Takie sytuacje sa zawsze mile do przezycia!
Jeśli ktoś chciałby przeczytać, ale ma już coś "na stanie", może to być druga książka, dajcie mi znać.
O właśnie, a jeżeli chodzi o MG - czy u Was też tak bywa, że nie odpisują na maile?
Druga sprawa to jakość recenzji.
Spodziewałem się "szkicowych" prac, a tu bardzo mile zaskoczenie - dialogowane sceny, dopracowane narracje - i wpisow wcale niemalo.