Poszukam czegoś odpowiedniego, aczkolwiek to w mafii mam największe doświadczenie.
Bohaterka wraca do rodzinnego miasta (chyba) na pogrzeb ojca.
- Bo to zmiękczacz do tkanin, przestałaby się elektryzować ta jarmułka - odparła, po czym dodała - Jacuchna ty to chyba z matką mieszkasz, bo nie wier...
Chyba przestanę Cię lubić.