Oczywiście, że tak.Dlatego pisząc też lubię wejść w nastrój.
Staram się nie czytać cykli, które nie zostały ukończone, bo BARDZO nie lubię czekać na ciąg dalszy.
Nie ukrywam, że książki zeszły na dalszy plan.
@Finkaa Masz rację - jeżeli ma się pracę, to dalsze studiowanie nie ma sensu, chyba że komuś to na prawdę sprawia mega przyjemność.
A Saga, choć ją lubię i cenię, niestety odsuwa Wiedźmina na plan dalszy i jest mniej więcej dla "Ostatniego..." tym czym opera w Bayreuth była by dla ...
Poza tym, wiesz co, ja lubię wracać do domu.
Niestety, wcale się jej nie bały.
Lubię Grocholę, Szwaję, Sowę, Wiśniewskiego i kogoś jeszcze, choć przyznam z rozczarowaniem, że w gronie moich ulubionych pisarzy jest niewielu mężczy...