Ulotny zapach czereśni recenzja

Ż𝘆𝗷 𝘁𝘆𝗹𝗸𝗼 𝗰𝗵𝘄𝗶𝗹ą

Autor: @gala26 ·4 minuty
2024-05-17
4 komentarze
24 Polubienia
𝐻𝑖𝑠𝑡𝑜𝑟𝑖𝑒 𝑟𝑜𝑑𝑧𝑖𝑛𝑛𝑒 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑘𝑎𝑧𝑢𝑗ą 𝑛𝑎𝑚 𝑝𝑒𝑤𝑛𝑒𝑔𝑜 𝑟𝑜𝑑𝑧𝑎𝑗𝑢 𝑤𝑧𝑜𝑟𝑐𝑒 𝑟𝑒𝑙𝑎𝑐𝑗𝑖, 𝑘𝑡ó𝑟𝑒 𝑠𝑡𝑎𝑗𝑎 𝑠𝑖ę 𝑑𝑟𝑜𝑔𝑜𝑤𝑠𝑘𝑎𝑧𝑒𝑚 𝑑𝑙𝑎 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑠𝑧ł𝑦𝑐ℎ 𝑧𝑤𝑖ą𝑧𝑘ó𝑤. 𝑃𝑜𝑑ś𝑤𝑖𝑎𝑑𝑜𝑚𝑖𝑒 𝑏𝑎𝑟𝑑𝑧𝑜 𝑐𝑧ę𝑠𝑡𝑜 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑛𝑜𝑠𝑖𝑚𝑦 𝑐𝑧ęść ℎ𝑖𝑠𝑡𝑜𝑟𝑖𝑖 𝑛𝑎𝑠𝑧𝑦𝑐ℎ 𝑟𝑜𝑑𝑧𝑖𝑐ó𝑤 𝑐𝑧𝑦 𝑑𝑧𝑖𝑎𝑑𝑘ó𝑤 𝑑𝑜 𝑠𝑤𝑜𝑗𝑒𝑔𝑜 ż𝑦𝑐𝑖𝑎.

Magdalena Witkiewicz tworzy takie historie, których nie zaleca się czytać wieczorem, gdyż są nieodkładalne i można dla nich zarwać noc, bo koniecznie chce się poznać zakończenie. 𝑈𝑙𝑜𝑡𝑛𝑦 𝑧𝑎𝑝𝑎𝑐ℎ 𝑐𝑧𝑒𝑟𝑒ś𝑛𝑖 to niesamowicie piękna historia chwytająca za serce i o ile 𝐶𝑧𝑒𝑟𝑒ś𝑛𝑖𝑒 𝑧𝑎𝑤𝑠𝑧𝑒 𝑚𝑢𝑠𝑧ą 𝑏𝑦ć 𝑑𝑤𝑖𝑒, całkowicie mnie oczarowały, to ta powieść podobała mi się jeszcze bardziej. To przepięknie wydana książka z cudowną grafiką, w której każdy rozdział rozpoczyna się cytatem z polskich piosenek. Dzieło sztuki samo w sobie, a historia taka, że aż dech zapiera.

𝑈𝑙𝑜𝑡𝑛𝑦 𝑧𝑎𝑝𝑎𝑐ℎ 𝑐𝑧𝑒𝑟𝑒ś𝑛𝑖 to wspaniała powieść, w której część współczesna splata się z historyczną. Cudownie było odkrywać, że ludzie bez względu na czasy, w jakich im przyszło żyć, mieli podobne marzenia i cele, chcieli być po prostu szczęśliwi. Na uwagę zasługuje historia Elsy Zelmer, postaci, która istniała naprawdę. Pochodziła z zamożnej rodziny o niemieckich korzeniach i wbrew rodzinie wyszła za mąż za syna zubożałych polskich patriotów. Niezwykła miłość, która połączyła tych dwoje, pomimo że doczekała się spełnienia, skończyła się dla tej pary tragedią. Współcześnie natomiast Marianna próbuje poznać losy swojej prababki i odczarować przeszłość.
Marianna to dziewczyna z tzw. dobrego domu, córka lekarzy wychowywana w komfortowych warunkach na osobę, która ma być „kimś”, zakochuje się w Michale, chłopaku z „plebsu”, którego matka sprzedaje pieczywo na straganie, a ojciec jest alkoholikiem. Michał ma marzenia i plany, które są nie do przyjęcia przez „szanowaną” rodzinę. Dla matki Marianny ktoś, kto nawet nie planuje zdawania matury, jest człowiekiem bez żadnych ambicji. Mariannie wtedy też tak się wydawało, że bycie ambitnym to egzamin dojrzałości, dobre studia i praca za biurkiem. Po latach wie, że ambicja to po prostu silna wola i determinacja w dążeniu do osiągania swoich celów. 𝑇𝑜 𝑤𝑒𝑤𝑛ę𝑡𝑟𝑧𝑛𝑒 𝑝𝑟𝑎𝑔𝑛𝑖𝑒𝑛𝑖𝑒 𝑖 𝑔𝑜𝑡𝑜𝑤𝑜ść 𝑑𝑜 𝑐𝑖ęż𝑘𝑖𝑒𝑗 𝑝𝑟𝑎𝑐, ż𝑒𝑏𝑦 𝑧𝑟𝑒𝑎𝑙𝑖𝑧𝑜𝑤𝑎ć 𝑚𝑎𝑟𝑧𝑒𝑛𝑖𝑎, 𝑡𝑜 𝑧𝑎𝑤𝑖𝑒𝑠𝑧𝑒𝑛𝑖𝑒 𝑤𝑦𝑠𝑜𝑘𝑜 𝑝𝑜𝑝𝑟𝑧𝑒𝑐𝑧𝑘𝑖 𝑖 𝑘𝑜𝑛𝑠𝑒𝑘𝑤𝑒𝑛𝑡𝑛𝑒 𝑑𝑧𝑖𝑎ł𝑎𝑛𝑖𝑒, 𝑏𝑦 𝑗ą 𝑝𝑜𝑘𝑜𝑛𝑎ć.

Michał był bardzo ambitny, Marianna nie znała drugiej tak zdyscyplinowanej osoby, lecz jej matka i babka nie rozumiały tych ambicji, nie chciały nawet słuchać o tym, by w ich pojęciu, wnuczka miała popełnić mezalians, powoływały się przy tym na zdarzenia w ich rodzinie. Dziewczyna nie przyjmowała do świadomości tych argumentów, wtedy nie interesowała jej zamierzchła przeszłość. Była młoda i wolała żyć chwilą, o tym, że postępowanie przodków w jakikolwiek sposób, mogłoby wpływać na jej życie, nie chciała słuchać, uważała to za kompletną bzdurę. 𝐵𝑜 𝑝𝑎𝑚𝑖ęć 𝑙𝑢𝑏𝑖 𝑝ł𝑎𝑡𝑎ć 𝑓𝑖𝑔𝑙𝑒, 𝑎𝑙𝑒 𝑡𝑒ż 𝑓𝑖𝑘𝑐𝑗𝑎 𝑝𝑜𝑤𝑡𝑎𝑟𝑧𝑎𝑛𝑎 𝑡𝑦𝑠𝑖ą𝑐 𝑟𝑎𝑧𝑦 𝑚𝑜ż𝑒 𝑠𝑡𝑎ć 𝑠𝑖ę 𝑝𝑟𝑎𝑤𝑑ą.

Marianna wyjeżdża na studia do Gdańska, które zaważą na jej całym późniejszym życiu. Dziewczyna zachłyśnie się studenckim życiem, wolnością i pozwoli oczarować się Marcinowi. Marcin był skrupulatny i precyzyjny, nie pozostawiał przestrzeni na spontaniczność, do jakiej Marianna była przyzwyczajona. Na początku jej to nie przeszkadzało, a później z każdym dniem coraz bardziej i z czasem zaczynało jej brakować trochę szaleństwa. Była rozdarta pomiędzy prawdziwym uczuciem a zauroczeniem. Niby była szczęśliwa, ale bardzo tęskniła za Michałem i gdy zdecydowała się wrócić do niego, los zdecydował inaczej.

𝑈𝑙𝑜𝑡𝑛𝑦 𝑧𝑎𝑝𝑎𝑐ℎ 𝑐𝑧𝑒𝑟𝑒ś𝑛𝑖 to historia o tym, że pieniądze szczęścia nie dają. 𝑂𝑤𝑠𝑧𝑒𝑚, 𝑝𝑜𝑚𝑎𝑔𝑎𝑗ą 𝑏𝑎𝑟𝑑𝑧𝑜, 𝑎𝑙𝑒 𝑛𝑖𝑒 𝑚𝑜ż𝑛𝑎 𝑘𝑢𝑝𝑖ć 𝑧𝑎 𝑛𝑖𝑒 ż𝑦𝑐𝑖𝑎. 𝑀𝑜ż𝑛𝑎 𝑗𝑒 𝑢𝑐𝑧𝑦𝑛𝑖ć 𝑡𝑟𝑜𝑐ℎę 𝑙𝑒𝑝𝑠𝑧𝑦𝑚, 𝑤𝑦𝑔𝑜𝑑𝑛𝑖𝑒𝑗𝑠𝑧𝑦𝑚, 𝑚𝑛𝑖𝑒𝑗 𝑏𝑜𝑙𝑒𝑠𝑛𝑦𝑚. O tym, że kiedyś wszystko było inne, co nie oznacza, że lepsze.
Przepiękna historia o wyborach i ich konsekwencjach, różnicach w poglądach i pochodzeniu. O prawdziwej miłości, która nie wytrzyma próby czasu, ale nie zardzewieje. Takiej, o której nie da się zapomnieć latami. O wychowaniu i narzucaniu swoich priorytetów dzieciom. O manipulacji i decyzji podejmowanych pod wpływem zauroczenia mających konsekwencje na całe życie. O stereotypach, ocenianiu ludzi po wyglądzie, wykształceniu i pochodzeniu, a w tle tajemnicza historia prababki Luizy, kobiety charakternej, mającej odwagę walczyć o swoją miłość i przeciwstawić się rodzinie.

To również opowieść o tym, że pamięć jest ulotna, a może jednak nie. Przodkowie i ich decyzje mają na nas większy wpływ, niż nam się to wydaje. Serca nie da się oszukać. Prawdziwa miłość zdarza się tylko raz w życiu, a potem to są tylko substytuty uczucia. Czerpiemy świadomie bądź nie wzorce od swoich rodziców, przyrzekamy sobie, że na pewno tak nie postąpimy, a potem robimy dokładnie to samo. Uparcie brniemy w to, co tak doskonale znamy. Uświadomienie sobie tego zjawiska daje nam szansę na przerwania tego cyklu. Zanim dotarło to do Marianny, miała już męża i dwoje cudownych dzieci, piękne mieszkanie blisko morza i pracę, którą lubiła. Stabilne, spokojne życie bez większych problemów, ale czy była szczęśliwa? To pytanie, jak mantra powraca do niej po każdym telefonie od brata, który ją o to pyta.

𝑈𝑙𝑜𝑡𝑛𝑦 𝑧𝑎𝑝𝑎𝑐ℎ 𝑐𝑧𝑒𝑟𝑒ś𝑛𝑖 to powieść, która wywołuje pozytywne emocje, chwyta za serce i zmusza do refleksji. A gdyby tak nagle się zatrzymać i zastanowić o czym zawsze marzyliśmy? Czy w ogóle mieliśmy jakieś marzenia? Czy ten wieczny pęd pozwolił nam marzyć? Dajmy […]𝑠𝑜𝑏𝑖𝑒 𝑐𝑧𝑎𝑠 𝑛𝑎 𝑧𝑎𝑠𝑡𝑎𝑛𝑜𝑤𝑖𝑒𝑛𝑖𝑒 𝑠𝑖ę 𝑛𝑎𝑑 𝑡𝑦𝑚 𝑤𝑠𝑧𝑦𝑠𝑡𝑘𝑖𝑚, 𝑏𝑜 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑐𝑖𝑒ż ż𝑦𝑐𝑖𝑒 𝑧𝑎𝑐𝑧𝑦𝑛𝑎 𝑠𝑖ę 𝑤ł𝑎ś𝑛𝑖𝑒 𝑡𝑒𝑟𝑎𝑧. 𝑁𝑖𝑒𝑤𝑎ż𝑛𝑒 𝑖𝑙𝑒 𝑚𝑎𝑠𝑧 𝑙𝑎𝑡 𝑖 𝑤 𝑗𝑎𝑘𝑖𝑚 𝑚𝑜𝑚𝑒𝑛𝑐𝑖𝑒 𝑠𝑖ę 𝑤ł𝑎ś𝑛𝑖𝑒 𝑧𝑛𝑎𝑗𝑑𝑢𝑗𝑒𝑠𝑧. 𝑇𝑒𝑟𝑎𝑧…

Ż𝑦𝑐𝑖𝑒 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑐ℎ𝑤𝑖𝑙ą. 𝑆𝑘ł𝑎𝑑𝑎 𝑠𝑖ę 𝑧 𝑚𝑖𝑙𝑖𝑜𝑛𝑎 𝑢𝑙𝑜𝑡𝑛𝑦𝑐ℎ 𝑚𝑜𝑚𝑒𝑛𝑡ó𝑤, 𝑘𝑡ó𝑟𝑦𝑐ℎ 𝑐𝑧𝑎𝑠𝑒𝑚 𝑛𝑎𝑤𝑒𝑡 𝑛𝑖𝑒 𝑑𝑜𝑠𝑡𝑟𝑧𝑒𝑔𝑎𝑚𝑦. 𝐶𝑧𝑎𝑠𝑒𝑚 𝑐𝑜ś 𝑠𝑖ę 𝑑𝑧𝑖𝑒𝑗𝑒 𝑤 𝑚𝑔𝑛𝑖𝑒𝑛𝑖𝑢 𝑜𝑘𝑎 𝑖 𝑛𝑖𝑚 𝑡𝑜 𝑧𝑎𝑢𝑤𝑎ż𝑦𝑚𝑦 𝑖 𝑧𝑑ąż𝑦𝑚𝑦 𝑧𝑎𝑟𝑒𝑎𝑔𝑜𝑤𝑎ć, 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑧𝑏𝑦𝑡 𝑝óź𝑛𝑜, 𝑏𝑦 𝑧𝑚𝑖𝑒𝑛𝑖ć 𝑏𝑖𝑒𝑔 𝑤𝑦𝑑𝑎𝑟𝑧𝑒ń.



Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-05-11
× 24 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ulotny zapach czereśni
Ulotny zapach czereśni
Magdalena Witkiewicz
8.6/10

Edycja limitowana z barwionymi brzegami i autografem Marianna zaczyna nowe życie. Podczas przeprowadzki w jednej z książek znajduje zasuszone liście bluszczu. Momentalnie przypomina sobie spacer prz...

Komentarze
@karolak.iwona1
@karolak.iwona1 · 2 miesiące temu
Uwielbiam takie piękne historie 🩷 Dziękuję Halinko za piękną recenzję 🩷
× 2
@gala26
@gala26 · 2 miesiące temu
Cała przyjemność po mojej stronie Iwonko 💋🥰
× 1
@Czytajka93
@Czytajka93 · 2 miesiące temu
Wspaniała recenzja tej powieści Halinko ♥️
× 2
@gala26
@gala26 · 2 miesiące temu
Dziękuję Saro pięknie z całego serca 🥰👌
× 1
@zanetagutowska1984
@zanetagutowska1984 · 2 miesiące temu
Dlatego warto czytać, uczyć sie o relacjach, analizować i uczyć się na kogoś błędach ;)
× 1
@gala26
@gala26 · 2 miesiące temu
Otóż to Żanetko. Zupełnie niedawno zaczęłam się interesować tym, jak przeszłość naszych babć i mam ma ogromny wpływ na nasze teraźniejsze życie. 💕
× 1
@zanetagutowska1984
@zanetagutowska1984 · 2 miesiące temu
Prawda? I jakie to fascynujące ;) Ja się tym interesuję w kontekście rodziny ale i innych relacji.

@kuklinska.joanna
@kuklinska.joanna · około 2 miesiące temu
Przepięknie o niej piszesz Halinko😍❤️
× 1
@gala26
@gala26 · około 2 miesiące temu
Dziękuję Asieńko. Też by Ci się spodobała ❤️🥰
× 1
Ulotny zapach czereśni
Ulotny zapach czereśni
Magdalena Witkiewicz
8.6/10
Edycja limitowana z barwionymi brzegami i autografem Marianna zaczyna nowe życie. Podczas przeprowadzki w jednej z książek znajduje zasuszone liście bluszczu. Momentalnie przypomina sobie spacer prz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Maryla Rodowicz śpiewała kiedyś: „ Kiedy patrzę hen za siebie W tamte lata co minęły Czasem myślę co przegrałam A co diabli wzięli Co straciłam z własnej woli Ile przeciw sobie… I wprawdzie w tekśc...

@emol @emol

[Współpraca barterowa z @Link ] "Wszystko opiera się na marzeniach, ludziach wokół nas i na naszej chęci działania. Jeżeli te trzy czynniki są we względnej równowadze, zawsze osiągniesz sukces." Zn...

@Monika_2 @Monika_2

Pozostałe recenzje @gala26

Krew z krwi
𝗣𝗿𝘇𝗲𝘀𝘇ł𝗼ść

Katarzyna Gacek dość długo kazała czekać na kolejne przygody moich ulubionych bohaterek z Agencji Detektywistycznej Czajka, ale warto było. Wielkim atutem tej serii są b...

Recenzja książki Krew z krwi
Jaśminowe babeczki
𝗞𝗹𝘂𝗯 𝗕𝗮𝗯𝗲𝗰𝘇𝗲𝗸

𝑁𝑖𝑘𝑡 𝑛𝑖𝑒 𝑜𝑏𝑖𝑒𝑐𝑦𝑤𝑎ł, ż𝑒 𝑝𝑜𝑑𝑗ę𝑡𝑒 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑧 𝑐𝑖𝑒𝑏𝑖𝑒 𝑑𝑒𝑐𝑦𝑧𝑗𝑒, 𝑤𝑠𝑧𝑦𝑠𝑡𝑘𝑖𝑚 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑝𝑎𝑑𝑛ą 𝑑𝑜 𝑔𝑢𝑠𝑡𝑢 𝑖 ż𝑒 𝑛𝑖𝑔𝑑𝑦 𝑛𝑖𝑒 𝑏ę𝑑𝑧𝑖𝑒𝑠𝑧 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑧 𝑛𝑖𝑒 𝑐𝑖𝑒𝑟𝑝𝑖𝑒ć. Historia czterech przyjaciółek z 𝐻𝑒𝑟𝑏𝑎𝑐𝑖...

Recenzja książki Jaśminowe babeczki

Nowe recenzje

W pułapce Potwora
Naprawdę dobry debiut!
@czarno.czer...:

"Czy jedno spoj­rze­nie może do­tknąć czy­je­goś serca? Czy jedno wy­po­wie­dzia­ne słowo jest w sta­nie zmie­nić bieg ...

Recenzja książki W pułapce Potwora
The Proposal. Oświadczyny
doskonała na lato
@harpula.nat...:

„The proposal. oświadczyny” to nietypowa historia miłosna, która zaczyna się od odrzuconych oświadczyn na stadionie. ⚾ ...

Recenzja książki The Proposal. Oświadczyny
Domek nad potokiem
On, Ona i... Zagubiona
@Moncia_Pocz...:

"Domek nad potokiem" Katarzyny Michalak to kolejna powieść z cyklu "Z życia wzięte", którą ostatnio poznałam. Muszę prz...

Recenzja książki Domek nad potokiem
© 2007 - 2024 nakanapie.pl