Wszystko, co trzeba wiedzieć o powieści politycznej

@dagmarasaagan
{} 2021-04-15 {} 7 komentarzy
Wszystko, co trzeba wiedzieć o powieści politycznej

Uważamy, że nas nie dotyczy. Gardzimy nią. Brzydzimy się. Mówimy, że nas nie interesuje. Co? Polityka.


Mimo tego, jak wielu z nas jej nienawidzi, wciąż rozpala nasze emocje. Pojawia się w rozmowach, telewizji, social mediów, a nawet na ulicach. Nie możemy od niej uciec, dlatego chętnie śledzimy poczynania jej przedstawicieli. Jednak prawdziwa polityka – intrygi i zakulisowe rozgrywki prowadzone są po cichu, w białych rękawiczkach. O przyczynach, z powodu których nie usłyszymy o nich w wiadomościach, możemy jednak poczytać w książkach. Najlepiej tych z serii powieści polityczne. Czym one są? Po jakie tytuły sięgnąć? Oto subiektywne zestawienie tych najlepszych.


Czym jest powieść polityczna?


Przytaczając definicję powieści politycznej (za słownikiem literatury polskiej), możemy powiedzieć, że jest to literatura, w której pierwszoplanową rolę odgrywają idee polityczne, a centrum akcji jest forum władzy, gdzie rozgrywają się najważniejsze wydarzenia. To właśnie one poddawane są analizie, dyskusji i przetworzeniu. W Polsce pierwsze powieści polityczne pojawiły się po I wojnie światowej. Typowymi przedstawicielami tego gatunku jest „PrzedwiośnieStefana Żeromskiego czy „Generał BarczJuliusza Kadena-Bandrowskiego. Chociaż w historii polskiej literatury znaleźć można również wcześniejsze przykłady political fiction np. „Odprawę posłów greckich” (1578) Jana Kochanowskiego” czy „Powrót posła”(1790) Juliana Ursyna Niemcewicza.




Powieść polityczna, czyli political fiction


Powieści polityczne szerzej znane są pod nazwą książki political fiction. Jest to niezwykle popularny gatunek, po który chętnie sięgają czytelnicy na całym świecie. Co ciekawe swoje korzenie ma on już w czasach starożytnych. Pierwszym dziełem utrzymanym w tym klimacie jest „PaństwoPlatona. Przez kolejne wieki w literaturze pojawiło się wiele wybitnych tytułów z tego gatunku. Od 2000 roku nastąpił jednak znaczny wzrost zainteresowania powieściami political fiction. Być może wynika to z tego, że współczesny świat dostarcza licznych tematów współczesnym pisarzom. Tworząc fikcyjne historie, opisują rzeczywiste problemy świata XXI wieku takie jak globalny dług, nierówności społeczne, nadużycia w pracy, masowa migracja, kryzys środowiskowy, rasizm.
Warto wspomnieć, że gatunkami pokrewnymi dla powieści politycznej jest literatura proletariacka (napisana przez pracowników dla innych pracowników) oraz powieść społeczna.


O czym są powieści political fiction?


Książki political fiction jak sama nazwa mówi, nie opowiadają o prawdziwych wydarzeniach. Jeśli takie Was interesują, sięgnijcie po reportaże. Mimo tego powieści polityczne nie są zupełnie oderwane od rzeczywistości. Wykorzystują one prawdziwe lęki, mówią o realnych problemach, bazują na fundamentalnych prawdach o przywódcach i mieszkańcach danego kraju.


Subiektywne zestawienie powieści political fiction – moje klasyki


Zestawienia najlepszych powieści politycznych nie mogłaby otworzyć inna książka. „1984 George’a Orwella to klasyka gatunku. Jest to ponura antyutopia, której fabuła rozgrywa się w rządzonym przez totalitarny reżim Londynie. Jednak ustrój totalitarny panuje całym świecie, podzielonym na trzy walczące ze sobą bloki państw – supermocarstw. Historia opowiedziana jest z perspektywy Winstona Smitha pracującego w Ministerstwie Prawdy, które zajmuje się propagandą, manipulacją i dezinformacją. Fabuła „1984” porusza i skłania do myślenia. Zawiera uniwersalne prawdy, które nadal są aktualne (choć książka wydana była w 1941 roku). Odnajdziecie w niej nie tylko czarny humor, ale i czarną wizję świata, która według niektórych właśnie się ziszcza.


Do klasycznych powieści political fiction zaliczyć można również dzieło Roberta Penna WarrenaGubernator” (ang. All the King's Men). Powieść napisana została w 1946 roku i nagrodzona Pulitzerem. Akcja toczy się w latach 30. XX wieku. Narratorem jest dziennikarz Jack Burden. Książka opowiada o amerykańskiej polityce – powstaniu i upadku demagoga Williego Starka, fikcyjnej postaci, która przypomina prawdziwego Hueya Longa z Luizjany. „Gubernator” jest literackim majstersztykiem. Z pozoru opowiada prostą i schematyczną historię, ale zachwyca doskonałą konstrukcją, rozbudowanymi wątkami, zarysem intrygi i przełomowymi zwrotami fabuły. Uwierzcie, że dostarczy Wam o wiele lepszej rozrywki niż osławiona komisja śledcza w sprawie afery Rywina.

Ludzie powstający w wyniku klonowania i sztucznego zapłodnienia. Psychologiczne i biologiczne uwarunkowanie od niemowlęctwa. Dorośli będący cząstkami kastowej społeczności bez uczuć. To wizja świata, którą znajdziecie w najsłynniejszej antyutopijnej powieści XX wieku, czyli „Nowym wspaniałym świecie Huxleya. Przedstawia on w niej wizję przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan 100% zorganizowania. Przy lekturze jego powieści pojawia się wiele pytań, analiz i rozmyślań na temat tego, jak funkcjonować powinien świat i społeczeństwo, co jest najważniejsze. Choć na początku książka może wydawać się nudna i skomplikowana, to zdecydowanie warto po nią sięgnąć – z czasem wciąga bowiem w nierzeczywisty świat wykreowany przez Huxleya.


Subiektywne zestawienie powieści political fiction – współczesne tytuły


Problemy współczesnego świata sprawiły, że w ostatnich latach nastąpił prawdziwy wysyp powieści politycznych. Możecie być więc pewni, że będzie w czym wybierać. Swoje zestawienie zacznę od polskiej propozycji. Stanowi ją cykl książek Remigiusza MrozaW kręgach władzy”. Tytuł został szumnie okrzyknięty polskim „House of Cards”. Słusznie? Mam co do tego wątpliwości, ale warto przeczytać. Fabuła „W kręgach władzy” zaczyna się w momencie zamachu stanu pod Sejmem. W jego wyniku Polska traci głowę państwa i wszystkie osoby, które zgodnie z konstytucją powinny ją zastąpić. Co dalej? W pośpiechu trzeba przeprowadzić nowe wybory. O fabule lepiej jednak nie chcę Wam zbyt wiele zdradzić, każdy szczegół może Wam powiedzieć za dużo i zepsuć przyjemność zatopienia się lekturze i odkrywania śladów politycznej intrygi.


Na liście współczesnych wartych polecenia powieści politycznych nie może zabraknąć House of Cards” (pol. Domek z kart). Książka została wydana w 1989 roku. Jej autorem jest brytyjski pisarz Michael Dobbs. Sięgając po tę powieść, pamiętajcie, że nie jest ona odwzorowaniem fabuły serialu z Kevinem Spacey. Książka opowiada o brytyjskiej nie amerykańskiej polityce. Fabuła toczy się w latach 80 i 90 XX wieku i opowiada o bezwzględnym politycznym środowisku Wielkiej Brytanii. Nie obawiajcie się jednak, mimo iż fabuła nie jest spójna z popularnym serialem, nie ma w niej nudy.

Jeśli fascynuje Was świat brytyjskiej polityki, dobrym wyborem będzie też książka „Pierwszy między równymi” (autor Jeffrey Archer). Na początlu tej powieści poznacie czterech młodych polityków – dwóch torysów i dwóch laburzystów, którzy po raz pierwszy zasiadają w parlamencie. Dzieli ich wszystko, łączy ambicja. W kolejnych rozdziałach książki będziecie mogli śledzić ich kariery – sukcesy, upadki, bezwzględny wyścig do władzy, intrygi i machlojki. A tych nie zabraknie, bowiem stawka gry jest wysoka – jeden z bohaterów zostanie premierem.

Idąc dalej tropem książek, które powinniśmy znać ze szklanego ekranu, na mojej liście umieszczam „Opowieść PodręcznejMargaret Atwood. Wydanie oryginalne pojawiło się w 1986 roku i było krytyką polityki Ronalda Reagana, którego administracja ograniczała prawa kobiet i odrzucała zdobycze emancypacji. Atwood przenosi nas w książce do Republiki Gilead, rządzonej przez religijnych fanatyków. Zdobywają oni władzę w wyniku zamachów i brutalnych czystek. Efektem ich władzy jest uczynienie kobiet swoimi „podręcznymi” – niewolnicami seksualnymi, które skazane są na rodzenie dzieci.

Pozostając nadal przy polityce amerykańskiej, świetną powieścią polityczną jest „Spisek przeciwko Ameryce Philipa Rotha. Autor ten tworzy powieści political fiction, w których nie brakuje nutki (a nawet więcej) sensacji. Sprawia to, że jego książki wciągają od pierwszej strony i rozpalają emocje. Słynie on też z zaskakujących zwrotów akcji i nieoczywistych zakończeń. Uchylając rąbka tajemnicy, „Spisek przeciwko Ameryce” przedstawia alternatywną historię USA, w której wybory prezydenckie w czasie II wojny światowej wygrywa Charles Lindbergh (postać autentyczna) słynący ze swoich nazistowskich poglądów. Dla fanów jego twórczości mam też dobrą wiadomość, na HBO możecie obejrzeć też serial inspirowany jego książką.


Alternatywną wizję Ameryki w swojej powieści prezentuje też Leni Zumas. „Czerwone zegary” to z polotem napisana powieść, która przedstawia świat, w którym aborcja w USA jest nielegalna, zapłodnienie in vitro zakazane, a Poprawka o Osobowości przyznaje prawo do życia, wolności i posiadania każdemu embrionowi. Tymczasem w małym miasteczku w stanie Oregon żyje pięć zupełnie różnych od siebie kobiet, które zadają pytania o nową rzeczywistość, pojęcie macierzyństwa, swoją tożsamość i wolność. Powieść Zuma's jest emocjonalna, boleśnie i niewygodnie dosadna. Jest opowieścią napisaną przez kobietę, która ma dość współczesnego świata i tego, jak traktuje płeć piękną. Mimo poruszania ważnych i trudnych tematów, to jej styl pozostaje lekki, nieskomplikowany i łatwy w czytaniu.

Kulisy amerykańskiej polityki pokazuje też „Spokojny Amerykanin” (autor Graham Greene). Akcja powieści rozgrywa się w latach 50. XX wieku podczas konfliktu francusko-wietnamskiego. W sam środek wydarzeń trafia korespondent magazynu Times oraz młody żołnierz USA. Obaj walczą o względy tej samej kobiety. A w miłości jak na wojnie – przemoc polityczna, morderstwa, intrygi. Powieść Grahama Greene’a to książka o mocnej fabule, inteligentna, bezbłędna, a przy tym napisana perfekcyjnym stylem.

Jeśli szukacie czegoś spoza anglosaskiego świata polityki, to biblioteczkę uzupełnijcie o książkę Toma Roba Smitha „Ofiara 44. Opowiada ona historię L. S. Demidowa – komunistycznego funkcjonariusza Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego. Dostaje on zadanie zatuszowania morderstwa chłopca znalezionego na torach kolejowych, bowiem w Związku Radzieckim oficjalnie morderstwa nie istnieją. Wywiązuje się z rozkazu, jednak wewnętrznie zaczyna się buntować i poddawać w wątpliwość ideały rewolucji. Jego opór zostaje spotęgowany przez następne wydarzenie, na torach giną kolejne dzieci. Lew ryzykuje i rozpoczyna prywatne śledztwo. „Ofiara 44” (ang. Child 44) to złożona powieść polityczno-filozoficzna, która pokazuje nieadekwatność politycznych dogmatów.

Dla czytających po angielsku polecam natomiast „A Burning” Megha Majumdar. Jest to świetna powieść polityczna ukazująca realia współczesnych Indii. Powieść zaczyna się od spalenia pociągu na jednej z lokalnych stacji, w pobliżu slumsów. W wyniku tego 100 osób traci życie. Jivan (główna bohaterka powieści) śledzi wiadomości w mediach społecznościowych i publikuje kontrowersyjny komentarz, z powodu, którego zostaje skazana na karę więzienia za terroryzm. Książka pokazuje podróż Jivan przez piekło indyjskiego sądownictwa.

Znacie, lubicie powieści polityczne? Fascynują was intrygi, rozwiązujecie zagadki i emocjonujecie się grą o władzę, a może to nie Wasz klimat? Jeśli jesteście team political fiction podzielcie się dobrymi tytułami, w końcu weekend majowy się zbliża, czas się wyposażyć w nowe tytuły. 😊



Źródła:



Dagmara Sagan

Komentarze

@LetMeRead
@LetMeRead · 23 dni temu
W Polsce pierwsze powieści polityczne pojawiły się po I wojnie światowej. Typowymi przedstawicielami tego gatunku jest „PrzedwiośnieStefana Żeromskiego czy „Generał BarczJuliusza Kadena-Bandrowskiego. Chociaż w historii polskiej literatury znaleźć można również wcześniejsze przykłady tego gatunku np. „Odprawę posłów greckich” (1578) Jana Kochanowskiego” czy „Powrót posła”(1790) Juliana Ursyna Niemcewicza.
Nie żebym się czepiała - ale muszę, bo się uduszę. Odprawa posłów greckich i Powrót posła to nie są powieści. Oczywiście, poruszają tematykę polityczną, ale gatunkowo do powieści nie przynależą, a kontekst przytoczonego fragmentu na to wskazuje.
Chyba że ja o czymś nie wiem.
{}× 12
@Airain
@Airain · 23 dni temu
I "Państwo" Platona takoż...
{}× 6
@LetMeRead
@LetMeRead · 23 dni temu
Takoż. No ale powiedzmy, że tu już kontekst tego nie sugeruje - dzieło utrzymane w tym klimacie, ale nie gatunek.

{}× 3
@katapika
@katapika · 23 dni temu
Dziękuję za czujność!
{}× 4
@Johnson
@Johnson · 22 dni temu
Z armią polonistek nakanapie to, pisząc artykuł, bym mocno uważaj z tymi gatunkami ;)
{}× 8
@almos.s
@almos.s · 23 dni temu
Bardzo mi w tej wyliczance brakuje 'Kariery Nikodema Dyzmy' Dołęgi-Mostowicza.
{}× 9
@jatymyoni
@jatymyoni · 22 dni temu
Często dobre powieści zawierają wątki polityczne.
Ja bym dodała
  • "Lenin"Antoni Ferdynand Ossendowski
  • "Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów"Antoni Ferdynand Ossendowski
  • większość książek szpiegowskich
  • "Doktor Żywago"Boris Pasternak
  • "Kraina wódki"Mo Yan
  • "Dzikie łabędzie. Trzy córy Chin"Jung Chang
  • "Zostało z uczty bogów"Igor Newerly
  • Vincent V. Severski
  • "Blask"Eustachy Rylski
  • "Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy"Sergiusz Piasecki
Według tak zdefiniowanej powieści politycznej to często je czytuję.
{}× 8
@almos.s
@almos.s · 23 dni temu
Szukam w pamięci powieści politycznych o władcach PRL-u i przychodzą mi do głowy tylko 'Widziane z góry' Kisielewskiego, 'Małowierni' Putramenta i 'Nieznośny urok PRL' Rolickiego, wszystkie trzy książki bardzo słabe...
{}× 8
@athenaczytalska
@athenaczytalska · 23 dni temu
Z tego co pamiętam, większość powieści tamtego okresu była tendencyjna, np. "Władza" Konwickiego.
{}× 5
@almos.s
@almos.s · 23 dni temu
Ale 'Władza' została napisana w latach stalinizmu, zaś powieści Kisiela i Putramenta są z okresu Gomułki, a Rolickiego rzecz jest całkiem niedawna. To nie są książki tendencyjne, raczej antykomunistyczne, ale przede wszystkim niedobre.
{}× 9
@girlinthebookspoland
@girlinthebookspoland · 11 dni temu
Orwell bardzo otworzył mi oczy na tego typu przekazy w książkach. Najpierw w "Folwarku Zwierzęcym", a potem w "Roku 1984" odkrywałam jak wiele wartości i problemów można przedstawić w książkach wcale nie wskazując na nie dosłownie. Dziękuję bardzo za ten artykuł i taką dawkę wiedzy :)
{}× 1
@kachna.janisz
@kachna.janisz · 18 dni temu
Właśnie czytam dzieło Orwella, jednak innych tytułów nie znam, to mój początek z gatunkiem.
Zapisuję książki, które polecasz!
{}× 1
@almos.s
@almos.s · 8 dni temu
Jeszcze bym dodał 'Ciemność w południe', znakomite przedstawienie mechanizmów totalitaryzmu.
{}× 1

Zobacz także:

Komentarze

@LetMeRead
@LetMeRead · 23 dni temu
W Polsce pierwsze powieści polityczne pojawiły się po I wojnie światowej. Typowymi przedstawicielami tego gatunku jest „PrzedwiośnieStefana Żeromskiego czy „Generał BarczJuliusza Kadena-Bandrowskiego. Chociaż w historii polskiej literatury znaleźć można również wcześniejsze przykłady tego gatunku np. „Odprawę posłów greckich” (1578) Jana Kochanowskiego” czy „Powrót posła”(1790) Juliana Ursyna Niemcewicza.
Nie żebym się czepiała - ale muszę, bo się uduszę. Odprawa posłów greckich i Powrót posła to nie są powieści. Oczywiście, poruszają tematykę polityczną, ale gatunkowo do powieści nie przynależą, a kontekst przytoczonego fragmentu na to wskazuje.
Chyba że ja o czymś nie wiem.
{}× 12
@Airain
@Airain · 23 dni temu
I "Państwo" Platona takoż...
{}× 6
@LetMeRead
@LetMeRead · 23 dni temu
Takoż. No ale powiedzmy, że tu już kontekst tego nie sugeruje - dzieło utrzymane w tym klimacie, ale nie gatunek.

{}× 3
@katapika
@katapika · 23 dni temu
Dziękuję za czujność!
{}× 4
@Johnson
@Johnson · 22 dni temu
Z armią polonistek nakanapie to, pisząc artykuł, bym mocno uważaj z tymi gatunkami ;)
{}× 8
@almos.s
@almos.s · 23 dni temu
Bardzo mi w tej wyliczance brakuje 'Kariery Nikodema Dyzmy' Dołęgi-Mostowicza.
{}× 9
@jatymyoni
@jatymyoni · 22 dni temu
Często dobre powieści zawierają wątki polityczne.
Ja bym dodała
  • "Lenin"Antoni Ferdynand Ossendowski
  • "Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów"Antoni Ferdynand Ossendowski
  • większość książek szpiegowskich
  • "Doktor Żywago"Boris Pasternak
  • "Kraina wódki"Mo Yan
  • "Dzikie łabędzie. Trzy córy Chin"Jung Chang
  • "Zostało z uczty bogów"Igor Newerly
  • Vincent V. Severski
  • "Blask"Eustachy Rylski
  • "Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy"Sergiusz Piasecki
Według tak zdefiniowanej powieści politycznej to często je czytuję.
{}× 8
@almos.s
@almos.s · 23 dni temu
Szukam w pamięci powieści politycznych o władcach PRL-u i przychodzą mi do głowy tylko 'Widziane z góry' Kisielewskiego, 'Małowierni' Putramenta i 'Nieznośny urok PRL' Rolickiego, wszystkie trzy książki bardzo słabe...
{}× 8
@athenaczytalska
@athenaczytalska · 23 dni temu
Z tego co pamiętam, większość powieści tamtego okresu była tendencyjna, np. "Władza" Konwickiego.
{}× 5
@almos.s
@almos.s · 23 dni temu
Ale 'Władza' została napisana w latach stalinizmu, zaś powieści Kisiela i Putramenta są z okresu Gomułki, a Rolickiego rzecz jest całkiem niedawna. To nie są książki tendencyjne, raczej antykomunistyczne, ale przede wszystkim niedobre.
{}× 9
@girlinthebookspoland
@girlinthebookspoland · 11 dni temu
Orwell bardzo otworzył mi oczy na tego typu przekazy w książkach. Najpierw w "Folwarku Zwierzęcym", a potem w "Roku 1984" odkrywałam jak wiele wartości i problemów można przedstawić w książkach wcale nie wskazując na nie dosłownie. Dziękuję bardzo za ten artykuł i taką dawkę wiedzy :)
{}× 1
@kachna.janisz
@kachna.janisz · 18 dni temu
Właśnie czytam dzieło Orwella, jednak innych tytułów nie znam, to mój początek z gatunkiem.
Zapisuję książki, które polecasz!
{}× 1
@almos.s
@almos.s · 8 dni temu
Jeszcze bym dodał 'Ciemność w południe', znakomite przedstawienie mechanizmów totalitaryzmu.
{}× 1
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe