Recenzja książki Stokrotki w śniegu

"Wszyscy od czasu do czasu się gubimy."

@Eta@Eta · 2011-08-20
Richard Paul Evans jest autorem znanym wielu czytelnikom. Napisał ponad 12 książek, w jego dorobku literackim znajdują się takie powieści jak „Kolory tamtego lata”, „Słonecznik” oraz „Szukając Noel”. Wraz z żoną i dziećmi mieszka we Włoszech, jest także założycielem organizacji charytatywnej The Christmas Box House International, która pomaga dzieciom. Według tego co podały gazety oraz serwisy internetowe James Kier nie żyje. Zginął w wypadku. Prawda jest jednak inna, bo James żyje. Nim tę kolosalną omyłkę naprawiono, niemal wszyscy znajomi, a także nieznajomi ucieszyli się słysząc tę wiadomość. Bo James, szef, dążący po trupach do celu, mąż opuszczający chorą żonę i syna, nie jest dobrym kandydatem na przyjaciela. Czy ktoś taki jak James, może błagać o przebaczenie? Czy może odkupić swoje winy? Po "Stokrotki" sięgnęłam, ponieważ niesamowicie spodobała mi się okładka. Przyciągnął mnie także opis książki i pozytywne recenzje. Tym sposobem z biblioteki wyszłam z kolejną nieplanowaną książką, która była świetną lekturą. Nie żałuję, że poświęciłam niemal cały dzień na przeczytanie tej powieści. Jamesa Kiera poznajemy jako człowieka bezwzględnego, nieczułego, wyrachowanego. Zdecydowanie nie jest lubiany przez swych pracowników i bliskich, a także (początkowo) czytelnika. Bo jak lubić człowieka, który nie liczy się ze zdaniem i uczuciami innych? A jednak, kiedy James "umiera" i nagle okazuje się, że tak naprawdę prawie nikt za nim nie tęskni, czuje się jakby dostał obuchem w głowę. Zdaje się, że to uderzenie było bardzo skuteczne, bo w głównym bohaterze zachodzi olbrzymia zmiana... Z czasem czytelnik zaczyna rozumieć Jamesa. Wybacza mu dotychczasowe postępki i razem z nim walczy o uzyskanie od ludzi, których najbardziej skrzywdził, drugiej szansy. Nie idzie mu to najlepiej, ale nie poddaje się, choć czasem brak sił. Bohater niespodziewanie dla czytelnika budzi sympatię. "Stokrotki w śniegu" są dla mnie współczesną "Opowieścią Wigilijną". Kier swoim zachowaniem przypomina Scrooge'a. Nie ma tu co prawda dickensowskich Duchów, jednak podobną rolę pełni fama o śmierci głównego bohatera. Książka mimo wielu tragicznych i smutnych zdarzeń napawa optymizmem. Pokazuje, że warto starać się o drugą szansę, że warto przepraszać, że warto kochać. Widzimy, że proszenie o wybaczenie, nie jest oznaką słabości, lecz niesamowitej siły i odwagi. James chce odkupić swoje winy nie tylko wobec ludzi, z którymi robił dawniej interesy, lecz także wobec najbliższych. Sama nie wiem, które spotkania były trudniejsze - te z obcymi, którzy powierzyli mu swój interes czy te z najbliższymi, których bardzo skrzywdził. Bardzo spodobała mi się postać Sary. Choć doznała wielu krzywd od Jamesa, nadal go kocha i broni przed komentarzami społeczeństwa. Mimo że jest śmiertelnie chora, jest silniejsza niż niejeden w pełni zdrowy człowiek. Ta powieść Evansa jest naszpikowana emocjami. Pozytywnymi, negatywnymi - słowem wszystkimi. Raz chce się płakać, innym razem śmiać. To silnie wpływa na wyobraźnię wrażliwego czytelnika. "Stokrotki w śniegu" mnie urzekły. I to bardzo. Książkę tę będę zapewne długo wspominać, będzie to dla jedna z książek do których z przyjemnością wracam. Bo "Stokrotki" mają w sobie magię. Magię ludzkich uczuć i emocji. Tę wzruszającą powieść, która podnosi na duchu, polecam każdemu, kto nie wie co zrobić z nudnym nieciekawym popołudniem. Z pewnością towarzystwo Richarda Paula Evansa w postaci tej książki sprawi, że czas popłynie szybciej a my zostaniemy wciągnięci w wir zdarzeń, które kierują życiem Jamesa.
Książka Stokrotki w śniegu
5 wydań
Stokrotki w śniegu
Richard Paul Evans
{}7.5/10
Czy można dostać drugą szansę i rozpocząć wszystko od nowa? James Kier zginął w wypadku. Tak przynajmniej wszystkim się wydawało. On sam dowiedział się o własnej śmierci z gazet. Pomyłkę szybko wy...
Komentarze

Zobacz także

Literatura piękna i Richard Paul Evans ze swoim dziełem ''Stokrotki w śniegu''. W książce poznajemy głównego bohatera- Jamesa Kiera. Kieruje się zasadą ''po trupach do celu'', nie szanuje pracy innych...

Jaki ślad pozostanie po nas na tym świecie? Kto zapłacze nad naszym grobem, a kto będzie z tego powodu szczęśliwy, choć może lepsze będzie pytanie, ile takich osób będzie? Myślę, że czasami zastanawia...

Pozostałe recenzje @Eta

Książka Szukając Noel

Richard Paul Evans to urodzony w Salt Lake City amerykański pisarz, autor m. in. bestsellerowych "Stokrotek w śniegu". W...

Książka Pulpecja. Nowe wydanie

Myślę, że Małgorzatę Musierowicz znają wszyscy, ale mimo wszystko przedstawię ją trochę. Urodziła się w 1945 roku w Pozn...

Nowe recenzje

Książka Żona na pełen etat

"Żona na pełen etat" @przybylek to 4 tom kończący serię. Zuzanna i jej mąż Ludwik zaczynają starać się i kolejne dzieck...

Książka Ja chyba zwariuję!

Nadal zaczytuje się w twórczości Pani @przybylek i powiem wam ,że ta książka mnie porwała! A wam jaka książka Pani Przy...

Książka Chirurg. Krew, złodzieje ciał i narodziny nowoczesnej chirurgii

Biografia Johna Huntera chirurga, który podniósł swój zawód do rangi nauki przedstawiona w książce jest bardzo ciekawa....

{}