Temat

Mariusz Zielke - polscy autorzy dla nakanapie.pl

Postów na stronie:
2011-05-19 19:20 #
Cha, cha! Wymagające dzieci. Czy pomagają w pisaniu powieści dla młodzieży?
Ciekawy pomysł z tą biblioteką... Mam nadzieję, że znajdzie Pan czas na spisanie historii.

Czy dopada Pana czasami niemoc pisarska? Jak Pan sobie z nią radzi?
# 2011-05-19 19:20
Odpowiedz
@wodniczka
@wodniczka
25 postów
2011-05-19 19:52 #
Witam Pana
Piszę bajki rymowanki, piszę też wiersze religijne m.in.o postaciach Świętych oraz teksty humorystyczne rymowane o życiu, rodzinie, przyrodzie, zwierzętach, polityce itd. Często biorę udział w konkursach i je wygrywam.
Szukam potencjalnego wydawcy do wydania moich bajeczek czy wierszy religijnych. Czy mógłby mi Pan mi Pan w tym przedsięwzięciu pomóc lub poradzić do kogo się zwrócić?
Mogę próbkę moich prac przesłać.
Pozdrawiam
# 2011-05-19 19:52
Odpowiedz
@zielke
@zielke
20 postów
2011-05-19 22:35 #
@długopisarka -Oj wymagające. Pewnie że pomagają w pisaniu. Ja ich obserwuję, dzięki czemu wiem coś więcej o ich świecie. Ja wciąż nie dostrzegam, że się zestarzałem. Wydaje mi się, że szkoła i młodość to było tak bardzo niedawno. Ale dzieci uczą mnie pokory. Ich świat jest inny. Trzeba obserwować, żeby nie napisać niezrozumiałego dla nich bełkotu. A niemoc? Kiedyś bardzo często. Siedziałem i gapiłem się godzinami w pusty ekran. Brakowało pomysłów (to co Pani napisałem w wiadomości: trzeba znaleźć pomysł na książkę, bo słowa jej nie wypełnią, musi być treść). Na taką niemoc nic nie można poradzić. Tylko tyle: przestać pisać, wyjść gdzieś, poobserwować, chwycić temat, zauważyć go. Dziś mam aż za dużo w głowie. Nie cierpię na niemoc. Raczej na nadmiar mocy. Brakuje tylko przerobowych. Mam tylko nadzieję, że efekty spodobają się nie tylko mnie, ale i paru czytelnikom. Także reasumując: niemoc to straszny potwór i trzeba go omijać, załatwić sprytem a nie siłą. Ślęczenie nad monitorem czy kartką papieru nic nie da. Trzeba ruszyć w miasto (na wieś) na łowy.

@wodniczka. Witam. Słaby jestem w rymowankach, nie wiem czy będę umiał docenić i ocenić. Ale proszę podesłać, przekażę wydawcom, których znam. Może pomogą.
Pozdrawiam




# 2011-05-19 22:35
Odpowiedz
@wodniczka
@wodniczka
25 postów
2011-05-19 22:51 #
Wielkie dzięki, pojawiła się iskierka nadziei, ale w jaki sposób przesłać Panu moje
pisanie?
# 2011-05-19 22:51
Odpowiedz
2011-05-19 23:24 #
Czy patrzy Pan na świat inaczej, odkąd zaczął Pan pisać? Czy (pod)świadomie szuka Pan materiału na kolejną książkę?
# 2011-05-19 23:24
Odpowiedz
@zielke
@zielke
20 postów
2011-05-20 01:25 #
@wodniczka: mój adres mailowy: [email protected]

@długopisarka: Ja nawet nie szukam, to po prostu siedzi we mnie i nic na to nie poradzę. Wszystko traktuję jak temat na książkę. Rejestruję dialogi, zachowania, opinie. Ale też od razu staram się kreować sytuacje książkowe z nich. Ubarwiam więc, przekształcam sytuacje rzeczywiste tak, żeby pasowały do mojej koncepcji, jeśli tylko mi się ona pojawia. Oczywiście nie zawsze. Czasem nie zauważam świata wokół siebie, bo mnie coś bardzo przyziemnego zajmuje i w to się angażuję. Ale odpowiadając a pani pytanie: tak, wszędzie szukam tematów. I tak jak pisałem wyżej: zapisuję je, rozbudowuję, a potem albo ciągnę dalej, albo zostawiam. Mam tego masę.


# 2011-05-20 01:25
Odpowiedz
@wodniczka
@wodniczka
25 postów
2011-05-20 22:44 #
Witam
Przesłałam moje bajeczki i wiersze religijne Panu Mariuszowi Zielke i odpisał że mu się podobają i pokaże wydawcy. Boże jak się cieszą, proszę trzymajcie za mnie aby się udało wydać.
Miłego weekendu życzę
# 2011-05-20 22:44
Odpowiedz
@zielke
@zielke
20 postów
2011-05-20 23:25 #
Mam nadzieję, że się Pani uda :) Pozdrawiam
# 2011-05-20 23:25
Odpowiedz
2011-05-21 21:29 #
Czy zaglądał Pan już na bloga Kanapy? :-)

http://blog.nakanapie.pl/tropiciele-spiskow-i-afer/
# 2011-05-21 21:29
Odpowiedz
@zielke
@zielke
20 postów
2011-05-21 23:43 #
Teraz zajrzałem :) Dziękuję za info.
# 2011-05-21 23:43
Odpowiedz
2011-05-23 00:31 #
Kto jest Pana ulubionym pisarzem?
A z Polski?
Czy w jakiś sposób wywarli oni wpływ na Pana twórczość?
# 2011-05-23 00:31
Odpowiedz
@zielke
@zielke
20 postów
2011-05-23 01:31 #
Bułhakow i Nabokov - oni wywarli chyba na mnie największy wpływ. Lubię wielu innych, szczególnie ze Skandynawów (ale nie kryminały) i iberoamerykańskich, pisarzy bałkańskich, ale chyba za dużo by wymieniać. Z wielu gatunków.
Z polskich - dawniej Hłasko (bardzo, bardzo), potem lubiłem Kosińskiego (i mimo że wielu krytyków psioczy, że to takie sobie, to ja uważam, że jest to jeden z lepszych "naszych" pisarzy). Dalej Głowacki jest OK. Tomek Tryzna. Bardzo mi się podobał debiut Piotra Siemiona (wyjątkowy facet). Ech, boję się, że o kimś zapomnę, jak dalej będę wymieniał. Żeby nie było, że jestem jakimś szowinistą, to czytałem też dużo kobiet, ale nazwisk nie będę wymieniał (cóż, część była niezła, ale nie powaliły mnie).
Lubię też literaturę lekką (fantastykę kiedyś - ostatnio dawno już nie czytałem) i książki sensacyjne, ale z czymś więcej: Larsson bardzo mi podszedł, wcześniej Lehane - bardzo, bardzo; jedna z książek Findera (chyba miała tytuł Paranoja, pozostałe są takie sobie), polecam Ridpatha, czytuję też Cobena i jestem pod wrażeniem umiejętności budowania intrygi i nie tylko (choć czasem mam wrażenie produkcji seryjnej a la fast foody).
Co do wpływu na moją twórczość, to ja próbowałem jakoś nawiązywać do tych sław w moich wcześniejszych próbach, ale nie wychodziło. Zabrakło mi talentu. Niektórym zazdrościłem, że coś wymyślili wcześniej ode mnie.
A w sensacji, no to na pewno przekonał mnie bardzo Larsson i chciałem zrobić coś takiego po polsku, ale trochę inaczej. Mam pomysł też na książkę po polsku a la Coben. Zobaczymy czy wyjdzie.
# 2011-05-23 01:31
Odpowiedz
@sabinka.t1
@sabinka.t1
117 książek 62 posty
2011-05-26 12:16 #
Witam
Muszę przyznać , że jestem pod ogromnym wrażeniem "Wyroku" , lada moment skończę, jestem ciekawa czy myślał Pan o napisaniu kryminału, nie mającego nic wspólnego z finansami?Muszę przyznać, że wpleciony wątek kryminalny, jest wciągający.
Jako osoba nie związana z finansami, muszę przyznać, że "Wyrok" wciąga na maxa. Z przyjemnością przeczytam ( właśnie doczytałam, ze takowa ma być) kontynuację :)

Co do mojej ciekawości, cieszę się teraz ogromnie, że jednak zwyciężyła.
Pozdrawiam,
Sabina T.
# 2011-05-26 12:16
Odpowiedz
@zielke
@zielke
20 postów
2011-05-26 14:18 #
Pani Sabinko, nawet Pani nie wie, jak mnie cieszą Pani słowa. Ja jestem jak małe dziecko. Przez całe życie wierzę naiwnie, że mogę zmienić świat nie idąc z nurtem oszustów i cwaniaków, mając w nosie pieniądze i ich moc, ufając ludziom bez żadnych granic i zrzucając na ich sumienie odpowiedzialność za moje z nimi relacje. Każda krytyka bardzo mnie boli, każdą się przejmuję (ale też doceniam i staram się poprawić co złe). Każde dobre słowo zaś mnie napędza i sprawia, że chce mi się pisać kolejne rzeczy nie bardzo myśląc, czy to się sprzeda, czy na tym zarobię. Ja chcę tworzyć rzeczy, które sprawią ludziom trochę radości przy okazji poszerzając horyzonty, sprawiając, że otworzą się na rzeczy, które wydają im się jakieś nieosiągalne, nieciekawe, mało zajmujące. "Wyrok" jest moim rozstaniem z finansami, poniekąd też z dziennikarstwem. Nie chcę mieć więcej nic wspólnego ze światem oszustów i manipulatorów. Kolejne moje książki nie będą dotyczyć tego rynku, choć będę wykorzystywał doświadczenia, żeby opowiadać o mało znanych aspektach wielkiego biznesu, polityki, dziennikarstwa, czasem też finansów (ale już nie tak bardzo jak w "Wyroku" - to będą ciekawostki, a nie oś fabularna). "Wyrok" był eksperymentem. Jego kontynuacja będzie książką znacznie bardziej przyjazną, lżejszą w sensie nagromadzenia informacji a znacznie mocniejszą w sensie wątków i akcji. Napisałem jak na razie jedną trzecią tej książki i mam wrażenie, że wychodzi rzecz o niebo lepsza od "Wyroku" - wydaje mi się, że może być to książka naprawdę bardzo wciągająca i nietuzinkowa (jeśli czegoś dalej nie spartolę). Zacząłem też pisać kryminał zupełnie niezwiązany z finansami (choć bohater trochę ociera się o biznes, więc trochę wątków gospodarczych będzie). Ale to będzie taki kryminał bardzo kryminalny (jakby to powiedział Królik z Puchatka), choć mam ambicję totalnie zaskoczyć czytelnika i wciągnąć go tak, żeby mnie znienawidził w połowie książki. A na końcu zaskoczyć go zakończeniem, które będzie bardzo prawdopodobne, ale kompletnie nieprzewidywalne. Mam tę książkę w głowie. Brakuje mi tylko czasu na spisanie, bo niestety muszę jakoś zarabiać pieniądze (pisząc jakieś nudne opracowania i reportaże). Takie życie.
# 2011-05-26 14:18
Odpowiedz
@wodniczka
@wodniczka
25 postów
2011-06-01 20:35 #
Witam
Ja poczytałam recenzje tu i ówdzie i na pewno będę chciała książkę gdzieś dostać i przeczytać. Recenzje zachęcają - zatem do czytania.
Pozdrawiam
# 2011-06-01 20:35
Odpowiedz
Postów na stronie:
Odpowiedź
Grupa

Autorzy

Wszystko o autorach
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl