Wyszukiwarka

Wyniki wyszukiwania dla frazy "ze z melba", znaleziono 11

Mela tak naprawdę miała na imię Melania. Albo jeszcze inaczej: na początku Mela wcale nie miała imienia. A to z tej przyczyny, że w świecie sikorek nie ma imion.
Mela trzepotała skrzydełkami i śmiała się cicho, tak jak umieją się śmiać tylko ptaki.
Mela bardzo lubiła pytać: "dlaczego?". Problem w tym, że mama nie zawsze miała czas, by odpowiadać.
Gdy się dokądś wybierasz, zwłaszcza za granicę, zrób wcześniej małe zwiady w serwisach społecznościowych i nawiąż kontakt z kilkoma tamtejszymi fotografami.
Przypuśćmy, że znalazłeś świetne miejsce, które chcesz sfotografować - niech to będzie jakaś słynna katedra. Docierasz tam i... całujesz klamkę, bo okazuje się, że ta konkretna katedra jest zamknięta w każdą niedzielę.
Jeśli dany rejon cieszy się popularnością wśród fotografów, masz jak w banku, że jakiś miejscowy fotograf sprzedaje album z popularnymi miejscami, które warto sfotografować.
Ilekroć nadarza Ci się okazja do pokazania na zdjęciu ruchu lub akcji, masz szansę przyciągnąć uwagę widza.
Jednym z najczęstszych błędów, jakie widuję na fotografiach podróżniczych i krajobrazowych, jest przekrzywiona linia horyzontu. Zarazem jest to najprostszy do usunięcia błąd.
Feliks przypatrywał się uważnie. Nie wiedział, czy mu się zdawało, czy ręce Mela delikatnie falowały. Prawie niewidocznie, a jednak nie ukryło się to przed spostrzegawczością byłego policjanta.
Lato trwało, dojrzewały owoce: najpierw truskawki, a potem czerwone porzeczki. Mela - która tak naprawdę jeszcze wcale nie miała imienia, była po prostu sikorką - dorastała i robiła się okrąglutka.
(...) Melka kochała Mateusza, a Mateusz kochał Melkę, wizja tego związku spędzała sen z powiek rodzicom i rodzinom obojga, bo połączenie genów tych dwojga w ewentualnym potomstwie mogłoby zagrozić trwania świata.
© 2007 - 2025 nakanapie.pl