Czesława Drałus "Sara Romska"

Czesława Drałus "Sara Romska"

Autorka, 55 lat 2 czytelników
Obserwuj
10 /10
2 oceny z 2 książek,
przez 1 kanapowicza
Urodzona 20 marca 1965 roku w Polsce (Brzeg Dolny)
Czesława Joanna Drałus urodziła się 20 marca 1965 r. w małej miejscowości Brzeg Dolny. Tam się wychowywała i chodziła do szkoły. Studium medyczne ukończyła we Wrocławiu i z dyplomem pielęgniarki rozpoczęła pracę w zawodzie. Praca ta nie zawsze dawała jej satysfakcję, stąd częste zmiany i poszukiwania. W szpitalu psychiatrycznym wśród skrzywdzonych dzieci postanowiła napisać o nich książkę.

Debiut literacki: „Dzieci psychiatryka historie z ich życia”. Wrażliwa, empatyczna, poruszona losami skrzywdzonych dzieci udzieliła im głosu. To na ich prośbę stworzyła kontynuację. Obecnie pracuje z dorosłymi, a w wolnych chwilach wspiera dzieci.




Książki (2)

Sortowanie:
Książka Dzieci psychiatryka. Historie z ich życia
2 wydania
Dzieci psychiatryka. Historie z ich życia
Czesława Drałus "Sara Romska"
{}10/10
Książka składa się z trzech równorzędnych wątków wzajemnie się przeplatających. Główny wątek to pamiętnik Natalii, która opisuje swoje patologiczne relacje z rodziną, destrukcyjne zachowania i proces...
Książka Dzieci psychiatryka . Dalsze losy.
Dzieci psychiatryka . Dalsze losy.
Czesława Drałus "Sara Romska"
{}10/10
Czesława Joanna Drałus, mieszkanka Brzegu Dolnego, aktywna zawodowo pielęgniarka. Debiut literacki: „Dzieci psychiatryka. Historie z ich życia”. Wrażliwa, empatyczna, poruszona losami skrzywdzonych d...

Komentarze

Cytaty Czesława Drałus "Sara Romska"

Żadne dziecko nie rodzi się złe, ale różne czynniki powodują, że nagle gdzieś po drodze się zagubi i czasami nie widzi wyjścia z trudnej sytuacji. Nie zawsze umiemy takiemu dziecku pomóc. Kiedy mały człowiek się urodzi, jest taki bezbronny i tak bardzo kochany. Rodzice się o niego troszczą, poświęcają mu
czas, zaspokajają jego potrzeby. Tylko spróbowaliby to zlekceważyć, gdy mały jest głodny i „poprosi” o posiłek.
Sara Romska
Nie ustrzeżemy dzieci przed złem całego świata, ale świadomość, że przynajmniej próbowaliśmy, uspokoi nasze sumienie. Jak ustrzec dziecko przed zagrożeniami? Otóż podstawę stanowi rozmowa, zaufanie i wybieganie w przyszłość poprzez wizualizację możliwych zdarzeń. Nawet najmłodszych dzieci nie powinno się traktować jak głupków. To po prostu mniejszy, młodszy człowiek, który wiele rozumie, tyle że przekaz musi być dostosowany do wieku. Dziecko nie dysponuje wiedzą zdobytą przez doświadczenie, którą my, dorośli, tak chętnie się szczycimy.
{} Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe