystkim kryją się ludzkie dramaty wynikające z braku społecznej akceptacji.
Na wiele spraw dopiero w ostatnich latach można powiedzieć otwierają się nam oczy i mnie również. Młodzi mężczyźni w przeszłości nie widząc innej możliwości wybierali małżeństwa lub seminarium, by uniknąć nawet być może ciągłego nagabywania...kiedy się ożenisz. Co zresztą jeszcze do dzisiaj pokutuje w wielu środowiskach. Tu nie tylko chodzi o seks...to również a może przede wszystkim sfera uczuć, które każdy pragnie zaspokoić.
I sama tolerancja nie wystarcza....potrzebna jest akceptacja i przynajmniej minimu wiedzy.

× 1
@LetMeRead
@LetMeRead · prawie 2 lata temu
Dziękuję. :) To rzeczywiście dobra książka i o tym, o czym piszesz w komentarzu, jest też w niej mowa. Co do wiedzy, to ten reportaż zapewnia jej zdecydowanie więcej niż minimum - bardzo cenne są w tym względzie rozmowy z ekspertami.
× 1
Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza
Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza
Maria Mamczur
6.3/10
Po piętnastu latach związku Anna odkryła w telefonie męża SMS-y od młodych kochanków. Ryszard wie, jak bardzo skrzywdził Łucję, ale przez lata robił wszystko, żeby zapomnieć, kim jest. Żona gej...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Żony gejów. Dwa słowa, które połączone w jedną całość brzmią nieco dziwnie, może trochę śmiesznie, bo jak osoba homoseksualna może mieć innego partnera. Skoro wiemy, że nasze uczucia skierowane są do...

@Zaczytane_koty @Zaczytane_koty

Pozostałe recenzje @LetMeRead

Kiedy umiera król
Kiedy umiera król, a czytelnik przysypia

Fabuła debiutanckiej powieści Eliny Backman opiera się na powiązaniu tajemniczej śmierci sprzed wielu lat ze współczesnymi, brutalnymi zbrodniami w Helsinkach i w prowin...

Recenzja książki Kiedy umiera król
Stary człowiek i morze
A jutro wypłyniemy znowu

Ze wstydem przyznaję, że Stary człowiek i morze jest jedyną książką Ernesta Hemingwaya, jaką znam. Kiedyś próbowałam czytać Komu bije dzwon – albo może to było Pożegnani...

Recenzja książki Stary człowiek i morze

Nowe recenzje

Kasacja
Moje jedyne odmrożenie
@almos:

Jakiś czas temu czytając thrillery prawnicze Michaela Connelly'ego z cyklu o Mickey Hallerze, pomyślałem sobie, że fajn...

Recenzja książki Kasacja
Nikt, tylko my
„Gdy idealny związek okazuje się pułapką...”
@zaczytana.a...:

Pozwólcie, że dzisiaj zabiorę Was na wyprawę do chatki w głębi lasu oraz opowiem Wam o pewniej książce, której premiera...

Recenzja książki Nikt, tylko my
Egzekutor
Egzekutor
@nankaczyta:

Lubicie czytać reportaże czy to raczej nie jest gatunek dla Was? Stefan Dąmbski jako 16-letni chłopak wstąpił do Armii...

Recenzja książki Egzekutor
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl