Recenzja książki Świadek

Wyznawcy pukający do naszych drzwi

Autor: @almos ·{}1 minuta
{} 10 dni temu {} 2 komentarze {} 22 Polubienia
Ta cienka książeczka jest autobiografią człowieka, który urodził się w rodzinie świadków Jehowy, religii powstałej w XIX wieku, liczącej sobie na świecie około 8 mln wyznawców, w Polsce około 120 tys. Dostajemy bardzo szczery, czasami wręcz bulwersujący zapis życia chłopaka wychowanego w wierze ojców, który głęboko się angażuje w ruch misyjny świadków Jehowy. Z drugiej strony ma duże problemy osobiste, nie może sobie poradzić z własną seksualnością, wreszcie decyduje się na bolesne i trudne odejście od wiary ojców. Proces to dramatyczny, łączy się z próbami samobójczymi, z narkotykami, ze zmaganiami z własnym homoseksualizmem. Na szczęście kończy się dobrze(?), dlatego powstała ta książka.

Może największą wartością książki jest szczery opis doktryny i praktyki świadków Jehowy widziany oczami człowieka, który poświęcił jej pół życia. Religa ta tworzy swoją doktrynę na bazie swoistego studiowania Biblii. Poza tym jest zamknięta, fundamentalistyczna, hierarchiczna, z podrzędną rolą kobiet, pełna zakazów, i kompletnie odcinająca się od tych, którzy odchodzą.

Bardzo ciekawe były dla mnie poglądy na temat niewiernych, czyli 'światosów' lub 'filistynów', jak są nazywani przez wiernych. Otóż zostaną oni zgładzeni podczas Armagedonu, zaś wyznawcy religii żyli będą w raju. Dlatego, aby uratować niewiernych, głosi się im dobrą nowinę i próbuje przyciągnąć do kościoła. Nawracanie jest integralną częścią religii i każdy musi wyrobić miesięczny limit godzin. Autor pisze: „Świadkowie Jehowy nie chcą rozmawiać. Nie po to pukają do obcych drzwi. Przyszli nawracać. Nie są zainteresowani innym od własnego sposobem myślenia, oni znają prawdę. Teraz, wytrenowani na zebraniach, użyją wszystkich narzędzi i środków, by do prawdy zaprowadzić innych. Zrobią to z uśmiechem, życzliwie, rozumiejąc każdy problem, który dręczy człowieka dopóty, dopóki się nie ochrzci.” Ciekawe...

Na końcu autor dziękuje Mariuszowi Szczygłowi 'za uwagi, bez których ta książka byłaby znacznie grubsza', cóż, i tak jest za gruba, mimo że cienka. Za dużo tam, chaosu, naiwnych młodzieńczych przeżyć, za dużo egocentryzmu.

Niemniej to ważna książka, bo szczerze pokazuje ową religię, której wyznawcy od czasu do czasu pukają do naszych drzwi; obraz od wewnątrz wcale nie jest piękny. Trzeba podziwiać odwagę autora, za pokazanie skrzętnie skrywanych tajemnic świadków Jehowy, także za odsłonięcie swego życia, z jego wszystkimi ciemnymi stronami.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2015-08-31

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Świadek
Świadek
Robert Rient
{}7/10
Seria: Seria Reporterska
"Świadek" Roberta Rienta to opowieść non-fiction o ucieczce ze szczególnego więzienia - więzienia dla mózgu. Łukasz, urodzony w rodzinie świadków Jehowy, opowiada o podwójnym wykluczeniu: najpierw o ...
Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · 10 dni temu
Żeby tylko nawracać, to jeszcze nie problem. Znajomej Ojciec z Ciotką w podeszłym wieku mieszkali razem i zaczęli odwiedzać ich Świadkowie. Ta patrzyła przez palce, myśląc, że przynajmniej ktoś ich odwiedza. Po ich śmierci okazało się, że mieszkanie zostało przepisane na Zbór. Musiała wystąpić na drogę sądową, na szczęście wygrała.
{}× 3
@MgorzataM
@MgorzataM · 9 dni temu
Ciekawe...
W pobliżu mieszka świadek/wyznawca - miły, życzliwy, uśmiechnięty. Wymieniamy uwagi o pogodzie... Miałam ostatnio wrażenie, że odwrócił się plecami na mój widok udając, że mnie nie widzi...
{}× 1
Świadek
Świadek
Robert Rient
{}7/10
Seria: Seria Reporterska
"Świadek" Roberta Rienta to opowieść non-fiction o ucieczce ze szczególnego więzienia - więzienia dla mózgu. Łukasz, urodzony w rodzinie świadków Jehowy, opowiada o podwójnym wykluczeniu: najpierw o ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Zaczyna się w latach dziewięćdziesiątych, w Polsce. Łukasz urodził się w grudniu 1980, a w lipcu 1994 został ochrzczony na stadionie w Wałbrzychu. Świadkowie Jehowy nie chrzczą niemowląt i noworodków...

@Meszuge @Meszuge

Pozostałe recenzje @almos

Spotlight. Zdrada
Kościół a niezależne media

Kolejna rzecz o aferze pedofilskiej w kościele katolickim. Mowa jest o Bostonie, a cała sprawa została ujawniona w wyniku śledztwa dziennikarzy z gazety 'Boston Globe' w...

{} Recenzja książki Spotlight. Zdrada
Ciemność w południe
Służyć partii do ostatecznych konsekwencji

Jedna z najważniejszych książek opisujących system totalitarny, w czasie komuny dosyć popularna w samizdacie, teraz kompletnie zapomniana. Koestler wydał ją w roku 1940,...

{} Recenzja książki Ciemność w południe

Nowe recenzje

Offline
Offline
@promyk1:

Wyobrażacie sobie jeden dzień bez smartfona, bez laptopa ? Bez możliwości kontaktu z przyjaciółmi, ze znajomymi ? Bez f...

{} Recenzja książki Offline
Tropiciel
Na drodzę odpowiedzi
@Kasja:

Po przeczytaniu Strażnika, wiedziałam, że to seria dla mnie. Choć od początku podchodziłam do niej sceptycznie, szybko ...

{} Recenzja książki Tropiciel
Bracia Di Caro
Nieprzewidywalna historia
@ksiazkowy_m...:

‘Bracia Di Caro’ - nietuzinkowy romans mafijny, który przyprawia czytelnika o szybsze bicie serca, z każdą stroną rozbu...

{} Recenzja książki Bracia Di Caro
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl