Temat:

Książki w języku obcym

2011-04-24 07:56 #
Witam!

Czy znajdzie się tu jakaś dusza, która też czyta książki w j. obcym?
Czy jest to wolny wybór, czy "zmusiły" was do tego okoliczności?
Co czytacie?

Odkąd wzięłam się za książki w j. angielskim, jakoś wolno mi idzie czytanie. :-)
Ostatnio skończyłam "Till We Have Faces" C. S. Lewisa. Przepiękne!
Kolejną pozycją będzie "Lolita", którą właściwie Nabokov napisał po angielsku, mimo że rosyjski znał lepiej. Ciekawe...
# 2011-04-24 07:56
2011-04-24 07:59 #
Zapraszam do wypowiedzi! :-)
# 2011-04-24 07:59
2011-04-24 08:27 #
Czytam, ale raczej są to tytuły związane z pracą. Przymierzam się do beletrystyki.

Powody:
- dostępność - w Polsce tytułów tych nie ma i nie wiadomo czy i kiedy będą,
- cena - książki bywają tańsze niż polskie wydania, a kupując ebooki można dodatkowo zaoszczędzić.
# 2011-04-24 08:27
@monia1990
@monia1990
81 książek · 7 postów
2011-04-24 08:39 #
Owszem zdarza, ale dosyć rzadko. Czytanie w języku obcym mnie znacznie spowalnia, ale jak nie mogę się doczekać jakiejś książki to czytam ją w oryginale. Jednym z powodów, dla którego to robię to właśnie słaba dostępność niektórych książek.
Najczęściej zdarza mi się czytać po niemiecku, ponieważ ten język najbardziej znam i najłatwiej mi go zrozumieć. Czasem czytam coś po angielsku.
Ogólnie wolę jednak czytać po polsku, bo nie muszę się wtedy tak wysilać z tłumaczeniem i rozumieniem :P
# 2011-04-24 08:39
@coconut
@coconut
635 książek · 724 postów
2011-04-24 11:18 #
Zdarza się, że czytam książki po angielsku, ale też nie jest to zbyt często, ponieważ mam sporo zaległości w książkach po polsku. :( Oczywiście, nie ma szans, żebym nie przeczytała kontynuacji moich ulubionych serii, które jeszcze nie zostały wydane w Polsce. :P
# 2011-04-24 11:18
@MariaCheekyElf
@MariaCheekyElf
28 książek · 45 postów
2011-04-24 11:40 #
Odkąd mieszkam w Wielkiej Brytanii, czytam dużo książek po angielsku... Teraz akurat czytam książkę Cliffa McNisha "Angel", wypożyczoną z biblioteki. Prawda jest taka, że często zdążę przeczytać książkę, zanim pojawi się ona na rynku w Polsce... To wielki dla mnie plus :)
# 2011-04-24 11:40
@lunik
@lunik
215 książek · 253 postów
2011-04-24 12:26 #
Ja lubię czytać w j. angielskim i muszę powiedzieć, że mam takich książek w domu sporo. Niedawno zamówiłam sobie jeszcze na allegro sagę HP. Większość książek kupuję w internecie, najczęściej na Allegro... Takie księgarnie jak Empik na przykład lub Świat Książki nie oferują tyle pozycji, a jeśli nawet to są na moje fundusze za drogie...
# 2011-04-24 12:26
@Mary_Rose
@Mary_Rose
145 książek · 153 postów
2011-04-24 13:03 #
Wszystko zależy od stopnia skomplikowanie języka danego autora. Terrego Pratchetta ciężko się czyta w oryginale, ale na przykład Arthura Goldena całkiem przyjemnie. Kiedyś bardzo dużo czytałam w języku angielskim, a to dlatego, że mieszkałam na Zielonej Wyspie. :)
Muszę znowu zacząć, bo angielski mi się zapomina (wstyd).
# 2011-04-24 13:03
2011-04-25 01:02 #
@przemekk: na jaki temat piszesz pracę?
@monia1990: chcę się zabrać za książki w j. niemieckim. Co ostatnio czytałaś?
@coconut: Zaległości w czytaniu... Czy nie wydaje się wam czasami, że książek jest po prostu za dużo? Mam nadzieję, że po śmierci trafię do nieba z nieskończenie wielką biblioteką i nadrobię. ;-)
@MariaCheekyElf: sprowadzasz czasami książki z Polski? W jaki sposób? Zamawiasz przez internet?
@lunik: dlaczego wybierasz książki w j. angielskim? Nie lubisz polskich tłumaczeń, czy po prostu chcesz podszkolić język?
@Mary_Rose: Łatwo zapomnieć język - to nie jak jazda na rowerze. :-) Mój niemiecki upadł i leży...
# 2011-04-25 01:02
2011-04-25 06:57 #
@dlugopisarka - nie piszę pracy, chodziło mi o "zawód" :-)

A propos zaległości w czytaniu - do "planowanych" dodaję więcej niż czytam :-)
# 2011-04-25 06:57
@Maynard
@Maynard
629 książek · 745 postów
2011-04-25 09:59 #
Jako anglista muszę czasem przeczytać coś w języku Szekspira, Dickensa i Gaimana, jednakże wolę polskie tłumaczenia. Dlaczego: bardzie zrozumiały, jaśniejszy przekaz autora i stuprocentowe "wtopienie" się w świat opisany.
W oryginale czytałem m.in. "Władcę Pierścieni", "Drugie kroniki Thomasa Covenanta niedowiarka", "Eragona" oraz wiele klasycznych pozycji m.in.Poe'go.
Spłodziłem też pracę magisterską po angielsku o tłumaczeniach "Władcy..." pisałem o tym już w jakimś wątku na tym forum.
# 2011-04-25 09:59
@lunik
@lunik
215 książek · 253 postów
2011-04-26 15:48 #
dlugopisarko: nie, że nie lubię polskich tłumaczeń, chodzi raczej o podszkolenie języka, a to bardzo dobry sposób. :)
# 2011-04-26 15:48
@MariaCheekyElf
@MariaCheekyElf
28 książek · 45 postów
2011-04-26 20:32 #
@dlugopisarka: gdy jadę w odwiedziny do rodziny, przywożę sobie kilka książek z powrotem. Ostatnio kupiłam polską książkę na lotnisku we Wrocławiu, dziesięć minut przed odlotem do Liverpool :)
# 2011-04-26 20:32
2011-04-26 22:01 #
Przy niektórych książkach znajomość języka nie jest aż tak ważna, żeby "wtopić" się w świat przedstawiony. Przeczytałam serię "Twilight" i przynajmniej miałam poczucie, że nie był to do końca zmarnowany czas. :-)
Przy innych zaś książkach można za bardzo się pogubić. Próbował ktoś czytać Poego w oryginale? Maynard? Niektóre jego opowiadania to ciężki orzech do zgryzienia...
# 2011-04-26 22:01
2011-04-26 22:04 #
@lunik: też próbuję sobie podszkolić język. Rzadko oglądam filmy, a jeżeli już, to po angielsku i z angielskimi napisami. Bez tekstu się gubię. :-)
# 2011-04-26 22:04
@enga
@enga
523 książek · 143 postów
2011-04-26 22:41 #
Ze względu na pobyt poza Polską czytałam sporo po angielsku. Teraz jednak mniej, bo czytam wolniej, a przy czekających na mnie stosach niestety wkurza mnie ten fakt. I mimo posiadania chyba ze 20 nieprzeczytanych książek po angielsku - aktualnie nie czytam.
A książki zdobywam przez Bookmooch.
# 2011-04-26 22:41
2011-04-26 22:57 #
Enga, ja czytam wolno, nie ważne w jakim języku. Mam nawet gdzieś książkę do nauki szybkiego czytania "Triple Your Reading Speed", za którą powinnam się zabrać...
# 2011-04-26 22:57
@Juliab3
@Juliab3
308 książek · 184 postów
2011-04-26 22:58 #
Zaczęłam czytać w języku oryginalnym. Dlaczego? Ano postanowiłam podszkolić język, ponieważ brat mieszka w Anglii, a ja nigdy się nie uczyłam angielskiego na poważnie, dopiero w LO jestem na poziomie zaawansowanym, bo innego nie ma i chcę jak najwięcej umieć. Angielski w dzisiejszych czasach, to podstawa.
Kilka lat temu sięgnęłam po "Tuesday's Child", ale mnie nudziła. W tym roku czytałam Winne the Pooh, ale stanęłam jakoś w środku. Chyba jednak jestem za stara na głupiego, poczciwego misia :(
Przez Allegro kupiłam za 19 zł (strasznie zniszczona książka, ale nie można było nigdzie jej znaleźć) Harry Potter and the Philosopher's Stone. Może i nie znam wszystkich słówek, ale bez problemu rozumiem sens zdań. Dokupiłam też II,III, IV i VI część i czekam na przesyłkę. Największy problem mam z V i VII częścią, bo nigdzie nie mogę w miękkiej okładce, w przystępnej cenie znaleźć.
Uwielbiam serie HP nawet po tylu latach, jednak doszłam do wniosku, że skoro wszystkie polskie książki tej serii mam nowe, to w mojej kolekcji mogę mieć używane, ale w dobrym stanie.

A teraz pytanie dla osób, które już od dawna czytają w oryginale lub innym języku: czy zauważyliście poprawę swojego poziomu w tym języku?
# 2011-04-26 22:58
2011-04-27 18:24 #
Zauważyłam, że odkąd przestałam obcować z językiem niemieckim, prawie wyleciał mi z głowy... Warto więc brać się za książki.
Jestem wzrokowcem i wszelkie czytanie poprawia u mnie pisownię. Poznasz pewnie dużo słówek z Harry'ego Pottera.
Życzę powodzenia i wytrwałości w nauce!
# 2011-04-27 18:24
@cassandra9891
@cassandra9891
373 książek · 590 postów
2011-07-03 00:00 #
Sporo czytam w języku angielskim. Jest to związane z przedmiotem studiów (anglistyka), ale nie ograniczam się do lektur z zajęć literatury amerykańskiej czy brytyjskiej oraz wszystkich książek jakie potrzebne są na zajęcia. Czytam dla czystej przyjemności czytania ;) Kapitalnie rozszerza słownictwo (trzeba dobrze dobrać książkę do swojego poziomu) oraz poprawia gramatykę (szczególnie u wzrokowców).
Mam sporo książek po angielsku na wymianę ;) Info na pw. Tanio ;)
# 2011-07-03 00:00
2011-07-03 01:15 #
Ja się dopiero przymierzam, bo nie mam czasu, ale kilka książek angielskich czeka - są tanie na allegro, czasem jak barszcz (książka w ładnym wydaniu, 800 stron - 5zł) i oczywiście można poćwiczyć język i może jakieś słówka zapamiętać :)

Jest to zdecydowanie wolny wybór, a na mnie czekają: This charming man - Marian Keyes, Bare Bones oraz 206 bones - Kathy Reichs i Body Double - Tess Gerritsen. No i Dirty World - Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, którą już trochę zaczęłam :)

Jeżeli z tymi książkami będzie ok, nie wykluczam kupna kolejnych powieści :)
# 2011-07-03 01:15
@Grafogirl
@Grafogirl
181 książek · 389 postów
2011-07-03 11:02 #
Ja teraz zaczynam czytać po angielsku książkę "Upadli", czyi "Fallen". Chciałam trochę doszlifować język.
# 2011-07-03 11:02
@Sally
@Sally
92 książek · 53 postów
2011-07-03 14:42 #
Ja jestem w trakcie czytania "Alicji..." w oryginale - wiele zyskuje.
# 2011-07-03 14:42
@Mary_Rose
@Mary_Rose
145 książek · 153 postów
2011-07-03 15:16 #
Z ciekawości. U was w lumpeksach też są książki? :) Bo ja zawsze znajduję anglojęzyczne perełki w szmateksach. :)
# 2011-07-03 15:16
@Darcy
@Darcy
112 książek · 126 postów
2011-07-03 15:19 #
Ja znalazłam w empiku, ale następnym razem poszukam w tańszym sklepie. Jestem na razie na drugiej stronie. Jakoś nie mam teraz czasu, a i do słownika nie chce się zaglądać, a niestety trzeba często. Chociaż w oryginale wszystko lepiej brzmi.
# 2011-07-03 15:19
@coconut
@coconut
635 książek · 724 postów
2011-07-03 15:19 #
Podobno u mnie są. Nie byłam jeszcze, ale mam zamiar w najbliższym czasie nawiedzić z jeden czy dwa. Może się jakaś perełka trafi. ;)
# 2011-07-03 15:19
@Mary_Rose
@Mary_Rose
145 książek · 153 postów
2011-07-03 15:22 #
Empik jest ogólnie dla mnie zbyt drogi! Wolę kupować książki na wagę. :P
# 2011-07-03 15:22
@Juliab3
@Juliab3
308 książek · 184 postów
2011-07-03 16:02 #
Po prawie dwóch miesiącach przerwy, postanowiłam w wakacje sięgnąć po drugą część HP po angielsku.
Możecie mi poradzić, jak najlepiej czytać książki w oryginale?
Gdy czytałam pierwszą część, to z kontekstu, nie znając większości słówek orientowałam się w lekturze i bez tłumaczenia na polski czytałam, jednak zauważyłam, że tak na prawdę nie nauczyłam się dużej ilości słówek.
Dzisiaj zabrałam się za drugą część i postanowiłam każde nie znajome mi słówko przepisywać do zeszytu, sprawdzać tłumaczenie i się później jego nauczyć, ale zaczyna mnie to już nużyć...
Będę wdzięczna za pomoc :D
# 2011-07-03 16:02
2011-07-04 07:40 #
@Juliab3: ja po prostu czytam i nie przejmuję się za bardzo słówkami. Jeżeli nieznany mi wyraz nagminnie się powtarza, to go sprawdzę. Czasami zajrzę też do słownika z ciekawości. Ogólnie, jeżeli słówko nie stoi na przeszkodzie w rozumieniu tekstu, idę naprzód.
Inaczej bym się chyba zamęczyła.
Może nie zauważysz poprawy języka po jednej lekturze, ale po jakimś czasie łatwiej Ci będzie sięgnąć po bardziej skomplikowane książki.
# 2011-07-04 07:40
@Juliab3
@Juliab3
308 książek · 184 postów
2011-07-04 09:29 #
Dlugopisarka - dzięki za odpowiedź. Szczerze mówiąc, byłam trochę zaniepokojona, że czytam angielską książkę, jednak nie rozumiem wszystkich słów, tylko większość, a zdarza się czasem strona, na której nie znam na prawdę dużej ilości wyrazów, bo są to jakieś magiczne przedmioty czy pojęcia.
Ygh... Co ja bym dała, żeby znać angielski tak dobrze jak polski :(

# 2011-07-04 09:29

Grupa: Książki

Wszystko o książkach

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się