Jane Yolen

Jane Yolen

Autorka, 82 lata 18 czytelników
Obserwuj
5.6 /10
12 ocen z 3 książek,
przez 12 kanapowiczów
Urodzona 11 lutego 1939 roku w USA (Nowy Jork)
Jane Yolen – amerykańska poetka i pisarka specjalizująca się w fantastyce, szczególnie dla młodzieży, w latach 1986–1988 przewodnicząca Science Fiction and Fantasy Writers of America. Laureatka Nagrody Mythopoeic, World Fantasy Award i Damon Knight Memorial Grand Master Award.



Książki (5)

Sortowanie:
Czarnoksiężnicy. Magiczne opowieści mistrzów współczesnej fantasy
Czarnoksiężnicy. Magiczne opowieści mistrzów współczesnej fantasy
Nancy Kress, Roderic Jeffries "Peter Alding, Jeffrey Ashford, Roderic Graeme, Graham Hastings", Tanith Lee, Tad Williams ...
{}5.7/10
Czarnoksiężnicy nawiedzali wyobraźnię ludzką od tysięcy lat. Każdy wiek i każda kultura ma własnych magów, którzy wstawiają się u duchów, znają prastare sekrety, potrafią przywoływać ukryte moce, wid...
Książę Egiptu
Książę Egiptu
Jane Yolen
W podzielonej ziemi egipskiej niektórzy są panami, a reszta niewolnikami. Kiedy królowa ką pie się ze służebnicami w swych ogrodach, Hebrajczycy, prażeni upalnym słońcem, pracują w pocie czoła nad bud...
Merlin Young Merlin Trilogy Book Three
Merlin Young Merlin Trilogy Book Three
Jane Yolen
Deep in the forest, young Merlin falls into the hands of the wodewose--wild folk who are actually a family of the unwanted. Although he is at home among the clan, the boy must follow his visions and c...
Dragon's Blood
Dragon's Blood
Jane Yolen
Dragons are trained to fight to the death, and two determined teens help free them in this spellbinding saga. Training a dragon to be a fighting champion is the only way to freedom for fifteen-year-o...
Arytmetyka diabła
Arytmetyka diabła
Jane Yolen
{}8/10
Wielokrotnie nagradzana. Zekranizowana. Bestsellerowa. A przede wszystkim – nadzwyczaj poruszająca i potrzebna. Hannah nie chce brać udziału w rodzinnej kolacji z okazji Paschy. Ma dość wysłuchiwa...

Komentarze

Cytaty Jane Yolen

- Podzielimy się z wami tym, co mamy - odrzekł rabin. - Czyż nie jesteśmy wszyscy sąsiadami i przyjaciółmi? Czyż w oczach Boga nie jesteśmy braćmi i siostrami? Czyż nie jesteśmy...
- Praca czyni wolnym.
Rabin kiwnął głową.
- Widzicie, moje dzieci - odezwał się ochryple. - Jesteśmy w rękach Boga. Pracy się nie boimy.
- To dzieło diabła, nie Boga - wyszeptał stojący za nim marszalik.
- Moja mama, niech spoczywa w pokoju, zawsze mówiła: "nemer iz nishtkeyn geber", ten, kto bierze, nie jest dawcą. A ten, kto daje, nie jest biorcą.
I wiedziała, że każdego dnia, który przeżyła, pozostawała przy życiu. Jeden plus jeden. Arytmetyka diabła, jak nazywała to Gitl.
- Bóg na to pozwala - zauważyła Ryfka. - Ale jest jakiś powód. Tylko my go jeszcze nie znamy. Jak ofiara z Izaaka. Mój tata zawsze powtarzał, że Wszechświat jest wielkim kręgiem, a my widzimy jedynie mały wycinek łuku. Bóg nie jest potworem, bez względu na to, co teraz myślisz. Jest jakiś powód.
- Boga tu nie ma - skwitowała Hannah. - Marszalik miał rację. To miejsce diabła.
- Diabła stworzył Bóg, więc Bóg też tu jest- odpowiedziała Ryfka.
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl