Recenzja książki Zanim nadejdzie ciemność

:)

@jasmin79 @jasmin79 · 2013-02-03
„Zanim nadejdzie ciemność” to piękna historia dwóch sióstr: Jessie i Luz. Dziewczyny miały trudne dzieciństwo. Wychowała je samotna matka, która nie miała dla córek czasu. Ważniejsza była dla niej kariera sportowa. Dziewczynki wychowywały się same. I o to mają żal do matki.
Luz próbuje stworzyć wspaniałą rodzinę. Dom, jakiego nigdy sama nie miała. Nie zawsze jej się to udaje, czasem popełnia błędy. Ale nie jest tak źle. Razem z mężem prawnikiem wychowują trzech synów i nastoletnią córkę, z którą są same problemy. Luz całą sobą poświęca się dla rodziny zarzucając własne marzenia i pragnienia. Ba. Nawet nie mając czasu tylko dla siebie.
Natomiast Jessie jest singielką. Żyje w wolnym związku. Realizuje swoje pasje. Podróżuje po całym świecie i robi piękne zdjęcia, które zdobywają nagrody. Okazuje się, że to, ze może prowadzić takie właśnie życie zawdzięcza swojej siostrze. Jednak w pewnym momencie wszystko się zmienia. Jedna diagnoza zmienia życie całej rodziny. Okazuje się, ze Jessie powoli zaczyna tracić wzrok. Żeby nie być dla nikogo ciężarem zrywa długoletni związek partnerem. Wyjeżdża w odwiedziny do siostry, z którą dawno się nie widziała a którą chce zobaczyć ostatni raz. I która posiada największy skarb Jessie – jej córkę. W trakcie tej wizyty, podczas wielu rozmów wychodzą na jaw od dawna skrywane urazy i tajemnice. Jessie i Luz bardzo się do siebie zbliżają. Próbują też porozumieć się z matką. Jessie zakochuje się. Niestety rezygnuje ze szczęścia, bo nie chce być kulą u nogi dla ukochanego. Gdy choroba się pogłębia ucieka też od swojej rodziny.
„Zanim nadejdzie ciemność” to bardzo piękna książka. Czytałam ją z wypiekami na twarzy i ze łzami w oczach. Niezwykła opowieść o radzeniu sobie w chorobie. O miłości i przyjaźni. O odzyskiwaniu rodziny i rodzeniu się nowych uczuć, przyjaźni. O buncie i złości na chorobę. Ale także o strachu w różnych wymiarach. Strachu przed chorobą, przed niemożnością zobaczenia bliskich, przed tym; jak ja sobie poradzę.
Książka ta uczy. Nauczyła mnie tego, że nigdy nie jest za późno, aby walczyć o siebie, o swoje szczęście, o możność realizowania swoich pasji. Ale także o miłość.
Polecam tę książkę każdemu. Czytając tę książkę na pewno się nie zawiedziecie.
Ocena @jasmin79:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{}
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Zanim nadejdzie ciemność
Zanim nadejdzie ciemność 8.7 /10
Susan Wiggs
Znana fotografka, Jessie Ryder, patrzyła na świat przez obiektyw, zawsze z dystansem. Nigdzie nie po...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Moja znajomość z powieściami obyczajowymi rozpoczęła się dopiero niedawno, więc dobieram tytuły bardzo rozważnie, żeby się czasem nie zrazić. Do tej powieści zachęciła mnie recenzja mojej prywatnej ek...

AN
@Leanika

"Zanim nadejdzie ciemność" - Susan Wiggs przypomina inne dzieło tej autorki, którym jest "Obudzić szczęście" - to jednak nie przeszkadza w czerpaniu przyjemności z lektury. Susan Wigss należy do gr...

@Ledina @Ledina

Inne recenzje @jasmin79

Książka Dziewczyna z Ajutthai. Niezbyt grzeczna historia

Książka rewelacyjna. Mało obszerna, ale mi sprawiła wiele radości. Lekka, czyta się ją jednym tchem. O stracie i poszuki...

Książka Jesienny koktajl

To piękna historia Alicji, która przeżywa wzloty i upadki, ale w rezultacie jej życie wychodzi na plus. Łatwa, lekka i p...

Nowe recenzje

Książka Pod taflą

Muirgen jest najmłodszą i najpiękniejszą córką Władcy Morza. Przez to od wczesnego dzieciństwa żyje w złotej klatce, w ...

Książka Dla Ellison

Hunter zawsze wszystko miał na wyciągnięcie ręki. Jego życie kręciło się wokół używek, wiecznych imprez i dziewczyn na ...

Książka Hazel Wood

Alice odkąd pamięta, żyje z matką na walizkach. Podróżują po całym kraju, nigdzie nie zagrzewając miejsca na dłużej. Sz...