Pełno, każdy lepszy od drugiego, a i tak żaden nie ma wystarczającej siły przebicia, by zmusić mnie do pisania książki. 2.
Za każdym razem czytając, przeżywam jeszcze raz te same emocje z taką samą siłą.
No i nie lubię happy endów...
Co do I Love Rock`and`Roll to dałem ciała na całego i jestem zawstydzony.