Nie wiem czemu w przeszłym, tak jakoś się napisało.
I przyszła wreszcie do mnie „Opiekunka Grobów”.
W całej serii obowiązuje pewna umowność i każda z nich ma się dać przeczytać jako osobna książka (to jedna z różnic konstrukcyjnych między FNiN a HP, ...
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Usiadł kilka grobów dalej, na ławce z oparciem, i wyciągnął kanapki z wewnętrznej kieszeni śmiesznego uniformu
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.
Dziewczyna o kruczoczarnych włosach pochylała się nad grobem.