Recenzja książki Kiedy ulegnę

Zabrakło mi słów

@kalio@kalio · 2011-04-16
Cóż mogę napisać o książce, która spowodowała, że po jej zamknięciu zabrakło mi słów? Pozostałam zachwycona i oniemiała.
Książka jest dość trudna, ale jednocześnie muszę przyznać jedno - o sprawach trudnych i skomplikowanych mówi w sposób jasny i przejrzysty. A więc trudna, ponieważ traktuje o trudnych sprawach. A lekka, bo nie sposób oderwać się - tak lekko autor pisze, tak prosto w serce, tak prosto z mostu mówi o tym, co jest na pozór skomplikowane.


To jest książka o pozorach. June to mała Koreanka, która troszczy się o młodszych braci-bliźniaków. Ona ma 11 lat, oni bodajże po 6 lub 7. Ich ojciec został rozstrzelany, matka i starsza siostra zginęły od wybuchu bomby, a starszy brat został siłą wcielony do wojska i słuch po nim zaginął. Została tylko trójka najmłodszych dzieci. To June wpadła na pomysł, że ich wędrówka na południe kraju odbędzie się szybciej, jeśli wejdą na dach pociągu. Niestety w czasie gwałtownego hamowania chłopcy wpadli pod koła. I tu pierwsza wstrzasająca scena - pociąg już rusza. Jeden z braci już umarł z upływu krwi po odcięciu nogi. Drugi kona na oczach June. Siostra ma zostać z nim do końca i sama umrzec na pustkowiu czy zostawić brata, który i tak umrze, i zdążyć wskoczyć do pociągu?

Cała książka taka jest - o samotności i pozorach. June udaje niezłomność, aby przeżyć. Musi być silna i bezwzględna. Czy ta wyuczona poza to jedyny sposób na życie?

Ale June nie jest jedyną bohaterką tej powieści. Doskonale scharakteryzowane są też postaci Hectora, żołnierza amerykańskiego w Korei, który wywiózł June do Ameryki, Sylvie - żona pastora prowadzącego sierociniec, w którym pracował Hector i gdzie znalazła swój azyl mała June. Wszyscy ci ludzie są ważni, połączeni skomplikowanymi relacjami, zależni wzajemnie od siebie.

Ta powieść zrobiła na mnie wrażenie obrazu z puzzli, początkowo bardzo skomplikowanego, a pod koniec przejrzystego. Ostatni element wpasował się bardzo harmonijnie i wszystko stało się jasne.


Powieść "Kiedy ulegnę" w tej chwili będzie dla mnie wydarzeniem roku. Wiem, że mamy dopiero kwiecień, więc jeszcze wiele może się zdarzyć, ale dziś jestem zachwycona i nie wstydzę się głośno tego przyznać.
Ocena @kalio:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2011-04-16
Książka Kiedy ulegnę
2 wydania
Kiedy ulegnę
Lee Chang-Rae
{}8.5/10
Jeden z najwybitniejszych amerykańskich pisarzy nareszcie w Polsce! Ucieczka przed życiem. Szeroko zakrojona, wnikliwa psychologicznie powieść o ludziach naznaczonych na zawsze przez okrutny los. Dz...
Komentarze

Zobacz także

June jeszcze będąc dzieckiem doświadczyła okrucieństwa związanego z wojną, co w dużej mierze zaważyło na jej dalszym życiu. Szukając ratunku w ogarniętej wojną Korei, straciła całą swoją rodzinę. Po w...

Co jesteśmy w stanie zrobić, do czego się posunąć, by w godzinie śmierci zaznać odkupienia? W jakie rejony własnej przeszłości się cofnąć, jakich ludzi odnaleźć, do jakich win się przyznać, jakie sekr...

Pozostałe recenzje @kalio

Książka Miasto Słońca

To jest, proszę państwa, kawałek bardzo dobrej sensacji. Treść w olbrzymim skrócie: dwunastoletni Jamie jest roznosicie...

Książka Magia przeznaczenia

O książkach Barbary Rybałtowskiej słyszałam już od jakiegoś czasu. Widziałam, że zbierają całkiem dobre oceny, więc chci...

Nowe recenzje

Książka Die Geschichte der Liebe von Tristan und Isolde

Nun ward die Festlichkeit geplant, angekündigt, anberaumt für den Monat in der Blüte, und zwar: sobald der süße Mai be...

Książka Kobieta na krawędzi

Jakby ktoś w połowie książki zapytał mnie, co o niej sądzę, powiedziałabym: "nie zastanawiaj się, czy warto, tylko bi...

Książka Lista, która zmnieniła moje życie

Kochani przed chwilą skończyłam czytać książkę #ListaKtóraZmieniłaMojeŻycie Olivia Beirne. Rewelacyjna komedia romant...

{}